marzenkaw
22.08.07, 11:55
Witam! Może któraś z Was miała podobny problem. Mój 15-miesięczny
Kubuś na początku lipca miał biegunkę. Dawałam lakcid, smectę,
nifuroksazyd (wiem, wiem, tu kazdy lekarz mówi co innego- jeden każe
dawać, drugi nie...)W każdym razie biegunka minęła, ale mimo to,
Kubuś nie zrobił od tamtej pory "normalnej" twardej kupy. Jego kupy
są rozrzedzone, luźne, rozmazane, nie wiem jak to jeszcze określić.
W każdym razie nie są stałe. Kubuś zachowuje się normalnie, jak
zdrowe dziecko (na szczęście), ale dlaczego te kupy są takie, to nie
wiem

( Po wielu wizytach u pediatry (...) daje Kubusiowi Bebilon
Pepti. Mówi, że może to być nietolerancja laktozy. Dodatkowo też nie
podaje glutenu (tzn głównie pieczywa, maki itp). Ale kupy dalej są
takie luźne, choć jest ich mniej. Widzę popawę na skórze. Niektorzy
mówią, że to może być z zębów, a ja już sama nie wiem. Lekarka
powiedziała, że jak będzie tak dalej, to ona by go wysłała na bdania
do szpitala, co mi się zbyt nie usmiecha, no, ale jak trzeba będzie,
to wiadomo, że pójdę.Póki co, umówiłam się na wizytę do alergologa
dziecięcego na 5 września. A może jakiś dzieciaczek miał podobny
problem? Proszę o odpowiedź.