eva29
13.07.07, 16:14
POstanowiłam napisac bo juz nie wiem co robic. Moja 2,5 letnia córka od jakis
2-3 tyg kaszle zazw. w nocy lub nadranem. Bylismy 2 tyg temu u pediatry
powiedziała ze wszystko jest ok i ze to pewnie alergia wziewna ( mąż jest
astmatykiem) przepisała nam leki wziewne, inhalacje. J ani epodałam tych leków
bo chciałam sie upewnic czy sa naprawde konieczne bo moze to robaki. Dzis
bylismy u alergologa i w sumie nic nie powiedziała, próbowalismy zrobic testy
ale nie wyszły, wiec powiedziała zeby podac tamte leki. Jak zapytałam o robaki
i ewentualne zrobienie badania kału nic nie odpowiedziała. Dziecko od kilku
dni mowi ze ja brzuch boli, raz nam zwymiotowała, kaszel jest nie az tak
bardzo duszacy bo po wypiciu łyka wody zasypia i nic wiecej si enie dzieje.
Mała jest na diecie, nie wszystko jej wolno jesc. Sama juz nie wiem co robic
leki jakie zapisał nam pediatra to Clanting, fluxotide, i jeszcze jeden ale
nie moge rozczytac nie znam tych leków. prosze pomóżcie