zonazona
21.06.07, 15:31
Czy któraś Mama stosowała z powodzeniem jakieś specyfiki homeopatyczne u
swoich dzieci?
Starszy syn - ponad 8 lat
Młodszy - ponad 4
Myślałam, że skoro chłopaki nie biora antybiotyków od lat, to nas ten problem
tyczył nie będzie. A jednak.
Starszemu od jakiegoś czasu bardzo śmierdzi (z przeproszeniem

) z buzi,
szczególnie rano. Zauważyłam, że ma trochę "obłożony" język. Zęby ma
wszystkie zdrowe, żołądek na razie (wrócę do niego jeśli po wyleczeniu
grzybow nadal będzie mu śmierdzialo z buzi) wykluczam.
Młodszemu od bardzo niedawna także nieprzyjemnie pachnie z buzi, nie tak
bardzo jak starszemu i tylko rano. Za to od dawna na jezyku dostaje
takie "gołe" placki, gole bo zanikaja mu w tym miejscu kubki smakowe. I te
placki goją sie i pojawiają w innym miejscu. Dotąd myślałam, że to sprawy
alergiczne i podejrzewałam, że robią się od lizaków. Ale od niedawna starszy
syn też ma takie placki! Wczesniej nigdy takich nie mial.
Czasem zdarza się, ze bolą ich brzuchy.
Z ciekawości zrobiłam starszemu wymaz z gardła i wyhodowano:
grzyby drożdżopodobne - w posiewie wzrost mały, 1 kolonia
streptococcus viridans - flora saprofityczna- wzrost obfity
Lekarz stwierdzil, ze ta bakteria (zieleniejąca, czy gnilna - jak ją nazwano
w laboratorium) może powodować ten nieprzyjemny zapach. I najbardziej poleca
mi nystatyne w płynie dla chlopakow, bo dziala tylko miejscowo. Ale jest
potwornie gorzka! Młodszy mi tego nie połknie bez popicia.
Poradźcie mi proszę, jak mogę inaczej pozbyć się tych grzybów.
Na razie daję starszemu Citrosept a obojgu probiotyki, ale bolą ich po tych
probiotykach (nawet kiedy zmienilam na saszetki Acidolac z prebiotykami
także) brzuchy i sporadycznie nawet "pędzi" ich po nich do kibelka.
Czy jest coś z homeopatii na nasz problem??
Dzięki wielkie.
I dzięki, że ktoś doczytał do końca

Monika