Problemy z rozszerzeniem diety.Proszę o rady.

05.10.07, 11:10
Na około 2tygodnie przed ukończeniem przez moją córcię 6mis. zaczęłam
rozszerzać jej dietę.Wcześniej była tylko na cycku.Zaczęłam od marchewki 3dni
po2-3łyżeczki.Niestety po niej córka dostała straszne zatwardzenie,na dodatek
w kupce było trochę zielonego koloru.Po tej próbie odczekałam trochę i
stwierdziłam ,że podam jabłko,które rozlużni trochę kupy a potem znowu
marchewkę,która zapiera,żeby była równowaga.Niestety już po łyżeczce jabłka
mała dostała plamy po bokach głowy aż do skroni.Zniknęły one całkowicie po
ok.20min po karmieniu.Stało się tak i po jabłku słoiczkowym i domowym.Taka
sama reakcja była na morele.Lekarz powiedział aby na razie nie podawać owoców
spróbować za miesiąc.Czy spotkałyście się kiedyś z taką reakcją chodzi mi o te
plamy.Czy iść z córką do areolgologa czy poczekać ten miesiąc i zobaczyć co
dalej będzie.Nie wiem jakie warzywa mam teraz dawać,żeby znowu nie było
zaparcia.Poradźcie coś proszę.I mam jeszcze pytanie odnośnie kaszek jaka nie
powoduje zaparć i jak się podaje też po łyżeczce na początku a potem się
zwiększa ilość.Dodam jeszcze,że córka w ogóle nie chce pić ani wody ani
herbatek.Bardzo dziękuje za wszystkie rady bo już sama nie wiem co mam
zrobić.Pozdrawiam
    • el.sylwana Re: Problemy z rozszerzeniem diety.Proszę o rady. 05.10.07, 11:24
      www.osesek.pl/content/view/166/26/ - tu spis co możesz podawać

      dynia ma właściwości lekko przeczyszczające
      www.osesek.pl/content/view/351/44/ tu przepis

      jeżeli pediatra kazała czekać to trzeba poczekać i spokojnie próbować

      Może mała jeszcze nie jest gotowa na zmiany. Nietolerancja może objawić się
      wysypką, wymiotami, biegunką lub bólami brzuszka.
      Nietolerancja nie jest alergią, związana jest z niedojrzałością do trawienia
      przez układ pokarmowy dziecka danego produktu.
      • sara2103 Re: Problemy z rozszerzeniem diety.Proszę o rady. 05.10.07, 23:33
        fajna stronka
      • mha1 Re: Problemy z rozszerzeniem diety.Proszę o rady. 06.10.07, 00:00
        zajrzałam na tą stronę i widzę, że ma się nijak do składu
        słoiczkowego jedzenia. w zupkach po 4 miesiącu jest i pietruszka i
        seler i por i olej rzepakowy, nie mówiąc o deserkach (brzoskwinie,
        winogrona itp).
        kto ma rację?
    • ineska2 Re: Problemy z rozszerzeniem diety.Proszę o rady. 05.10.07, 11:43
      moze zacznij od podania malej kaszki sinlac, specjalnej dla alergikow, a za
      jakis czas podaj jakies warzywo lub inny owoc. kupe rozluznia kaszka lub kleik
      kukurydziany, z herbatek rumiankowa, ale twoja pociecha nie pije, z owocow
      oprocz jablek jeszcze gruszki, brzoskwinie, winogrona. daj malenstwu jeszcze
      troche czasu. a moze te plamy nie mialy zwiazku z jedzeniem? jednym z warzyw
      poczatkowych jest tez dynia, mozesz sprobowac ziemniaka...
    • proboszczunio Re: Problemy z rozszerzeniem diety.Proszę o rady. 05.10.07, 23:34
      Mój mały ma 6 miesięcy i też mieliśmy epizody alergiczne po różnych
      produktach. Postanowiłam się nie stresować i wprowadzać nowości
      powoli i w małych ilościach, bardziej, żeby się przyzwyczajał niż
      najadł. Bardzo dobrze przyjął gruszki, marchew bez reakcji, ale i
      bez zachwytu, teraz podaję dynię, ponoć świetna dla alergików.
      Następnie będziemy testowć buraczka i ziemniaki. Zielonym kolorem
      kupy specjalnie sie nie przejmuj, bo niektóre owoce dają ten kolor,
      a jak nasz mały je gruszki, to kupy są częściowo prawie czarne smile
      Aha! Jeśli znajdziesz dostęp, gorąco polecam produkty ekologiczne,
      najlepiej od rodziny czy znajomych. Nasz synek uczulał sie na
      warzywa ze słoiczków, te same ze znajomego gospodarstwa świenie
      toleruje. Pozdrawiam.
    • mika_p Re: Problemy z rozszerzeniem diety.Proszę o rady. 05.10.07, 23:51
      Nie zapierają brokuły i buraczki. No, ale po tych pierwszych kupa może być
      zielona wink
    • ruda73 Re: Problemy z rozszerzeniem diety.Proszę o rady. 05.10.07, 23:56
      Spróbuj kaszki kukurydzianej Nestle albo Sinlacu - po łyżeczce i
      stopniowo zwiększaj ilość. Co do owoców, to rzeczywiście lepiej
      jeszcze poczekaj, może wszystko będzie ok.
Pełna wersja