alergia pokarmowa

09.07.07, 12:51
moja córeczka 2 m ma alergię pokarmową. Karmię wyłacznie piersią i ostatnio
jakoś przefolgowałam - a może jakoś głupio myslałam ,że mogę jeść wszystko
oprócz czekolady i cytrusów, pomidorów i rzeczy rozsadzających i jadłam poza
tym wszystko - słodycze , mleko , śmietanę, sosy, kisielki, makarony itp. No
i niestety przez swoja głupotę zaszkodziłam mojej małej. Ma przepisany
Fenistill , Sterimar - bo dostała jakby sapki , takiego rzęszenia w gardle .
A ja przeszłam na dietkę tak jak zalecił lekarz. Ciekawa jestem jak długo
czeka sie na efekty i czy któraś z forumowiczek miała taką sytuację? Wydaje
mi się ( odpukać) że pomału widać poprawę - to już 4 dzień zmiany w
odżywianiu i zażywaniu leku. I tak naprawe to boję się zacząć coś z poza
diety by znowu nie zaszkodzić. A napewno jeszcze długo będę karmić piersią.
    • allus Re: alergia pokarmowa 09.07.07, 13:23
      Zeby wypłukać alergen z organizmu dziecie nieraz potrzebuje nawet i 4 tygodni.
      Wszystko zależy od alergenu. Ja jestem na diecie już 6 miesięcy i będę dopóki
      nie przestane karmić. Takie mam zalecenia od lekarza. Sprawdza się.
      Pozdr.
      Alla
      • malgorzata.basinska Re: alergia pokarmowa 09.07.07, 13:36
        na dietę składa się:
        -dżem porzeczkowy , pieczywo białe , margaryna, ryż , ziemniaki ,kasze, mięso
        królika i indyka, marchewka, brokuły, buraki, oliwa z oliwek,woda, herbata,
        jabłko gotowane, ryby slodkowodne. Czy powinnam z tej listy z czegoś jednak
        zrezygnować. Wiem ,że to z polecenia lekarza ale może coś jeszcze z tej listy
        ma alergeny ? Podpowiedżcie
        • katarzynabobak Re: alergia pokarmowa 09.07.07, 13:42
          pieczywo może zawierać mleko- trzeba sprawdzić, żeby nie miało w składzie
          mleka, margaryna tylko rama olivio inne też często w składzie mają mleko,
          serwatkę.
          Co do ryb? tez są alergenem, więc trzeba uważać.
          • malgorzata.basinska Re: alergia pokarmowa 09.07.07, 13:49
            z tym pieczywem to jest taki patent ,że nie podają składu - np bułki w sklepie
            osiedlowym.
            • pitu_finka Re: alergia pokarmowa 09.07.07, 14:55
              To lepiej nie jadaj bułek tylko chleb, na chlebie są zwykle naklejone kartki ze
              składem. Ja juz 8my miesiac jem tylko zytnie. Ryby jak wyzej - wydaje mi sie ze
              lepiej teraz zrezygnowac a potem wprowadzic jak objawy alergii ustapia. Dzem
              porzeczkowy tez moze uczulac bo to owoce drobnopestkowe. Z owocow raczej
              bezpieczne sa jablka, banany, morele.
    • agata311201 Re: alergia pokarmowa 09.07.07, 15:56
      Właśnie przerabiamy ten sam temat, ja ostra dieta, a i tak do końca czegoś nie
      mogę wyeliminować, bo mały ma śluz w kupie i taką nosową sapkę. Wędlin nie
      kupuję tylko sama sobie gotuję szynkę, owoce to tylko surówka z marchwi i
      jabłek. Nie wiem co mogę jeść nie świadoma tego co jeszcze go może uczulić.
      Wejdź na forum o alergiach polecam.

