jak śpią wasze dzieci z AZSem w nocy??

26.07.07, 08:54
pytanie dotyczy snu Waszych dzieci z AZSem, bo nie wiem czy to tylko problem
mojej Zuzi czy wszystkich dzieci z AZSem wogóle ciężko śpią. Zuza śpi po 2
godziny, potem się biedna drapie, sapie, wierci się, na chwilke zasypia, i
znów cała karuzela wraca z powrotem...taki koszmar trwa już pół roku, mała
nie przespała ani jednej nocki w całości, a ma prawie 11miesięcy!!!!

nie wiem czy to jest tylko mój błąd wychowawczy, że ona tak źle śpi, może
przyzwyczaiłam ją do takiego złego spania...

już nie wiem co robić, jak zostawie mała w łóżeczku samą, żeby zasnęła, to
boje się, że ona zadrapie się na amencrying

może macie podobne doświadczenia, i macie jakieś sposoby na spokojny sen
maluszka.....

dzięki
    • jaksie Re: jak śpią wasze dzieci z AZSem w nocy?? 26.07.07, 09:44
      Mój syn ma 3 lata, nie przespał w życiu bez budzenia ani jednej nocy. W
      czasach nasilonych zmian skórnych budzil się po kilkanaście razy. Teraz 1-3 w
      nocy.
    • asia889 Re: jak śpią wasze dzieci z AZSem w nocy?? 26.07.07, 09:51
      Moje dzieci do 2 roku życia budziły się średnio 3 razy w nocy, nie zależnie od tego czy było czy nie było AZS. Podleczenie AZS dało nam tylko taki efekt, że dzienna drzemka z 15 min wydłużyła się do 1-1,5 godz.
    • giga0123 Re: jak śpią wasze dzieci z AZSem w nocy?? 26.07.07, 10:41
      Mój Kacperek ma już 14 miesięcy i nadal się budzi w nocy. Najczęściej około 2-
      giej w nocy ląduje u mnie w łóżku. Ja na noc jak się bardzo drapie zakłądam mu
      skarpetki na ręce, wtedy sie nie wybudza tak często i lepiej sypia.
      Najciekawsze jest to, że jak śpi ze mną, to śpi już do 5 lub 6-tej rano i nie
      wybudza się. Moze sama go tego nauczyłam??? Ale wstawanie kilkanaście razy do
      niego, usypianie na rękach i wielokrotne próby odłożenia do łóżeczka o 3-ciej
      nad ranem wykańczały mnie i wolałam zabrać go do naszego łóżka.
    • iwo_72 Re: jak śpią wasze dzieci z AZSem w nocy?? 28.07.07, 09:35
      Moja Malgosia ma juz 3,5 roku i niestety nadal budzi sie w nocy po kilka razy. Powody to swedzenie i
      drapanie oraz kaszel..... Jest bardzo dzielna, ale niestety drapanie jest silniejsze od niej... Ja nie
      pamietam przespanej calej nocy od jej urodzenia.

      A co pomaga???? Juz sama nie wiem. Najbardziej masci robione (przepisane przez dr. Sieradzka) i
      ostatnio wydaje mi sie ze niezle reaguje na serie Emolium. Czesto zasypia gdy delikatnie drapie ja po
      plecach i spi wtedy spokojniej...ale ile mozna sad
      • pacia811 Re: jak śpią wasze dzieci z AZSem w nocy?? 28.07.07, 10:00
        to jest przerażające jak mijają nam te nocki, i nawet nie chodzi o nas,
        rodziców, ale przede wszystkim o nasze maluchy, które nie mogą sie porządnie
        wyspać, bo je wiecznie coś swędzicrying

        ja się przez pewien okres czasu zastanawiałam, czy właśnie to ja nie
        przyzwyczaiłam małej do spania razem z nami, do całonocnego drapania ....być
        może....ale inaczej nie spimy wszyscy......

        pozdrawiam i życze miłej noceksmile
        • valentino75 Re: jak śpią wasze dzieci z AZSem w nocy?? 28.07.07, 10:11
          To jest temat, kt gnębi mnie ostatnio coraz bardziejsad(((moj syn ma już prawie
          10 mcy i żadnej nocy przespanej!!!!koszmar
          Jak ktoś nie ma takiego dziecka to w ogóle nie zrozumie tego problemu
          A tu w dodatku drapanie opoznia leczenie, bo rozdrapana skóra nie chce sie
          leczyć
          Dermatolog powiedział nam ze świąd utrzymuje sie jeszcze nawet kikla tygodni po
          ustapieniu wysypki, dlatego mały drapie sie nawet jak nie jest wysypany
          Dostalismy od alergologa maść dla dzieci chorych na świerzb, kt. miała
          całkowicie usunąć swędzenie, ale nie pomogłasmile)))a podobno pomaga dzieciom w
          szpitalu, kt sa w koszmarnym stanie i to mnie dopiero podłamało, bo miałam
          nadzieje, ze pomoże...
    • ula233 Re: jak śpią wasze dzieci z AZSem w nocy?? 28.07.07, 11:50
      doskonale was rozumiem u nas synek zaczynał przesypiać nocki jak miał jakieś
      połtora roczku, kiedy zmiany skorne zaczeły mu znikać, teraz ma 22 miesiace i
      jest niebo a ziemia w porownaniu z tym co było kiedyś ( płakałam razem z nim
      jak go tak swedziało ) teraz przesypia nocki nawet zdaza sie ze całe w swoim
      lozku a jak sie przebudzi to przychodzi do nas, przytula sie i dalej spimy.
      Moze troszke pocieszyłam kogoś, wytrwałości dziwczyny, to przejdzie

      a na 2 dzidzie poczekamy az troche odespimy smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja