Alergia na co???????

14.09.07, 11:47
Czytałam właśnie dużo postów o dzieciaczkach uczulonych na różne
rzeczy.Mój synej (10 m-cy) też ma skaze i pije Bebilon Pepti
2.Wprowadzanie nowych pokarmów szło nam całkiem dobrze,
wprowadziliśmy nawet sporo i nie miał żadnych wysypek itp.Problem
się zaczął miesiąc temu, najpierw pojawiły sie na policzkach
krostki, wycofałam podane ostatnio nowości.Ale zmiany nie ustapiły
tylko się nasiliły.Teraz ma duże czerwone plamy na pliczkach i pełno
krostek na brodzie i wokół ust.Suchą skóre na ciałku.A ja nie wiem
co robić.Wycofywałam po kolei różne rzeczy które podejrzewałam.A
teraz się zastanawiam czy to czasem nie uczulają go te rzeczy które
uważałam za pewniki np jabłko, gruszka, marchewka, ryż,
kukurydza.Nie wiem co robić jak go karmić co mu dawać.Zastanawiałam
się nawet nad tym czy po prostu nie karmić go przez kilka dni samym
mlekiem i od nowa wszystko wprowadzać.Czy któraś mama może mi pomóc??
    • m_oments Re: Alergia na co??????? 14.09.07, 15:43
      ja własnie tak robiłam, mały miał 9 miesięcy i jadł bardzo dużo rzeczy, w pewnym
      moencie dostał krostek koło ust, z dnia na dzień było coraz gorzej,doszło
      zapuchnięcie oczu, itd;
      przez 4 dni mały pił samo mleko, zmiany się zmniejszały, więc zaczełam
      wprowadzać po kolei ziemniak, ryz , kururydza, buraki, marchewka, itd...
      i okazało się że pogorszenie następuje po kukurydzy,ryżu, i owocach prawie
      wszystkich.. (poza bananem)
      mały nie miał skazy białkowej, jadł kasze jaglaną, soczewice, amarantus, jogurty
      kozie, mięso z krulika, kurczaka i indyka; itd
      po pół roku zmiany i alergia ustąpiły jak za pomocą czarodziejskiej różdżki z
      dnia na dzień, po paru tygodniach bez problemu wprowadziłam ryż i owoce..
      u nas zanik alergii (nie całkowity, pozostała alergia na kukurydze i jabłko -
      ale to już drobiazg) nastąpił po podaniu antybiotyku przy długotrwałej biegunce,
      i potem kreonu (enzymu trawiennego) - a ja do tej pory zastanawiam się co było
      przyczyną wysypek i problemów po podaniu pokarmów - czy bakterie, czy pasożyty,
      czy brak enzymów trawiennych;
      robiliśmy wszystkie badania, nigdy nic nie wyszło, morfologia ksiązkowa;
      dlatego tak rozwlekle pisze, że być może u Ciebie jest podobnie, alergia wcale
      nie musi być alergią, i warto zrobić badanie krwi,moczu, kał na pasożyty i
      bakterie..
      ja zapisywałam przez 2 miesiące dzień po dniu cały rozkład zajęć synka - co
      jadł, jak się bawił, jak spędzał czas, gdzie bylismy, i stan skóry;
      w ten sposób wyeliminowałam to, po czym było mu gorzej;
      a potem nastąpiło (odpukać,tfu,tfu aby nie wróciło) cudowne uzdrowienie;

      jeśli możesz to radziłabym Ci 2-3 dni o samym mleku,zobaczysz czy zmiany się
      nasilają, czy zmniejszają, czy nie ma różnicy..wtedy będziesz pewna jeśli chodzi
      o mleko;
      a potem wprowadzaj po kolei po jednym składniku,obserwuj i zapisuj..

      i tak jescze przyszło mi do głowy.. może zmień krem/ balsam którego używasz do
      kąpieli i do kremowania dziecka?
      u mojego synka nawet polecane balsamy zaostrzały zmiany, i w końcu przeszła
      zwykła Ziajka;

      podawaj synkowi probiotyki, i wypytaj pediatre/alergologa, może coś zasugeruja;

