wezi79
11.06.07, 13:44
No i powiedzcie mi, moje drogie, co ja mam zrobic...
Szukalam i znalazlam lamblie u siebie i 11miesiecznego synka. Maz tez pewnie
ma. Dla syna wykupiony juz furazolidon. A dzis - test ciazowy i hurrraaaa!!!
bedzie dzidzius.
Ale lamblie tez beda

Nie moge lekow konwencjonalnych.Balsam tez odpada.
Boje sie nawet ziol o.Grzegorza (a jesli toksyny zagroza malenstwu?). Jak nie
wylecze siebie to nie uchronie syna przed ponownym zakazeniem. Mamy sie
jeszcze przez kilkanascie miesiecy meczyc z tym dziadostwem?? No i zebym
jakiegos sensownego lekarza gdzies tu miala,ech...
No wiec zwracam sie do Was.Pocieszcie mnie.
Wybaczcie brak polskiej czcionki-cos mi tu szwankuje.