co dalej robić....niteczki w kupie....

31.10.07, 16:20
już nie mam siły.....poradźcie co dalej robić...

jesteśmy po przeleczeniu lamblii metronidazolem (lekarka
zadecydowała, że akurat ten lek u nas będzie najlepszy..)- wszyscy
leczyliśmy się, sprzatnie było, mycie, istne szaleństwo...

i nie wiem co dalej robic, bo po przeleczeniu Zuza się uspokoiła,
zaczęła lepiej spać, skóra się poprawiła-do ideału jeszcze daleko-
ale się poprawiła systuacja. ale mam wrażnienie że od jakiegoś
tygodnia wszystko wróciło. Zuzka znów bardziej się drapie, zwłaszcza
rece i nogi, znów źle śpi...od paru dni robi takie dziwne kupy-jakby
z niteczkami, białymi, mają może 3mm, nie wiem co to ma być??

małej jeszcze wyszła candida (++), jest na diecie, bierze
probiotyki...czy te niteczki to może być grzyb??

kompletnie nie wiem co dalej robić, od jutra będę zbierać kupki do
kamirskiej, chce zobaczyć czy wytępiliśmy lamblie, nie wiem też czy
nie ma zuzka jeszcze jakiegoś obcego (glista??)

nie wiem kiedy też oczekiwać jakiegoś polepszenia, już miało być,
czy może za pół roku, jak organizm się oczyści??

pati
    • kerstink Re: co dalej robić....niteczki w kupie.... 31.10.07, 16:22
      A te biale niteczki to przypadkiem nie owsiki ?
      • pacia811 Re: co dalej robić....niteczki w kupie.... 31.10.07, 16:27
        no właśnie nie wiem, nie ruszały się, nie wiem czy powinny się
        jeszcze w kupce ruszać?? było ich dość sporo...

        tylko zastanawiam się skąd owsiki, Zuza nie ma kontaktu z ludźmi, z
        innymi dziećmi, wydaje mi się, że ja z mężem nie mamy owsików...choć
        z drugiej strony o lambliach też nie słyszałam wcześniej.....
        • kerstink Re: co dalej robić....niteczki w kupie.... 31.10.07, 16:30
          No wlasnie. Mozna miec i nie zdac sobie sprawe.
          Trzeba wybic robaki, zeby sie skutecznie pozbyc lamblii. To ze lamblia jest
          problemem u corki widac, skoro bylo polepszenie.

          • pacia811 Re: co dalej robić....niteczki w kupie.... 31.10.07, 16:35
            a te owsiki to z jakiego badania można wykryć??
            gdzieś czytałam o jakiś plasterkach?? ale nie wiem czy dobrze
            kojarze,, i nie wiem gdzie zdobyć te plasterki??
            • aleksandra19811 Re: co dalej robić....niteczki w kupie.... 31.10.07, 17:47
              Paciu.