      • hudaka Re: Alergia na co??????? 15.09.07, 10:29
        bardzo Ci dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedz, posłuchałam Twojej
        rady i od dzisiaj mój mały jest tylko na mleku, zobaczymy jak to
        będzie.Mam nadzieje że uda mi się odkryć co go tak uczula.
        Normalnie już załamana jestem sad
        A jeśli chodzi o probiotyki to daje mu cały czas lacidofil.
    • hudaka Re: Alergia na co??????? 16.09.07, 10:13
      Załamka jest na samym mleku i nie ma żadnej poprawy
      • m_oments Re: Alergia na co??????? 16.09.07, 12:25
        a czy wysypka się powiększyła? czy jest na stały poziomie?
        poradź się pediatry co do mleka, moze próbnie dałaby Ci recepte na inne,
        a jak wyglada sytuacja z otoczeniem? jakis piesek,kotek? pościel kolorowa? coś w
        co dziecko wtula buzie?
        i trzymam kciuki, za szybka poprawę i wykrycie winowajcy...
        • hudaka Re: Alergia na co??????? 16.09.07, 12:43
          Wysypka jest na stalym poziomie
          Prawie od urodzenia pił nutramigen ale się na niego uczulil, dostał
          silnego azs
          Zwierząt w domu nie mamy, a ciuszki ajk i pościel dalej piorew
          dziecięcym proszku i dużo razy płucze
          Synek wtula bużke w ukochaną poduszeczke smile
          Jestem właśnie po lekturze o labilii i jestem troche przerażona, bo
          niektóre objawy by się zgadzał indifferent chyba jutro znowu pójde do lekarza
          tylko co ja mam jej powiedzieć że to ja podejrzewam lambioze???
          • grimma Re: Alergia na co??????? 16.09.07, 14:00
            wysypka moze schodizc do 3 tygodni
          • sigvaris Re: Alergia na co??????? 16.09.07, 23:45
            Możesz sama zrobić badania kału u synka. W jakimkolwiek polecanym tu labie,
            niestety jest ich tu ze 3-trzy..
            Koszt nieporównywalnie mniejszy niż leczenie synka w ciemno.
            Badania kału są nieinwazyjne, nie bolą, są proste u maluchów w pieluszkach.. I
            uwierz mi nie wyjdą w labie, do którego dostaniesz skierowanie z NFZ, raczej...
            Niestety.
    • hudaka Re: Alergia na co??????? 17.09.07, 10:48
      Dziwczyny jest poprawa i to nawet duża, policzki już nie są takie
      czerwone, są jeszcze chropowate ale nia ma nowych krostek.
      Matko jak się ciesze wink))))))))
      Tylko co teraz???Mam go jeszcze przetrzymać na mleku czy może
      mogłabym mu dać np na obiad ziemniaka z mlekiem?????
      Jak myślicie???????
      • avanitta Re: Alergia na co??????? 17.09.07, 11:07
        Ja z moją córką też miałam podobne problemy. Długo nie mogłam odkryć
        co ją uczula. Najpierw wydawało mi się że dobrze toleruje nowe
        pokarmy a potem pojawiała się nagle wysypka i nie wiadomo było po
        czym. Odstawiałam to co wprowadziłam w ostatniej kolejności, było
        ciut lepiej ale i tak dosyć źle. Podejrzewałam wszystkie produkty. Z
        testów wyszło uczulenie na ziemniaka. Po jego odstawieniu było
        lepiej. Jak spróbowałam z burakiem to na następny dzień wysypka i
        przez następne dni było coraz gorzej. Mam wrażenie, że co
        kilkanaście dni jest pogorszenie. Teraz jak będę coś wprowadzać to
        bardzo ostrożnie. Chyba raz na dwa tygodnie.
        • hudaka Re: Alergia na co??????? 17.09.07, 11:12
          Kurcze a mi sie wydawalo ze ziemniak jest bezpieczny i chcialam go
          podac malemu z kasza jaglana a teraz to nie wiem
          • m_oments Re: Alergia na co??????? 17.09.07, 14:43
            podaj może samą kasze jaglaną, z mlekiem?
            do jutra będziesz widziała, czy jest jakaś reakcja, czy buzia się goi;
            • hudaka Re: Alergia na co??????? 17.09.07, 15:14
              samą kaszę jaglaną z mlekiem dałam mu wczoraj na kolacje żeby
              biedaczek troszke się najadł

