magdalenka77
25.09.07, 20:43
Kurczę, jogurtów nie, ogórków kiszonych nie, kapusty kiszonej nie...
Co ja mogę jeść, żeby choć trochę zakwasić ten mój żołądek. Moja
dermatolog odradziła mi też na razie probiotyki (nawet bezmleczne),
ale już kilka razy wzięłam, jak czułam że mi żołądek wykręca na
drugą stronę. Nie wiem, czy znacie to uczucie, bardzo nieprzyjemny
tępy, niezbyt silny ból, zjedzenie czegokolwiek nic nie pomaga,
kiedyś czasem tak miałam, jak zdarzało mi się przeżyć cały dzień
poza domem na samych kanapkach.
Co ja mogę zjeść, żeby ten mój żołądek nie był taki wyjałowiony z
kwaśnych (w dobrym sensie) rzeczy?