              Może zachwaj jedną próbkę z tymi kreseczkami i wyslij
              kamirskiej + 1 próbkę więcej i wtedy bedzie jasne.
              • brises73 Re: co dalej robić....niteczki w kupie.... 01.11.07, 11:45
                To ja Ci moja złota dodam coś od siebie, bo przecież wiesz, że my na
                podobnym wózku jedziemy smile. U nas było bardzo podobnie jak
                napisałaś. Baaardzo dużo zmian na lepsze po leczeniu furazolidonem
                ale tak niezupełnie do końca... Zdecydowałam się na podanie
                pyrantelum i powiem Ci - nie żałuję. Miłosz właśnie jakiś czas temu
                przyjął drugą dawkę i widzę, że na prostą, do wyjścia - coraz
                bliżej. Skóra u Miłosza jest co prawda już czysta od dawna ale
                obserwuję wzmożone [okresowo oczywiście] wydalanie szarego grzyba,
                zmniejsza sie też świąd. Ja myślę, podobnie jak poprzedniczki, że to
                owsiki - sprawdź, nie zaszkodzi, może i w waszym przypadku będzie to
                tzw. kropka nad I.
    • pafryk Re: co dalej robić....niteczki w kupie.... 01.11.07, 12:02
      U nas było tak samo pierwsze leczenie lamblii przyniosło rewelacyjny skutek
      później był nawrót i już było coraz gorzej badanie kału robiłam chyba ze 30 razy
      i owsiki nie wychodziły. Syn tak się drapał że nie mogłam tego opanować w dzień
      i w nocy. Przedwczoraj podłam Pyrantelum i dzisiaj już widzę poprawę wiadomo że
      od razu cały świąd nie przejdzie ale jest lepiejsmile
    • pafryk Re: co dalej robić....niteczki w kupie.... 01.11.07, 12:05
      Podałam Pyrantelum i też w kupie były takie nitkowate pasożyty jedne grubsze
      drugie chudsze już martwe. Jeszcze zrobiłam lewatywę z czosnku i było tego
      mnóstwo i co się dziwić że dziecko miało taki świąd skóry.
    • sigvaris Re: co dalej robić....niteczki w kupie.... 01.11.07, 16:04
      Paciu811, wiele mądrego napisały Ci dziewczyny powyżej.
      Badania nie wychodzą. Szkoda, że jak miałaś te nitki nie zaniosłaś ich do labu.
      Ale powiem Ci, że nawet przeciętny pediatra gdyby usłyszał to co opisałaś w tym
      poście - dałby Ci leczenie na owsiki.
      Inna sprawa, że przeciętny pediatra nie da Ci go w dobrej konfiguracji.. I na
      pewno nie dla wszystkich członków rodziny. A przy owsicy to wręcz OBOWIĄZKOWO
      powinni leczyć się wszyscy domownicy.
      Przeczytaj uważnie co dziewczyny Ci radzą. Obierz jakiś kierunek, albo pytaj
      dalej o szczegóły. Jedno pewne decyzję powinnaś podjąć szybko.
      • pacia811 do sigvaris-skoryguj prosze 01.11.07, 16:54
        nie wiem dokładnie jaki objąć plan działania...

        -chce zacząć od ziół o. Grzegorza, przez okres 3 tygodni
        -potem, bo nie wiem czy można podawać razem z ziołami, leki na
        robaki, Pyrantelum ( zawiesina, tabletki), zentel, vermox---dla
        małej i dla nas
        -potem nie wiem czy powtórzyć zioła?? potem pewnie trzeba powtórzyć
        leczenie lamblii

        potem zostanie grzyb-diete właściwie cały czas ma mała, więc tu nie
        ma problemu...

        nie wiem czy to dobry plan??

        nie wiem kiedy zrobić badanie kontrolne kupki, chce zrobić teraz,
        może nie wyjdą już lamblie
        • pacia811 sigvaris-napisałam na priva 01.11.07, 17:48

          • montom77 Re: sigvaris-napisałam na priva 29.11.07, 21:44
            cześć..ciekawa jestem jak u Ciebie z "walką"? U nas kiepsko...po
            przeleczeniu Furazolidonem, zaczęłam podawać małej zioła o. Grzegorza
            i po tygodniu mała dostała zapalenia płuc...teraz jesteśmy już w
            końcówce 2 tygodnia ziółek, ale widze, ze historia się
            powtarza...Znowu czerwone, swędzące plamy pod brodą...Nie wiem co jest
            grane? przecież pije zioła...a może to grzyb takie daje ozanki?
            Mała na dodatek dostaje zastrzyki...i od tego właśnie zaczęło sie
            pogorszenie sad Nie wiem co robić...
            W kupce tez zauważyłam białe kropeczki, ale to raczej przypomina mi
            niestrawioną kaszę jaglaną...a może to owsiki? Ehhh nie wiem co robić,
            nie mam się kogo doradzić...

            pozdrawiam Monika T
Inne wątki na temat:
Pełna wersja