              ale widze juz poprawe

              m_oments jak myślisz czy mogła bym mu dać jutro na obiad ziemniaka z
              mlekiem czy jeszcze poczekać???
    • hudaka Re: Alergia na co??????? 18.09.07, 10:02
      Dzisiaj duża poprawa policzki prawie idealne smile))))))))))
      Moge mu coś dzisiaj wprowadzić??
      • aska_kit Re: Alergia na co??????? 19.09.07, 10:44
        Ja bym co 3 dni wprowadzała coś "starego-nowego". W końcu nie może
        być tak, że wszystko go uczula, no nie?
        No i badania kału też bym zrobiła...
        • hudaka Re: Alergia na co??????? 19.09.07, 11:30
          "starego-nowego" tzn jak???
          wczoraj mu dałam troszke kleiku kukurydzianego i dzisiaj ma na buzi
          kilka czerwonych krostek sad
          i co teraz, dzisiaj już mu go nie dawać?podać coś innego?
          • m_oments Re: Alergia na co??????? 20.09.07, 01:56
            ja bym kukurydze odstawiła na 4 tygodnie,
            w międzyczasie podawaj ziemniaka, marchew, mięso, groszek, soczewica, itd.. co 2
            - 3 dni cos nowego, i obserwuj;
            kukurydze sprawdz znowu za te 4 tygodnie, i zobaczysz,jesli pojawią się znowu
            krostki, to możesz spróbowac zmienic firme produkujacą kleik,czy kaszke, i
            sprawdzić jeszcze raz, jeśli znowu będa krostki, odstawic na następne 4-6 tygdni;
            a i z owocami bym się wstrzymała,aż nie powprowadzasz warzyw, ale to tylko moja
            sugestiasmile - moje dziecko żle reagowało na ryz,kukurydze i owoce..
            • hudaka Re: Alergia na co??????? 20.09.07, 10:36
              z niecierpliwością czakłam na Twoja odpowiedz wink
              wydaje mi się że z moim małym jest podobnie tzn że uczula go ryż,
              kukurydza i jabłko
              tylko co mu mam dawać na śniadanie zamiat kleików kukurydzianych i
              ryżowych są szybkie i wygodne no ale jeżeli uczulają
              dodam że nie lubi kaszy jaglanej
              zastanawiałam się nad kaszą manna, ale skoro syn jest alergikiem to
              mu jeszcze nie wprowadzałam glutenu, czasami pociamkał bułke razową
              ot co,
              synek już nie może patrzeć na mleko, wczoraj wypił zaledwie 4 razy
              po 120
              z chęcią dałabym mu na obiad ziemniaka z mięchem żeby w końcu coś
              zjadł, ale nie moge tak zrobić

              a najlepsze jest to że wczoraj miałam spięcie z dziadkami bo
              twierdzą że krzywdze swoje dziecko bo nic mu nie daje jeść!!!
              Przeryczałam pół nocy sad
            • hudaka Re: do m_oments 20.09.07, 10:40
              to mój nr gg 9783065 jakbyś chciała i mogła się ze mną skontaktować,
              cenie sobie twoje rady, pozdrawiam
    • hudaka Re: Alergia na co??????? 24.09.07, 11:53
      i znowu wysypka sad
      po trzech dniach na mleku młodemu wprowadziłam kleik kukurydziany,
      wysypało go więc zabrałam ten kleik

      wprowadzilam mu ziemniaka, indyka, kurczaka, kasze jaglaną, brokula,
      kasze manna - wyspka dalej sie utrzymuje, na polikach i okół ust ma
      czerwone krostki, na ciałku nie ma zmian może troche chropowatą skóre

