co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę

28.07.03, 09:37
Od 9 dni jestem szczęśliwą mamą małego Tymcia. Wszystko jest ok poza jedną
rzeczą: od 3 dni na buzi mojego synka wyskakują pryszczyki, dookoła czerwone
z białymi czubkami, na pewno dałyby sie wycisnąć, ale oczywiście nie ruszam
ich. Wygląda to dosłownie jak trądzik młodzieńczy tylko że wypryski są
malutkie. Jedne znikają ale pojawiają się nowe - tylko na buzi. Znajomy
pediatra poradził przez telefon przemywanie rumiankiem. W mądrych poradnikach
wyczytałam, że noworodki rzadko mają cerę bez skazy, mogą też mieć trądzik
niemowlęcy. Ale może to alergia na coś? Może lepiej od razu iść do lekarza?
Bardzo was proszę o odpowiedź.
mama bez doswiadczenia
    • dorota20031 Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 28.07.03, 16:07
      Mozesz pokazać lekarzowi, ale to pewnie prosaki lub Twoje hormony. Rumianek
      moze być.
    • aga173 Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 28.07.03, 16:44
      CZY MA TO TYLKO NA BUZI.Bo z tego co opisujesz to ma potówki ale to bardziej by
      miał na pleckach i brzuszku.Karmisz go tylko piersią?
    • krajka1 Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 28.07.03, 16:55
      Hej!
      MOja córeczka też na początku miała na buzi takie wypryski. Przemywałam jej
      buzię rumiankiem, ale nic nie pomagało. Oczywiście jak poszliśmy na wizytę
      kontrolna do lekarza, krostki "grzecznie" zniknęły, ale potem znowu sie
      pojawiły... Ja przeszłąm na dietę, żeby sprawdzić, czy coś jej nie uczula, ale
      poprawy widać nie było... W końcu kupiłam krem Oilatum dla niemowląt i
      smarowałam małej buźkę dwa razy dziennie i krostki zniknęły... i do tej pory
      się nie pojawiły a mała ma prawie 4 miesiące a i ja nie trzymam sie już żadnej
      diety, jem prawie wszystko, może z wyjątkiem owoców cytrusowych, żeby jednak
      nie zapeszać... smile
      Krem nie jest zbyt tani, ale b. wydajny, mam go już prawie trzy miesiące, a
      jeszcze nie zużyłam nawet połowy tubki.
      Ale na wszelki wypadek jednak poradź się lekarza!
      Pozdrawiam!
      Pola
    • kaazka Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 28.07.03, 19:31
      Mam corcie w tym samym wieku i podobnie zaobserwowalam na buzce czerwone
      kropeczki z bialym czubkami. Dzis u pediatry pytalam czy to potowki, a moze
      cos nieodpowiedniego zjadlam?
      Uslyszalam ze to nie potowki, ktore sa tylko czerwone i mozna je przecierac
      spirytusem- u Majki lekarka znalazla je pod paszka i przetarla)ani alergia
      pokarmowa, tylko skorna reakcja alergiczna na kosmetyki, np. proszek do prania
      uzywany do naszych doroslych ubran czy poscieli.
      • umasumak Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 07.08.03, 16:46
        tylko skorna reakcja alergiczna na kosmetyki, np. proszek do prania
        > uzywany do naszych doroslych ubran czy poscieli.
        >
    • anaisia Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 28.07.03, 21:33
      Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
      Rumianek, niestety, w ogóle nie działa, Może sprobuję tego oilatum, mamy już
      taki płyn do kąpieli bo od nivea małemu łuszczyła się skórka.
      Wykluczam raczej alegrię pokarmową, karmie piersią ale trzymam na razie ścisłą
      dietę. Mały jest dość spokojny, rzadko płacze, brzuszek też go chyba nie boli.
      Może to alergia na sierść psa? Bardzo nie chciałabym, żeby tak było bo nasza
      sunia jest z nami od 4 lat i nie wyobrażam sobie żeby ją komuś oddać.
      W każdym bądź razie pojdziemy pewnie jutro do lekarza, moze coś się wyjaśni.
      dzieki raz jeszcze, pozdrawiamy,
      Ania + pryszczaty Tymcio
      • madzia222 Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 28.07.03, 22:04
        A ja jestem prawie przekonana, że są to zwykłe potówki. Z tego co opisujesz -
        czerwone krosteczteczki z białym czubkiem - pasuje jak ulał. Przemywaj
        rumiankiem, albo delikatnie spirytusem kosmetycznym (takim z minimalnymi
        procentami), żeby zeszły te białe czubeczki. A potem jakiś krem natłuszczający
        czy nawilżający - oilatum czy cokolwiek innego, aby skóra wróciła do normalnego
        ph.
        Niestety problem będzie się powtarzał tak długo, jak długo będą trwały upały.
