jontka1
16.07.07, 20:11
Alergolog kazała próbować wprowadzać mleko - przetworzone. 3 miesiące temu
próbowałam na jogurcie, ale wtedy córki skóra była ogólnie paskudna więc,
moje obserwacje nic nie dały

, teraz próbowałam jogurtu, serka
homogenizowanego niestety córka nie chce tego jeść. Od razu zaczyna rączkami
zciągać wszystko z języka, a po 5 min na rączkach i w koło ust ma pokrzywkę.
Dermatolog również każe wprowadzać mleko. Ostatnio z wielką łaską dał mi
zlecenie na preparat mlekozastępczy.
Dermatolog twierdzi, że alergia pokarmowa nie musi isć w parze z kontaktową i
każe robić próby z NANem HA, ale ja się troche tego NANa boje. Nie wiem, ale
ja sobie to wyobrażam tak, że skoro tak mocno skóra reaguje kontaktowo na
serki to może wlewając w córke mleko mogę jej popalić cały przełyk? I ni jak
tego nie sparwdze

. Z drugiej strony, może w tych serkach i jogurtach nie
mleko daje taką reakcje, tylko jakiś dodatek? Zreszą nie wiem czy w jogutach
naturalnych są jakieś dodatki inne prócz mleka? Ale jeśli są to może na czymś
innym da się sprawdzić czy ta moja córka jest uczulona pokarmowo na to
cholerne mleko?
ps córka ma 1,5 roku wiec na tescty to jeszcze chyba za wczesnie