jaksie 05.06.07, 14:53 Znacie producentów, którzy robią takie lody? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kruffa Re: Sorbety owocowe - bez białka i mleka 05.06.07, 15:08 Grycan. Można je kupic tylko w ich firmowych punktach. Mają też sorbety bez kwasku cytrynowego: wiśniowe i rabarbarowe. Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: Sorbety owocowe - bez białka i mleka 05.06.07, 15:21 Uwaga na lody sorbetowe firmy Koral - sorbetowa jest tylko polewa, w srodku mleko w proszku jak obszyl. Odpowiedz Link Zgłoś
jaksie Re: Sorbety owocowe - bez białka i mleka 05.06.07, 15:24 No właśnie tego się obawiam. A Grycjanie wiem, jednak szukam też takich, które mozanby kupić do domu. Bo wyprawa do tej lodziarni jest uciązliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
2barb Re: Sorbety owocowe - bez białka i mleka 05.06.07, 19:25 Popieram - Grycan (truskawkowe, wiśniowe, rabarbarowe). Przetestowałam Carte Dory (chyba dobrze napisałam). Mają sorbet gruszkowy, jabłkowy i brzoskwinowy - mój syn reaguje na nie gorączką. Odpowiedz Link Zgłoś
iwetka1 Re: Sorbety owocowe - bez białka i mleka 05.06.07, 22:14 bo to nie dla alergików są w nich białka mleka. Sorbet można zrobić samemu. Ja robiłam morelowe, bo tylko morele moje dziecko toleruje. Miksowałam świeze morele, dodawałam trochę wody i cukru do smaku i do zamrażarki, co jakiś czas 1-2 godzin trzeba zamieszać. Faktem jest ,że w zamrażarce (temperatura -20 to wychodzi sorbet mocno twardy, ale wystarczy chwilę odczekać po wyjęciu by odtajał i nakładałam do wafelka. Odpowiedz Link Zgłoś
joakal Re: Sorbety owocowe - bez białka i mleka 06.06.07, 10:45 na stoiskach Grycana można kupić lody do domu (sorbety po 0,5 l w pudełku) największy wybór jest w W-wie na Puławskiej (mają chyba wszystkie smaki) Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: Sorbety owocowe - bez białka i mleka 06.06.07, 11:04 Myśmy nigdy nie jedli tych lodów w lodziarni. Zawsze kupujemy w pudełkach do domu. Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
only_stereo Re: Sorbety owocowe - bez białka i mleka 08.07.13, 22:02 Grycan jest super Do kupienia również w normalńych sklepach - u mnie nawet w małych sklepikach osiedlowych bywają. Kupuję do domu, ale też zabieram córkę do lodziarni, jest większy wybór i większa radość Jak nie ma Grycana, a mam nóż na gardle, to kupuję czasem zieloną budkę, ale ma o wiele gorszy skład i smak. Odpowiedz Link Zgłoś