kuracja Pyrantelum a wysoka goraczka??

19.06.07, 10:58
W tamtym tygodniu moja 8-miesieczna coreczka dostala dawke Pyrantelum, since
pod oczami znikly, lepiej spi, co prawda zabki ida i jest marudna. Wczoraj
dostala wysokiej temp. 39,2, jedna troche rzadkawa, kwasna kupa, dzis tez
goraczka. I tak sie zastanawiam czy to wirus czy to reakcja na odrobaczenie.
    • sigvaris Re: kuracja Pyrantelum a wysoka goraczka?? 19.06.07, 23:55
      1. Pytanie czy odrobaczaliście się solidarnie z dzieckiem, bo u 8 msc-zniaka to
      nie z powietrza się bierze, ale najczęściej od rodziców... Może to więc być
      zarażenie ponowne.
      2. Jedną dawką Pyrantelum nie da rady się wyleczyć. Kiedy macie powtórki
      leczenia? W jakich seriach było podawane to Pyrantelum? Często po 1-wszej serii
      jest pogorszenie, to potwierdza tylko konieczność podania dalszych serii.
    • sigvaris Re: kuracja Pyrantelum a wysoka goraczka?? 20.06.07, 00:01
      Co do ziół ojca Grzegorza na pasożyty mam zbyt mało danych o tym kogo i jak
      chcesz leczyć.
      To pisze odnośnie innego Twojego wątku.
      Napisz kto jest w domu, napisz o dotychczasowym leczeniu.


      Tu masz mantrę odnośnie leczenia pasożytów:

      Generalnie pasożyty, ale zwłaszcza robaki i lamblie trzeba leczyć wg. trzech
      zasad. Tylko wtedy leczenie jest skuteczne i nie dochodzi do zarażeń wtórnych.
      Np. zarażenie wtórne lamblią, to zarażenie tym samym szczepem tego
      pierwotniaka, który jest już oporny na wcześniej podany lek. Trzeba wtedy
      stosować silniejszy a wybór jest prawie żaden.

      1 zasada. Podawanie leku zawsze zaczynamy wszyscy tego samego dnia.

      2 zasada. Leki dostają wszystkie osoby mieszkające np. w jednym mieszkaniu, czy
      domu. W przypadku dziecka leczy się też osoby ściśle mające kontakt z
      dzieckiem: nianie, dziadków. Oczywiście dzieci dostają inne leki niż dorosli.

      3 zasada. Zawsze w końcówce podawania leków trzeba robić generalne porządki w
      otoczeniu zarażonego. Zwłaszcza pościel, ręczniki, bielizna. U dzieci mycie i
      przelewanie zabawek wrzątkiem. Solidne mycie pawlaczy na pościel i łóżek.
      Odkurzanie. Trzepanie dywanów i materacy.
      Lamblia jest chlorooporna więc większość preparatów typu domestos jest
      nieskuteczna. Spirytus też jest uważany za mało skuteczny najlepsze jest
      spłukiwanie wszystkiego.
      Owsiki lubią kurz i wilgoć więc w ich przypadku odkurzanie i trzepanie!
      Wymiatanie ciemnych kątów.
      Wszystkie jaja robaków i cysty lamblii są odporne na mróz. Więc mrożenie nic
      nie daje..

      Spełnienie tych trzech zasad daje szanse na pozbycie się problemu. To tak jak
      leczenie wszy- nie da rady smarować tylko grzywki i leczyć jednego chorego.
      Oczywiście to tylko obrazowy przykład bez dalekich analogii.


      • marzena_goralska Re: kuracja Pyrantelum a wysoka goraczka?? 20.06.07, 22:26
        Dzieki Sigvaris, podejrzewam ze mlodsza zarazila sie od starszej, ktora chodzi
        do przedszkola. Mieszkam przez chwile z rodzicami, wiec Pyrantelum wzielismy
        wszyscy. Juz pierwszego dnia po dawce leku zaczelismy sprzatac. Sukcesywnie, po
        trochu - codziennie, oczywiscie reczniki i pizamy codziennie gotujemy a posciel
        po nocy prasuje zelazkiem z max temp.aby zniszczyc jaja. Codziennie odkurzam i
        wietrze. Mam takie wrazenie ze chyba pozbylismy sie jaj. Przez to swinstwo to
        chyba jakiegos obledu dostalam. Boje sie caly czas o malutka, ktora raczkuje i
        wlazi w kazdy kat. Nastepna dawke mamy wziac 25 czerwca. Licze na to ze
        nastepna kuracja bedzie zbedna. Powiedz jak najlepiej sprawdzic czy problem
        mamy z glowy.
        • sigvaris Re: kuracja Pyrantelum a wysoka goraczka?? 21.06.07, 01:44
          Leczenie 1-dniowymi dawkami tych leków to nieporozumienie.
          A brak powtórek to .. już nie napiszę. Więc wylicz 10 dni bez leku i rób
          powtórkę wszystkim.


          Leki nie działają (wbrew ulotkom) na larwy i ewentualne jaja. Nie wierz w
          poprawy po 1 dawce. Powinne być jakieś pogorszenia właśnie...
          Leczenie powinno byc 2-3 dniowe seriami. Serii powinno byc 2-3. Odstęp powinien
          być 10 dniowy (10 dni bez leku).
Pełna wersja