      mamacia Bartoszka 31.12.2001 i Fabianka 01.02.2007
      • mama26 Re: alergia pokarmowa 09.07.07, 17:42
        jesli mogę coś zasugerować to uważajcie z tymi wszystkimi Fenistilami,
        zyrtecami itp w naszym przypadku zupełnie to nie było skuteczne
        my walczymy z objawami alergii u synka juz 5 lat i jak do chwili obecnej to
        najlepsze rezultaty daje jednak homeopatia ( ale trzeba trafic na dobrego
        lekarza a to trudna sztuka)gdybym raz jeszcze zaczynała leczenie to takim
        maluszkom nie podawalabym tej całej chemii wspomnianej wyzej
        polecam takze forum alergie - tam jest wiele doswiadczonych mam i mnostwo
        informacji, ktore nam pomogly
        teraz przy malutkiej coreczce bardzo uwazam z lekami i tradycyjnymi metodami
        leczenia !
        • mamalesia2 Dieta nic karmiącej matki 09.07.07, 19:03
          ja też stosowałam, i rady: bułka wrocławska lub zwykłe kajzerki, masło roślinne, takie w okrągłym kubeczku tzw. MR - tanie i serio nie szkodzi. Dżem morelowy - nie szkodził, brokuły trochę wzdymają. Jabłka i marchewki raczej ugotowane sad Szynki niestety zero ze sklepu, wszystko pieczone samemu tylko z solą. I uwaga na sapkę, ja też myślałam , że to uczulenie, a potem okazałao się że to katar i przemienił się w zapalenie oskrzeli, także sapkę należy kontrolować u lakarza, czy nie występuje zaczerwienienie gardła gorączka i zmiany osłuchowe. Ale i tak popimo drakońskiej diety nigdy nie wiadomo co zawiera żywność, nawet te niby nieszkodzące kurczaki i indyki pędzi się na jakichś odżywkach hormonach , a warzywa się pryska, trzeba by wydać fortunę na kupowanie w ekologicznych sklepach albo odżywiać się słoiczkami dla dzieci sad A z piciem też uwaga! Zwykłe soki z kartonu są niedozwolone, albo woda, albo soczki dla dzieci, te bobofruty. Ja piłam melisę i nie szkodziła smile
          • allus Re: Dieta nic karmiącej matki 10.07.07, 10:57
            Kurczak jest alergizujący, nie tylko pędzony nie wiadomo czym, a nawet swój
            domowy. Indyk jest bezpieczny, tez wieprzowina, królik i jagnięcina. To
            wszystko można jeść. Banany tez są niedobre dla alergików, raczej można jeść
            brzoskwinie, śliwki, czereśnie, wiśnie i morele nie zawsze, i jabłka ile się
            chce.
    • tatko1 Re: alergia pokarmowa 09.07.07, 21:17
      uwaga na ryby,poza tym przyprawy do obiadów, ketchupy, gotowe sosy w słoikach,
      ser żółty.
      • nadi25 Re: alergia pokarmowa 10.07.07, 19:01
        oj, rozumiem cię, bo sama ten temat przerabiamsad
        więc u mnie: pieczywo "społem" , ponoc jest w miare ok, dżemy wisniowe,
        morelowe, brzoskwiniowe, czeresniowe ( materne), deserki dla dzieci w
        słoiczkach wink, pieczony indyk, schab., ziemniaczki, kasze, kisiele domowe ( z
        kompotu lub soczku gerber), jem np sinlac ( produkt zbożowy dla alergików),
        albo kaszkę dla niemowląt owocową na wodzie lub mleku sojowym. nabiał jem,
        niedużo, ale jem, bo nie widze żadnej róznicy, czy jest w diecie, czy nie, więc
        myślę, że mój maluszek nie ma skazy. ale jem np troszkę sera białego lub
        jogurcik, mleka nie. ze słodyczy: ciatka wiatraczki owsiane lub LU. z warzyw:
        marchew, brokuł, groszek ziel, kalafior, fasolka szparagowa, czasem ogóreczek,
        odrobina cebulki,1 plasterek pomidorka wink Owoce: troszkę jabłuszka, morele,
        brzoskwinie ( dopiero sie zaczynają), śliwki. truskawek nawet nie próbowałam.
        wiem, że to jest naprawdę neifajna sprawa z tymi alergiami, ale chyba warto sie
        pomęczyc...., mój am 5 miesięcy.
Pełna wersja