      kupy wg mnie sa ok zielonkawe, uformowane

      zauważyłam że dosyć często się drapie po głowie i szarpie za uszy

      apetyt mu dopisuje, najchętniej by jadł to co my sad

      codziennie daje mu lacidofil

      dziewczyny nie wiem już co robić,co ja mam mu dawać do jedzenia, co
      wprowadzać a co nie? owoców na razie mu nie daje żadnych
      pogubiłam się w tym wszystkim, młody bez przerwy głodny nie może już
      patrzeć na mleko
      załamana jestem tylko ryczeć mi się chce
      • aska_kit Re: Alergia na co??????? 24.09.07, 12:41
        Może za dużo tych nowości?
        U nas uczulał kurczak. I to dość silnie.
        Może posmarować skórę?
        Krem Oilatum albo Emolium sobie poniektórzy chwalą. Nam się nie
        sprawdziły, ale sporo osób mówi, że po nich wysypka schodzi.
        Skoro po kleiku kukurydzianym było niedobrze, to go odstaw.
        Może zrobić tak:
        - mleko zagęszczone sinlakiem (jeśli toleruje ryż)
        - na obiad prosta zupka - (królik lub indyk, brokuły, ziemniak)
        - jabłko???
        - kaszka ryżowa, ale nie z owocami alergizującymi - typu truskawki,
        maliny
        Nie piszesz, że jest pogorszenie po ryżu - trzeba spróbować.
        W końcu Twój Synek jest już spory i musi dostać porządną porcję
        węglowodanów. Nie dziwne, że jest głodny.
        Aha - wiem, że to trudne, ja też się bardzo często sugeruję, że jak
        kogoś uczulała marchewka, to u nas też tak będzie. Jednak każde
        dziecko jest inne, i... trzeba próbować i obserwować.
        • hudaka Re: do aska_kit 24.09.07, 20:59
          buzke synkowi smaruje lipobase troszke pomaga,
          jeśli chodzi o ryż - synek w wieku 2 m-cy przebył i to dosyć ciężko
          biegunke rotawirusową, w szpitalu do każdego mleka dostawał kleik
          ryżowy, jak wróciliśmy do domu to samym mlekiem się już nie najadał
          więc do każdego mleka dosypywałam mu kleiku ryżowego.Gdy teraz
          właśnie dostał tego uczulenia najbardziej podejrzany wydawał mi się
          właśnie ryż bo tak wcześnie go dostał no i dużo go jadł.Dlatego
          nawet teraz mu go nie wprowadziłam tylko zaczełam od kleiku
          kukurydzianego, niestety pojawiła się ta wysypka sad kleik
          kukurydziany odstawiłam
          nie wiem co z tym ryżem kiedy spróbować mu wprowadzić, jak wysypka
          złagodnieje???
          żadnych owoców też mu na razie nie daje bo chciałam mu wprowadzić
          coś takiego żeby się konkretnie najadł
          teraz podejrzewam indyka i kurczaka, musze zdobyć królika indifferent
          kaszy mannej mu dzisiaj nie dałam, kupiłam amarantus i mu dałam na
          kolacje
          • aska_kit Re: do aska_kit 25.09.07, 11:43
            Kurde. To już nie wiem (chciałabym Ci pomoc, bo z wykształcenia
            jestem dietetykiem...)
            Jest też taka teoria, że jak się jest na ubogiej diecie
            (kilkuskładnikowej) przez dłuższy czas, a się jest alergikiem, to
            zaczynają uczulać te pokarmy, które się przez cały czas je. Mam
            wrażenie, że u Twojego Synka to by się sprawdzało.
            Ten amarantus - to OK - troszę będzie można na nim podietować.
            Ale to mało, tym bardziej, że Twój Synek ma apetyt.
            A byliście u dermatologa?
            Może ze słoikami pokombinować? Tylko wszystkie chyba zawierają
            skrobię kukurydzianą, albo kleik ryżowy.
            A może diagnoza nie taka? Może to inny pokarm?
            Przepraszam, że Ci bardziej mieszam chyba, a nie pomagam sad
            Znalazłam coś takiego:
            hipp: Potrawka z ziemniakami i królikiem
            woda, ziemniaki*, mięso z królika, koper włoski*, cebula*, olej
            kukurydziany, sól jodowana.
            Może takie spróbować? Przynajmniej obiad byłby załatwiony. Dynia z
            ziemniakami? W sumie niby też bezpieczne produkty.
            Na lambliach, pasożytach i grzybach się nie znam, ale myślę, że
            warto zbadać kupki.
            • aska_kit Re: do aska_kit 25.09.07, 11:44
              I daj znać, czy sie zmniejsza wysypka!
              • hudaka Re: do aska_kit 25.09.07, 12:29
                dzisiaj wysypka jest duzo mniejsza, prawie niewidoczna wink)))))
                zabralam mu ziemniaka, indyka i herbatke jagodowa
                dzisiaj mu wprowadzam kasze gryczana, dzisiaj na sniadanie jak i
                wczoraj na kolacje dalam mu kasze jaglana z pol na pol z amarantusem
                + mleko, wciaga az milowink
                bardzo ci dziekuje za rade i wydaje mi sie ze masz duzo racji w tym
                ze mojego synka uczulaja te produkty które udało mi się wprowdzić na
                początku i nie był na nie uczulony ale jednak dostawal je często i
                to chyba sprawilo ze sie uczulil (ale zamieszałam)
                tak sobie myśle że może mu wprowadzać co 3 dni coś co już jadł np
                marchewke i cos co jeszcze nie jadł np morele, ale nie wiem czy to
                dobry pomysł
                mam jeszcze problem z piciem młodego ostatnio mu sie dowidziały
