kruffa 06.06.07, 21:55 Kiedyś była już na ten temat dyskusja. Trochę szukałam w necie. Mam wrażenie że wszystkie oponie na "nie" dotyczyły ogrzewania elektrycznego. My myślimy o wodnym. Wiecie coś na ten temat? Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
chalsia Re: Ogrzewanie podłogowe a alergik w domu 06.06.07, 23:23 mnie się wydaje, że to jeden pies - czyli na nie dla alergika. Ciepłe powietrze od podłogi (nie ważne czy ogrzane systemem elektrycznym czy wodnym) unosi się do góry razem z kurzem = roztocza latają zamiast leżeć = nasilenie reakcji alergicznej. Chalsia Odpowiedz Link Zgłoś
leneczka28 Re: Ogrzewanie podłogowe a alergik w domu 07.06.07, 00:09 Mam uczulenie na roztocza i wodne ogrzewanie podłogowe w łazience. Wyłączyliśmy je po miesiącu użytkowania. Nie tylko z uwagi na unoszenie się kurzu. Ogrzewanie takie ma dużą bezwładność - ogrzane płytki długo oddają ciepło, nie pomaga otwarte okno. Pochłania też strasznie dużo energii. Nie znam się na fizyce, ale wolę jak jest wyłączone. Odpowiedz Link Zgłoś
sigvaris Re: Ogrzewanie podłogowe a alergik w domu 07.06.07, 01:55 Wiesz, że mój nick nie jest przypadkowy. Ogrzewanie podłogowe jest zabójcze dla układu żylnego nóg. Nawet jeśli nie zdobędziesz dość info na NIE ze względu na alergię - z całego serca odradzam ze względu na funkcjonowanie układu żylnego i tętnic w kończynach dolnych.. Ogrzewanie "od dołu" jest wbrew naturze. Bo w naturze jest inaczej, ciepło zawsze "idzie do góry" i tak nasze organizmy się ze swoimi zastawkami kończyn dolnych dostroiły. Odradzam jakiekolwiek podłogowe. Raz ze względu na dzieci, dwa ze względu na to, że nie jesteśmy co raz młodsi. Żylaki, zapalenie stawów, owrzodzenie podudzi...to spory kłopot u ludzi w "pewnym wieku" - po co "sprzyjać" tym dolegliwościom i młodszych i u nas? Możesz sobie w ramach wygody dogrzewać np. na czas potrzeby podłogę w łazience - ale nie konfiguruj takiego ogrzewania jako bazowego w domu. Ściskam. Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzatka76 Re: Ogrzewanie podłogowe a alergik w domu 07.06.07, 12:43 Kurczę, to co piszecie dało mi nieźle do myślenia. U mojego syna alergia (czy raczej AZS) zaczął się w grudniu. Dużo przebywał wtedy u dziadka, właściwie mieszkał tam razem z tatą przez 2 tygodnie, potem też sporo tam siedzieliśmy (święta itd.). Tam jest ogrzewanie podłogowe. Teraz coraz bardziej skłaniam się ku temu, że przyczyną kłopotów synka mogą być roztocza i pleśnie, a nie, jak się wydawało - pokarmówka. Kto wie, może coś w tym jest... Odpowiedz Link Zgłoś
magda-lis Re: Ogrzewanie podłogowe a alergik w domu 08.06.07, 23:44 Faktycznie był taki temat kilkakrotnie. Podtrzymuję zdanie w tym zakresie. Mam ogólnie dobre doświadczenia z podłogówką - dobrze rozplanowaną. Żle rozplanowana powoduje różne dolegliwości chorobowe. Dla sercowców i nadciśnieniowców oraz migrenowców itp. niewskazana w pomieszczeniach dziennych. W sypialniach niewskazana w ogóle. Pozatym ciągi piesze, łazienki, ew. kuchnie (dla zasobnych nawet podjazdy ) jak najbardziej. W pokoju dziennym należy zadbać o właściwy rozkład i klimat miodzio! Co do kurzu - nie ma ogrzewania które go nie unosi. W kolejności ( z częściej stosowanych) najbardziej podnosi kurz: 1. Ogrzewanie grzejnikami podokiennymi (tradycyjne) lub kominek (nie każdy) 2. Ogrzewanie podłogowe elektryczne 3. Ogrzewanie podłogowe wodne Wodne jest najłagodniejsze bo skoki napięcia są nieduże więc podłoga powoli się nagrzewa i powoli stygnie. Konwekcja jest minimalna. Kruffa nawet się nie zastanawiaj - bo jak nie zrobisz to i tak będziesz kichać tylko już z przeziębienia pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
chalsia Re: Ogrzewanie podłogowe a alergik w domu 09.06.07, 19:38 > Kruffa nawet się nie zastanawiaj - bo jak nie zrobisz to i tak będziesz kichać > tylko już z przeziębienia eee tam, zaraz kichać z przeziębienia. Ja nie mam ani podłogowego ani ściennego wodnego i zdrowa jestem. Chalsia Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: Ogrzewanie podłogowe a alergik w domu 11.06.07, 09:45 Chyba jednak zrezygnuję. Poszukam jeszcze trochę informacji na ten temat, ale chyba dam sobie spokój. Kichania z zimna się nie boję, bo ze względu na córkę dawno przyzwyczailiśmy się do niskich temperatur w domu. Dla innych u nas jest lodowato, a nam trudno jest w zimie funkcjonować w temperaturze powyżej 19-20 st. Dodatkowo argument Sigvaris przemawia do mnie ) W każdym razie wielkie dzięki za opinie. Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
kerstink Re: Ogrzewanie podłogowe a alergik w domu 11.06.07, 08:59 Ja tylko z wlasnego doswiadczenia wiem, ze trzeba sie do tego przyzwyczaic. Nie nalezy wlaczyc za cieplo, tylko lekko, bo inaczej nogi puchna od tego goraca. I nie czuje, zeby kurz sie inaczej zachowywal na tych powierzchniach - jest go tak samo duzo Odpowiedz Link Zgłoś
martingw A jak jest na zdrowy rozum ? 21.01.14, 15:30 Widziałem u ludzi z ogrzewaniem podłogowym to takie "koty" z kurzu wałęsają się po całej podłodze. I kto mówi że kurz się nie unosi przy podłogówce z podłogi. Przy kaloryferach zgadza się, kurz krąży przy kaloryferach. Ale w kątach są te koty i tam zostają i czekają na odkurzenie a nie walają się po całym pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: A jak jest na zdrowy rozum ? 22.01.14, 17:32 Od 4 lat mogę obserwować 3 typy ogrzewania: - wodne podłogowe - zwykłe grzejniki - grzejniki higieniczne (2 płyty z przezwą). Po tych 4 latach uważam że ogrzewanie podłogowe jest idealne do pomieszczeń w których się nie śpi. Kurz oczywiście jest, ale pozostaje na podłodze i stąd te "koty". Nie widzę tego w pomieszczeniach gdzie są grzejniki. A gdzieś ten kurz musi się podziać. Już pomijam samą funkcjonalność podłogówki. Gdybym budowała dom po raz drugi byłaby wszędzie - nawet w sypialniach. Tyle że pilnowałabym aby nie kupować zbyt niskich łóżek. Jesli już grzejniki to tylko płytowe. Mam w domu 3 grzejniki umiejscowione pod oknami dachowymi bez parapetu i na ścianie widać jak wydmuchiwany jest kurz ze zwykłych grzejników. Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś