małe dziecko - lepszy balsam czy tradycyjne leki?

21.08.07, 19:15
mała ma 10mcy, fatalne problemy ze skórą, z każdym dniem jest coraz gorzej,
pediatrzy dlaą steryd, ewentualnie elidel (jedno i drugie juz nie działa) i
każą szukać alergenu. podejrzewałam juz wszystko, eksperymentowałam z dietą,
proszkami, cuda po prostu
teraz wyślę próbki do alb w Warszawie, polecanego na tym forum, labolatorium w
moim mieście, szkoda gadać
czy jeśli wyjdzie jakieś paskudztwo lepiej jest podac leki "tradycyjne" czy
lepszy będzie balsam lub ewentuanie coś innego
wlaśnie zamówiłam balsam dla siebie i męża, najpierw wypróbujemy na nas, potem
chciałabym dać go córeczce ale nie wiem czy nie jest na niego za mała.
Jeśli takl, to czy istnieje jakaś bezpieczniejsza alternatywa dla takich
maluszków??
Nie moge juz patrzeć jak sie męczy, chciałabym jej jak najszybciej pomóc ale
tak żeby przypadkiem nie zrobic jej krzywdy.
poradzcie coś!!
    • brises73 Re: małe dziecko - lepszy balsam czy tradycyjne l 21.08.07, 21:47
      Ładna ta Twoja Natalka. I wiesz co? Masz dużo szczęścia, bo możesz ją latem
      pozostawić w samiuteńkim body, a mój synek musi mieć rajtuzki, a ostatnio nawet
      długi rękaw, bo inaczej drapie się do krwi. Miłoszek ma za sobą prawie rok
      tropienia alergenów, przeróżnych AZS-ów i skaz białkowych. Tak naprawdę ma
      jednak lamblie, grzybicę jelit oraz bakterie proteus mirabilis w moczu. To
      dzięki temu forum mam siłę walczyć, bo wiem, że teraz, kiedy znam wroga - dam
      radę. A pediatra, który zapisywał nam steryd do smarowania skóry... cóż, został
      dzisiaj na bezdechu patrząc na wyniki, powtórzone w tutejszym labie, bo
      oczywiście pani Kamirskiej nie uwierzył [mam szczęście, bo okazało się, że lab
      jest dobry - nie wiem czy ktoś jeszcze tak się cieszył z tego, że ma lamblie,
      jak ja wczoraj]. Próbuj, szukaj - nie poddawaj się, dzidziule potrzebują zdrowia
      i uśmiechniętej mamy bez zmartwień.
      • asia_k_19 Re: małe dziecko - lepszy balsam czy tradycyjne l 22.08.07, 10:07
        smilez Miłoszka też rośnie mały przystojniak smile
        trochę Ci zazdroszczę, że wiesz już z czym walczysz, ja jestem hmm, na etapie
        zbierania próbek...
        przyznam się, wiem, że dla niektórych może to zabrzmieć dziwne ale chciałabym
        chyba żeby okazało sie ze to jakiś pasożyt czy cos, w każdym razie paskudztwo
        którego można się pozbyc a nie alergia któa towarzyszyc jej bedzie byc może całe
        życie
        Co do ubierania dziecka w samo body - owszem ale zauwazyłam że w miejscach które
        wystawione były na słońce, nawet przez kilka minut pojawiają się zaczerwienienia sad
        jak dobrze że jest to forum
        • brises73 Re: małe dziecko - lepszy balsam czy tradycyjne l 22.08.07, 10:45
          Masz rację, to forum to skarbnica wiedzysmile Rozumiem co czujesz, bo nim
          otrzymałam wyniki, marzyłam o tym samym. Wiedziałam, że grzyb jest na pewno,
          gdyż ja też z nim walczyłam, ale po miesiącach diety bez skutku - pomyślała-
          musi być coś jeszcze, co grzyba wytępić nie daje i -bingo-intuicja i tym razem
          mnie nie zawiodła. Teraz myślę, że będzie tylko lepie, choć długa jeszcze przed
          nami droga. Ale mam już plan działania, wiesz, taki długoterminowy i to mnie
          podtrzymuje na duchu. Życzę sukcesów w poszukiwaniach, jak chcesz, to pisz na
          priv - zdam relację z frontu. Skąd jesteście? My z Bydgoszczy. Pozdrawiamy.
