aniaolak25
30.09.07, 21:56
leczę dziecko od poł roku z candidy++ głównie lekami sanum bo innych
mała (2,5 lat) nie chce jeść. Czasami jest poprawa córka ładnie je
ale generalnie jest okropnym niejadkiem i z dietą bardzo ciężko.Od
kilku tygodni zaczeło się jedak coś niedobrego dziać z brzuszkiem
tzn gazy i czasami jakaś brzydka kupa. Byłam u lekarza i zmienił jej
leki ale też na sanum + citrosept i od 2 tygodni jej to podaje ale
od kilku dni mała zaczeła skarżyć się na ból brzuszka i postanowiłam
na własną rękę podać jej balsam kapucyński( narazie 2x10 kropel na
soku malinowym, inaczej nie przejdzie)ale problemy z brzuchem chyba
się nasiliły bo mała nie chce nic jeść i ma okropne gazy.
Podpowiedzcie co mam robić czy podawać ten balsam czy lepiej te leki
sanum.Czy może ten ból brzucha jest spowodowany nietolerancją
jakiegoś leku?
A może to grzyby giną i jest taka reakcja? czytałam o takim
chwilowym pogorszeniu po balsamie ale nikt nie pisał o problemach
brzusznych?