        Pozdrawiam
    • gosia_jgr Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 29.07.03, 14:47
      Przede wszystkim gratulacje z powodu przyjścia na świat Tymcia!!! Mój
      Krasnoludek (obecnie prawie dwulatek) też w pierwszym miesiącu życia miał coś
      takiego - na policzkach przede wszystkim. To wyglądało dokładnie jak wyprysk
      na twarzy nastolatka: wypełniona białawą zawartością bańka po prostu, którą ja
      osobiście miałam ochotę wycisnąć jakby to był pryszczyk na mojej skórze. I
      kiedy nasz mały to miał, to nawet położna środowiskowa nie wiedziała, co to
      takiego, też sie zastanawiała czy to potówki, tylko jak na potówki dziwne jej
      sie wydawały. kazała przemywać wodą i - jeśli sie nie boimy - roztworem
      spirytusu takim jak do pępuszka. Pediatra przeszła nad tymi wypryskami do
      porządku dziennego, stwierdziła, ze taki urok skóry maleństwa - same znikną,
      nic nadzwyczajnego nie robić. Spirytusu nie stosować. I rzeczywiście zniknęły
      same gdzieś tak po dwóch tygodniach. A ja dopiero kilka miesięcy później
      zobaczyłam w jakimś czasopiśmie dzieckowym zdjęcie i opis, co to jest.
      Prosaki. Nic sie z tym nie robi. Woda albo rumianek wystarczą. Taki etap
      rozwoju skóreczki noworodka po prostu. Jeśli te wypryski bardzo cię niepokoją
      i chciałabys zobaczyć jak to dokładnie wyglądało na buzi mojego synka, podaj
      adres mailowy, prześlę ci zdjęcia mojego kostropatego wtedy szczęścia.
    • anaisia Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 29.07.03, 21:33
      Bylismy rano u znajomego lekarza i stwierdził, że to wpływ moich hormonów
      ciążowych, których wysoki poziom utrzymuje się do trzech tyg po porodzie i że
      po tym czasie pryszczyki powinny same zniknąć. No to się troche uspokoiłam.
      Ale ledwo przyszliśmy do domu a tu pukanie - pani doktor z poradni na wizytę
      kontrolną. Tym razem uslyszałam, ze to uczulenie, najprawdopodobniej na mleko i
      że mam w ogóle odstawić nabiał. Skrytykowała moją dietę, dokładnie mnie o
      wzsystko wypytała, czekałam aż zacznie grzebać w lodówce, na koniec poleciła
      jedzenie fasoli i kalafiora. Pomocy! Od wszystkich położnych i pediatrów w
      szpitalu słyszałam, że kalafior omijać mam szerokim łukiem.
      Znowu jestem w kropce.
      Gosiu! Mój adres- anaisia@poczta.onet.pl Chętnie zobacze Twoje maleństwo,
      oczywiście nie tylko ze względu na pryszcze. Pozdrawiam.
      • cudaczek21 Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 01.08.03, 18:11
        Witam wszystkich. Moja Ola (29 maja) też miała takie wypryski. Cała rodzina
        panikowała, mnóstwo porad, uwag, presja otoczenia. Pediatra przeszła nad tym do
        porządku dziennego, nie polecała maści sterydowych.A ja wyczekałam i wypryski
        zginęły. Teraz Ola ma 2 miesiące i bardzo sporadyczne wypryski, które znikają
        same po kilku godzinach. Jedyne co to myję buzię mydlem z wodą. Rumianek
        podobne uczula, mój lekarz nie zaleca. Karmię piersią i nie stosuję żadnej
        diety.Zobaczymy co będzie dalej.
        pozdrowienia
        Wiesia + ola

        • madeyowa Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 03.08.03, 14:41
          Nie masz się czym przejmować. To jest pokrzywka hormonalna, a nie alergia
          pokarmowa (kalafiora i fasolę omijaj szerokim łukiem). Ta wysypka może
          utrzymywać się nawet do 6 tygodni po porodzie. Są wprawdzie na to maści, ale
          niestety sterydowe. Pediatra zapisał taką maść mojej córci i powiedział, że
          nawet jeśli nie będę jej smarowała to ta wysypka i tak sama zniknie.Nie
          wszystkie dzieci mają tą wysypkę. Mój synek na przykład nie miał.
          Madeyowa
    • emonik Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 03.08.03, 15:16
      A moja mała (dzisiaj konczy miesiąc) właśnie dostała takich wyprysków.
      Ma je na policzkach - po kilka na każdym.
      Na dodatek jej czoło zrobiło się trochę chropowate w dotyku, uszy też pokryła
      taka drobniutka kaszka...
      Zastanawiam się czy to nie reakcja alergiczna po rumianku, bo myję jej nim
      buzię.
      Od dzisiaj przeszłam na przegotowaną wodę i będę obserwować.