    • sigvaris Re: małe dziecko - lepszy balsam czy tradycyjne l 24.08.07, 13:11
      Dla 10 msc dziecka lepsze są zioła o. Grzegorza na pasożyty. Lepsze - bo parzy
      się je na wrzątku. Podaje się w zależności od masy dziecka dosłownie kilka
      łyżeczek 3 x dziennie. Wrzuć hasło zioła o. Grzegorza na pasożyty - poczytaj na
      tym forum.
      • eviluk Re: małe dziecko - lepszy balsam czy tradycyjne l 24.08.07, 14:42
        A co sądziesz o dziecku 16 m-cznym? Czy wg Twoich informacji mamy
        podawały balsam takim dzieciakom? Jak reagowały? Ja dziś spróbowałam
        4 kropelki na miodzie, nie zauważyłam nic niepokojącego. Pamiętam,
        że którejś mamie lekarka zaleciła po 3 kropelki. Będę wdzięczna za
        odpowiedź. Acha, a czy zioła o. Grzegorza można wymieszać np. z
        sokiem?
        • sigvaris Re: małe dziecko - lepszy balsam czy tradycyjne l 24.08.07, 17:46
          Mojemu synkowi podaję balsam od jego 14-stego msca. Martusia, jego siostra
          przyniosła lamblie z przedszkola i nie miałam specjalnie wyboru. Oczywiście przy
          1-wszym swoim dziecku czekałam do ukończenia 2 r. ż. Ale po doświadczeniach z
          pierwszym dzieckiem tym bardziej nie miałam oporu przy synku.
          Synkowi podaję 1 kropelkę na masę ciała x 3 dziennie. Nie podawaj na miodzie.
          Dzieci piją balsam bez problemu, lub szybko się przyzwyczajają do smaku.
          Niektóre mamy go odstawiają do odparowania alkoholu, możesz więc i w ten sposób.

          Ziół tez nie mieszaj z niczym. Lepiej małymi kroczkami 3 łyżeczki od herbaty na
          czczo, niż do tych ziół zaserwować cukier smile
          • eviluk Re: małe dziecko - lepszy balsam czy tradycyjne l 26.08.07, 14:15
            Bardzo dziękuję za odpowiedź. U starszego synka po tygodniu
            podawania balsamu widzę jakiś efekt- pozbyliśmy się brzydkiego
            zapachu z buzi. Zobaczymy jak będzie dalej. Pozdrawiam,
            Ewa
            • nadi25 do Asi i Brises 28.08.07, 14:15
              Dziewczyny, mam takie pyatnie z troszke innej beczki. bo na
              zdjęciach Wasze Dzidzie wyglądają prześlicznie. a moż ekróraś z Was
              mogłaby mi przesłac aktualne zjdęcia (jeśli nie byłoby to problemem)
              jak długo trwało "pojawianie się" problemów skórnych? i jak one u
              Was wygladają? mój ma 6 miesięcy i czerwone plamy, które wcześniej
              były na udach, a teraz przeniosły się na buzkę. z dnia na dzień
              robią się mniej intensywne i powoli przybierają kolor skóry, az w
              końcy znikną i tak w kółko. ja tez juz zaczynam myslec o przesyłce
              do polecanej na forum dr K. już sama nie wiem, bo jego zmiany skórne
              nie są bardzo intensywne. mały sie nie drapie, nie dokucza mu to
              wcale.ale najwyrażniej cos jest nie tak. alergolog powiedział, że są
              to zmiany minimalne....., no ale jednak są!
              pozdrawiam Was serdecznie!!!!
              • asia_k_19 Re: do Asi i Brises 28.08.07, 16:33
                No własnie u nas tez w kółko sad
                Teraz było trochę spokoju, ale juz widze że zaczynają sie pojawiać plamy, jak
                bedą bardziej widoczne postaram sie zrobić zdjęcie.
                Przesyłka do lab.K wysłana wczoraj, czekam na wyniki.
Pełna wersja