Dzisiaj ja mam dola!

21.06.07, 12:05
tak pocieszalam Pacie a dzisiaj (po wizycie u lekarza) samam sie zdolowalam.
Moje dziecko stracilo wage! Wazy 6600. Jest taki malutki... Chce mi sie
plakac, bo nie moge nic na to poradzic. Juz nawet ta cholerna alergia mnie
tak nie wkurza jak ta strasznie niska waga. Lekarz jak go wazyl to sie za
glowe zlapal. Poszedl na inna wage, bo nie mogl uwierzyc.

Prawdodopodobnie mamy problem z metabolizmem i przyswajaniem pokarmow. Co
moge zrobic, aby sie czegos wiecej dowiedziec? Czy mozna zrobic jakies
badanie wykrywajace choroby genetyczne?
    • bzik33 dołączam dogrona zdołowanych :-((( 21.06.07, 12:13
      Ja też mam doła z powodu niskiej wagi córci.Ola ma 8 miesięcy i wazy zaledwie
      6200.Jesteśmy w trakcie kuracji na lamblie i moja niunia je okropnie
      malutko.Widzę że schudła,wygląda jak mały patyczak sad(( Mam tylko cicha
      nadzieję,że ten słaby przyrost wagi to przez lamblie i wkrótce waga pójdzie w
      górę.Nie martw się bo jak widzisz inni mają podobne problemy smile Musimy byc
      silne!!! Pozdrawiam!!!
    • pacia811 Re: Dzisiaj ja mam dola! 21.06.07, 12:41
      jestem z Tobą!!!!!!!!!!
      nie wiem co mam Ci napisać, żeby było Ci lepiej, żeby móc Ci jakoś ulżyć....

      musisz wierzyć, że będzie dobrze (chyba to też sobie powinnam dziennie
      powtarzać!!)

      próbowałaś możę iść do gastroenterologa??

      pozdrawiam z całego sercabig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      pati
      • kasiabru wlasnie od niego wracam :-((((( 21.06.07, 12:45
        • sidek3 Re: wlasnie od niego wracam :-((((( 21.06.07, 14:06
          niewiem jak cie pocieszyc wiem jak to jest choc moja mala akurat na wadze
          przybiera super trzymaj sie napewno bedzie dobrze moze wy jestescie drobnej
          budowy skoro nie ma innych chorob to moze nie jest tak zle coramojej kolezanki
          tez byla i nadal jest mala i strasznie szczupla zawsze byla ponizej norm i
          jedna z lekarek powiedziala ze taka poprostu jej uroda rodzice tez sa drobnej
          budowy niewiem cz cie to pocieszy smilesmile jestem z toba i pamietaj bedzie dobrze
          ja tez dwa dni temu sie tu zalilam ze mam dola pozdrawiam i trzymam kciuki
    • blueluna Re: Dzisiaj ja mam dola! 21.06.07, 16:18
      Przede wszystkim mozesz zrobic badanie metaboliczne moczu - ono wykazuje spora
      ilosc zaburzen metabolicznych i daje jako taki wglad w sprawe.
      Jesli jestes z Warszawy - moge polecic Ci swietna genetyczke. Prowadzi nasze
      dziecko jako pediatra, rewelacja, ale trafilismy do niej z powodu zaburzen
      metabolicznych mojego syna.
      • kasiabru Re: Dzisiaj ja mam dola! 21.06.07, 16:35
        nie, nie jestem z Warszawy, ale dziekuje bardzo. Zaraz napisze do naszego
        profesora. On na szczescie jest otwarty na rozne propozycje.
        • micka72 Re: Dzisiaj ja mam dola! 21.06.07, 22:23
          kasiubru, a ile ma miesięcy twój maluszek? mojej koleżanki dziecko 2 tygodnie
          temu skończyło rok i waży 7,5 kg i wszystko z nim ok. No drobne dziecię jest i
          już smile już nawet sam tupta-drobnica jedna roześmiana! Wszystko będzie dobrze!
          Zobaczysz! smile
          • kasiabru Re: Dzisiaj ja mam dola! 21.06.07, 23:06
            Remis ma 9,5 mies. Jest uroczy i w ogole super, tylko strasznie maly. Je niby
            ok, ale widocznie nie przyswaja (tez bym tak chciala).
            Najgorsze, ze nie rozwija sie tak jak inne dzieci. Ledwo sie obraca na
            brzuszek, nie siada ani nie probuje nawet raczkowac.
            Ma za to super sluch, rozglada sie na boki tak, ze jakby mogl to by obracal
            glowe dookola, ma (od dzisiaj) 6 zabkow.
            • jutrzenkaa Re: Do Kasiabru 22.06.07, 07:58
              Kasiu a bylas moze u neurologa albo pediatry, ktory specjalizuje sie w
              rehabilitacji. Moze ten wolniejszy rozwoj fizyczny u Twojego synka wynika z
              obnizonego/zwiekszonego napiecia miesniowego? Moje blizniaki urodzily sie w 36
              tyg. (teraz maja 10 i pol miesiaca) i tez wszystko przychodzilo im znacznie
              wolniej jak sie potem okazalo mialy obnizone napiecie miesniowe. Zaczelismy ich
              rehabilitowac i teraz same siadaja, raczkuja i wstaja. Jestem troche obyta w
              temacie rehabilitacji, wiec jakbys chciala co nieco wiedziec to daj znac.
              W kwestii alergii niestety Ciebie nie pociesz bo sama sie z nia borykam i
              ostatnio tez brakuje mi sil i lapie mega doly. Ale trzymam kciuki za Twojego
              synka i mam nadzieje ze wszystko sie ulozy.
              Jutrzenkaa
              • micka72 Re: Do Kasiabru 22.06.07, 11:23
                kasiubru, ja tez byłam bardzo wątłym dzieckiem. zaczęłam chodzić jak miałam 15
                mc i uwierz mi, że byłam wielokrotnie nagradzana za wyczyny sportowe i hm...
                naukowesmile Jedyne z czym mam do dziś problem to alergia (ale jak wiadomo przy
                odpowiednim doborze leków da się z tym żyć) i cóż, wyjątkowa szczupłość. Apetyt
                mam całe życie taki sobie, wiele rzeczy nie tknę (bez uzasadnienia-nie bo nie).
                Ale niska waga i drobna budowa ciała akurat nie jest wadą, mój mąż też
                drobnica smile
                kiedy idziesz do profesora? Pisz co i jak!
                Pozdrawiam i zdrówka wam życzę! smile
Pełna wersja