Rozszerzam Menu skazowca???

03.10.07, 18:34
Witam!
Bardzo proszę o rady doświadczone Mamy! Mam dziecko ze skazą
białkową ma 5m. Próbowałam wprowadzać mu jabłko i marchewkę. Było
parę brzydkich kup, zaczął ulewać, marudzi itp.Nie wiem, czy to zeby
czy alergia. Dlatego teraz odstawiam wszystko...i tu moje pytania:
-kiedy próbować ponownie?
- od czego zacząć lepiej marchew czy jabłko (gotowane, sok, surowe?)
- i czy kiedy zaczne wprowadzać jabłko np. przed 7 dni i nic nie
bedzie sie działo, to wprowadzając nowość (np. nmarchew ) moge też
podawać to juz wczesniej dawane jabłko czy samą marchew?
Bardzo dziekuje za odpowiedz!
    • olamad Re: Rozszerzam Menu skazowca??? 03.10.07, 19:27
      Skazie białkowej bardzo często towarzyszą różne inne uczulenbia -
      podobno tylko 20% dzieci ze skazą nie ma żadnych innych alergii.
      A alergikom zaleca się rozszerzać dietę dopiero jak skończą 6
      miesięcy. Mój syn jest tego najlepszym przykładem - gdy był młodszy,
      kilka razy próbowałam mu coś podać, i za każdym razem była wysypka,
      luźne strzelające kupy ze śłuzem. Dałam mu spokój do memoentu gdy
      skończy 6 m-cy i teraz jest o niebo lepiej. Ja zaczęłam od marchewki
      w słoiczku - zaczęłam od 1 łyżeczki, na drugi dzień dałam 2
      łyżeczki, potem zrobiłam dzień przerwy, potem 1/2 małego słoiczka
      itd. Po 7 dniach dałam tarte jabłko (po słoiczkowym Bartek ma
      wysypkę) tym samym systemem. Potem można dać np marchewkę z dynią,
      jak wejdzie dobrze to dynie z ziemniakiem.. Itd. Sama odnajdziesz
      wasze tempo wprowadzania nowych rzeczy do diety..
      • alex189 Re: Rozszerzam Menu skazowca??? 05.10.07, 12:51
        Bardzo dziękuje za odpowiedź. Mam jeszcze pytanie : jak wygląda
        sprawa z kaszkami, kleikami, itp? Tez od 6m? Moj mały jest na
        nutramigenie +nutriton , gdyz dość duzo ulewał.
        - I jeszcze jedno: czy jeżeli zacznę od marchewki i przez tydzień
        bedzie dobrze tolerowana to potem wprowadzam takim samym systemem
        jabłko( a co z tą "sprawdzoną" marchewką -tez moge podawać czy wtedy
        tylko samo jabłko. Chodzi mi o to czy moge nowy produkt łączyć lub
        podawać o innej porze z juz sprawdzonym ?
        • edit38 Re: Rozszerzam Menu skazowca??? 05.10.07, 14:52
          Też mnie ten temat interesuje bo mam 4 m-cznego skazowca. I już widzę że
          zrobiłam błąd bo w tym tygodniu zaczęłam podawać sok z marchwi (lekarz pozwolił)
          a tu czytam że dopiero po 6 m-cu. Zaczęłam się też zastanawiać czy nie byłoby
          bezpieczniej jednak zacząć od marchwi ugotowanej niż soku bo to jednak jest
          surowe. Proszę o porady co kiedy i jak wprowadzać. Temat kaszek i kleików też
          mnie interesuje bo właśnie lekarz zalecił zagęszczanie mleka kleikiem bo mała ulewa.
    • olamad Re: Rozszerzam Menu skazowca??? 05.10.07, 15:10
      Kaszki i kleiki wprowadzamy tak samo jak wszystko - po ukończeniu 6
      miesięcy.
      Jeśli jakiś rodzaj jedzenia "wszedł", nie było zadnych sensacji - np
      marchewka - to po tygodniu mozemy dać jabłko z marchewką. Jeśłi jest
      ok, to potem np, dynię z marchewką a jabłko osobno, potem dynie z
      ziemniakiem itd. Oczywiście jeśli po tygodniu na dany produkt nie ma
      zadnej reakcji, to nie oznacza, że taka reakcja nie moze się juz
      pojawić. Wszystko jest możliwe, trzeba być przygotowanym, że w
      każdym momencie nasze plany zywieniowe rozsypią się jak domek z
      kart, bo nagle śluz w kupie czy wysypka. Moja pediatra uważa, że nie
      powinno się utozsamiać każdej kropki na buzi z alergią pokarmową,
      moze to byc np. też reakcja na nowy płyn do mycia podłóg itp.
      Ciężkie, prawda?
      Apropos wcześniejszego rozszerzania - oczywiście, ze próbować można.
      Ja tylko napisałam, co zaleca wiekszosc alergologów.
Pełna wersja