                herbatki, wody tez nie chce, soczków mu nie daje bo na razie żadnych
                owoców mu nie wprowadziłam i nie wiem co mu dawać, wypija zaledwie
                kilka łyków wody dziennie, boje się żeby mi się nie odwodnił sad
                zastanawiałam sie nad herbatą miętową albo rooibosem ale nie wiem
                czy moge dać je mu do picia i czy nie uczulają indifferent
              • hudaka Re: do aska_kit 25.09.07, 12:33
                aaa i jeszcze jedna dziewczyna z forum z którą pisze na gg poleciła
                mi żebym podawała synkowi siemie lniane ponieważ działa osłonowo na
                jelita i chyba spróbuje dać małemu
                • aska_kit Re: do aska_kit 25.09.07, 14:07
                  Ja bym z tą mięta i roibosem nie kombinowała na razie smile
                  Cieszę się, że szybko zeszło!
                  I bym jednak wprowadzała po 1 nowości na 2 dni, bo potem się znów
                  zamotasz.
                  • hudaka Re: do aska_kit 25.09.07, 14:56
                    ja myślałam że dam mu np marchewke, którą już jadł i odczekam trzy
                    dni i dam to co jeszcze do tej pory nie jadł np morele i znowu
                    odczekam trzy dni
                    chodziło żeby mu dawać raz coś nowego raz coś starego no bo jeżli te
                    stare uczulają...
                    no i co mam mu dawac do picia jak nie chce wody, dzisiaj wypił 2
                    łyki wody!!!
                    • aska_kit Re: do aska_kit 26.09.07, 10:11
                      Jedzenie - OK!
                      A z piciem, to rozrabiałabym coraz słabsze słodkie herbatki, ale te,
                      które pije teraz. Chodziło mi o to, żeby nie wprowadzać dodatkowo do
                      diety ziół. Jak go wysypie na miętę, to nie poznasz, czy to od
                      mięty, czy od moreli np i znów trza będzie zacząć zabawe od
                      początku...
                      • hudaka Re: do aska_kit 26.09.07, 21:14
                        herbatek nie chce pić, odwidziały mu się wink
                        daje mu pić tylko wode łyżeczką z kubeczka z innych "przyrządów" do
                        picia nie chce pić
                        pisałas że jesteś dietetyczką, więc mam pytanie ile 10 miesięczniak
                        powinien dziennie wypijac??? bo mój synek dopóki nie odwidziała mu
                        się butelka to wypijał nawet litr dziennie, a teraz to nie wiem czy
                        50 ml wypije
                        a buzka coraz piękniejsza, teraz wprowadzam marchewke smile))
                        pozdrawiam
                        • m_oments Re: do aska_kit 27.09.07, 01:03
                          a wcześniej pił soczki?
                          może któryś z wcześniej podawanych spróbuj, tylko rozcieńcz bardziej??
                          U nas synek bardzo lubi ciepłą wodę z sokiem żurawinowym, wprowadziłam niedawno
                          i po prostu rozsmakował się w nimsmile
                        • aska_kit Re: do aska_kit 27.09.07, 10:02
                          Wiesz, ja nie jestem zwolenniczką ścisłego działania wg norm,
                          schematów...
                          Pomyśl, że dziecko wypija dużo wody zawartej w mleku, czy zupkach,
                          które zajada. Owoce, warzywa - to wszystko ma w sobie wodę.
                          Dodatkowo teraz zrobiło się chłodniej i organizm już nie woła o
                          picie tak jak latem smile
                          Może ugotować mu kompocik z owoców, które zna i toleruje?
                          A jak nie chce, to na siłę nie wmuszać. Małe dziecko posiada dobrze
                          wykształcony mechanizm dbania o swoje potrzeby żywieniowe smile
                          I cieszę się, że znika wysypka!
                          • hudaka Re: do aska_kit 27.09.07, 11:27
                            wysypka zniknęła, policzki są gładkie jak pupcia niemowalaka wink)
                            strasznie się ciesze, aż musiałam się podzielić tą radoąscią tutaj wink
                            wybaczcie mi to

                            aska_kit ja też nie kieruje się schematami zawsze się staram znalezć
                            złoty środek, byłam po prostu ciekawa jakie jest to niezbędne
                            minimum.Na siłe nic synkowi nie wmuszam bo wiem, że nie tędy
                            droga.Widocznie wypija tyle ile potrzebuje a ja oczywiście
                            panikuje tongue_out

                            pozdrawiam
                          • hudaka Re: do aska_kit 27.09.07, 11:31
                            a właśnie co sądzisz o tym soku żurawinowym który poleciła mi
                            moment_s?
                            • aska_kit Re: do aska_kit 27.09.07, 12:57
                              Myślę, że trzeba spróbować!
                              Ale, ku przestrodze: wprowadzaj na zasadach nowości!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja