zarebamon
18.06.07, 12:42
Witajcie,
Dawno już nie pisałam bo ze starszym synem trochę się uspokoiło i nie
musiałam prosić o pomoc - uff no i dobrze

Natomiast młodszy w tej chwili 10 miesięcy ma od jakichś 2 miesięcy katar
lejący przezroczysty troszkę ciągnący - oprócz tego żadnych innych
dolegliwości, no może oprócz drobnych liszajów na prawej nodze, które raz są
raz ich nie ma. W potrójnym badaniu kału pasozytów nie wykryto. Ślini się raz
więcej raz mniej dziąsła mu chyba dokuczaja bo wkłada wszystko do buzi ale
żeby to były zęby to trudno określić - w każdym razie chyba nie dolne 2 bo to
jestem w satnie zobaczyć, a do 4 niestety nie daje zajrzeć.
Pediatra kazała nam brać zyrtec - nie pomógł (może za krótko - dawałam 7 dni)
potem dała antybiotyk, którego nie podałam bo skoro osłuchowo czysty bez
goraczki i kaszlu to nie widziałam sensu. I tak to się ciągnie za nami pewnie
już 2 albo 3 miesiąc z drobnymi przerwami - kilka dni spokoju i od nowa,
czasami leci mniej czasami więcej - trudno mi tu okreslić co mogłoby mieć
wpływ.
Czy ktoś ma moze pomysł - co to za przypadek?
Aha w nocy nos suchutki oddycha ładnie - wstanie chwilkę poraczkuje i zaczyna
lecieć.