      Strasznie się boję, że to alergia na mleko krowie, bo ostatnio śmielej
      zaczęłam sobie z mlekiem poczynać...
    • baska_k Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 04.08.03, 16:30
      Czesc, moja córcia (3 tyg.) też ma takie wypryski, prawie całą buźkę plus tył
      głóki od uszka do uszka i kilka sztuk na karku. Wcześniej pojawiały sięu niej
      podobne krosteczki ale w bardzo śladowych ilosciach i szybciutko ginęły, a
      teraz ma obsypaną całą buźkę. Do tego ciągle pojawiają się nowe krostki-
      zaczęło się to ze 3 dni temu i jest coraz gorzej. Tak jak ty bardzo sie tym
      martwie i chyba tez wybiore się do lekarza, ciekawa jestem co mi powie. Dietę
      mam bardzo ograniczoną już od ponad dwóch tygodni i w ostatnich dniach nie
      jadłam nic nowego. Myślałam początkowo że to może tzw. trądzik niemowlęcy, ale
      dzisiaj jak zobaczyłam główkę małej to już nie jestem tego pewna.
      • smarta1 Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 04.08.03, 18:36
        Mój Michaś (5 tygodni) od tygodnia ma całe policzki w ropnych pryszczykach z
        tendencją do rozprzestrzeniania na czoło, brodę, tył głowy i uszy. Przemywałam
        rumiankiem, ciepłą wodą i nie pomagało. Nasilają się podczas upału, karmienia
        i leżenia na brzuszku (pot, mleko i ocieranie). Mały ciągle dotyka do nich
        lepkimi od mleka łapkami... Wczoraj po umyciu posmarowaliśmy mu skórę na próbę
        sudokremem (antyseptyczny, do cery trądzikowej) i jest lepiej - nie ma takich
        czerwonych zaognień wokół ropnych czubków, ale problem jeszcze do końca nie
        został rozwiązany...
        Marta
        • paulla1 Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 04.08.03, 22:02
          Moja Marysia też miała takie krostki i nasza Pani Doktor (cudowna!!)
          powiedziala że to tylko trądzik niemowlęcy i że dużo dzieci to ma. Powiedziała
          tez że to nie jest problem no może tylko estetyczny i jeżeli nam to bardzo
          przeszkadza to da nam maści i dała (nie pamietam jaka bo to była robiona) no i
          faktycznie krostki znikły. Może u Twojego malucha to to samo?
    • anaisia Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 04.08.03, 22:29
      Byliśmy dziś u dermatologa pediaty i diagnoza to właśnie trądzik niemowlęcy. z
      tym, że pani doktor powiedziała, ze u naszego maleństwa faktycznie paskudnie to
      wygląda, są zmiany ropne i nie ma co czekać aż samo zniknie tylko trzeba
      podleczyć. Na razie dostaliśmy maść antybiotykową. Zrobiliśmy też badania tej
      białej wydzieliny z pryszczy.
      Pani doktor nie wykluczyła też alergii ale podobno sama alergia nie może
      spowodować az takich zmian.
      Mamy, które walczyłyście z podobnym problemem, czy pamiętacie po jakim czasie
      krostki zniknęły? I czy nie zostawiły zadnych śladów? Pozdrawiam, ania
      • pelapa Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 05.08.03, 00:01
        Witam
        Moja córeczka miała dosłownie setki ropnych wyprysków na buzi i główce -
        diagnoza dermatologa trądzik niemowlęcy. Dostałam papkę z tlenkiem cynku i
        talkiem i malowałam tym twarz i główkę małej. Dermatolog zakazała używania
        tłustych maści i oliwki (również Oilatum do kąpieli). Pryszcze zaczeły wyraźnie
        znikać po trzech dniach, po ok. 10 dniach nie było po nich śladu. Skóra na
        buzi jest śliczna, no może czasem wyskoczy jakaś pojedyncza potówka smile
        Pozdrawiam Ela
        • paulla1 Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 05.08.03, 09:38
          No to miałam racje - tradzik niemolęcy smile
          U nas krostki znikły w ciągu tygodnia i sladu nie ma - Marysia ma presliczna
          cere- napewno i u was tak bedzie
          • gota Re: co to za wypryski ?- pomóżcie, proszę 05.08.03, 11:19
            czesc,
            Jonathan (5 tyg) tez ma cos takiego - na policzkach, brodzie, na calej glowce i
            kilka na plecach. pogarsza sie jak dzidzia ssie cyca i jak placze (a duzo
            placze)- czyli chyba jak jest mu za cieplo. cala historia ciagnie sie juz 2
            tygodnie i zastanawiam sie ile to jeszcze potrwa. lekarz twierdzi ze to
            normalne u tak malych dzieci i ze samo przechodzi. staram sie mu wierzyc ale
            momentami wyglada to naprawde okropnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja