bazylea1
29.05.03, 21:28
kobiety, jak Wy to wytrzymujecie (poczytałam sporo postów na tym forum), i
to tak długo - 2-3 lata???. czuję że mnie też czeka dieta. nie jadłam już
nabiału przez 4 tyg i wchodząc do jakiegoś sklepu ryczałam patrząc na półki.
nawet nie myślę o czekoladzie czy cytrusach ale widząc świeże warzywa typu
rzodkiewki po prostu mnie skręca. ostatnio jem biały ser i u dziecka
pojawiła się wysypka i śluzowe kupy, jutro przychodzi pediatra i usłyszę
wyrok. mam cały czas jeszcze depresję poporodową, nie mam żadnych
przyjemności a jak przyjdzie mi jeść tylko ryż i indyka to po prostu
zdechnę, prędzej psychicznie niż fizycznie. jeśli dziecko ma patrzeć na
wciąż ryczącą mamę, zastanawiam sie czy nie lepiej byłoby przejść na jakąś
mieszankę. boję się też o swoje zdrowie i rodzina mi to przypomina za każdym
razem trując o jałowym pokarmie i osteoporozie...