oriola
24.05.07, 23:08
Witam,
Jestem matką 6 m-cznej córeczki, która jest alergikiem. Gdy miała 2 m-ce
wykryto u niej skazę białkową a ponieważ karmiłam ją piersią, więc odstawiłam
wszelkie produkty krowie, żeby ją nie uczulały. Na jajka i gluten nie jest
uczulona. Lekarka od 4 m-ca poradziła mi podawać jedna porcje Nutramigenu,
zeby pozniej nie bylo problemow z przejsciem na to mleko i tak tez robie.
Niestety jestem zalamana poniewaz kilka razy na miesiac wychodzi jej
uczulenie na calym cialku (albo jak ja cos zjem, chociaz bardzo sie pilnuje,
albo jak w 5 mcu podalam jej jabluszko lub teraz gdy podalam jej herbatke
jagodowa) i zawsze konczy sie na podawaniu wapna i Fenistilu. Dlatego
sklaniam sie ku decyzji by jednak mala przestawic na mleko sztuczne, bo juz
nie chce ja faszerowac tymi lekami i mysle ze wyjdzie jej to na dobre.
Jak myslicie czy moja decyzja jest sluszna? Jak przestawic moja coreczke
calkowicie na mleko sztuczne skoro ona tak bardzo potrzebuje bliskosci i
zawsze gdy jest jej zle to tuli sie do piersi? Stopniowo czy od razu?
I jeszcze jedno pytanie od kiedy wprowadzac coreczce nowe pokarmy i od jakich
zaczac? Moze nie powinnam zaczynac od owoców?
Bede wdzieczna za wszelkie rady i okazala pomoc.