szwedka_kredka
28.07.03, 14:58
Leczę mojego trzyletniego Mikołaja z powodu alergii pokarmowej u homeopaty.
Zalecił nam badanie włosa. Dziś dzwoni do mnie Pani z laboratorium i mówi, że
Mikołaj ma straszne niedobory magnezu, wapnia i cynku (połowa normy) oraz
jest zanieczyszczony ołowiem (wdychanym z powietrza, jak są te niedobory, to
ołów się łatwo wchłania). Co więcej, powiedziała mi też, że alergia pokarmowa
lubi występować u dzieci, które mają niedobór takich pierwiastków.
Powiedziała, że jak uzupełnimy pierwiastki (Lactomag B6 i Cynkar przez co
najmniej pół roku i powtórzenie badań), to prawdopodobnie połowa produktów,
na które dziecko jest uczulone w tej chwili, zniknie. A jest uczulony na
naprawdę dużo.
Objawy niedoboru tych pierwiastków to m. in. pocenie podczas snu,
nadpobudliwość albo wręcz przeciwnie - ospałość, niespecjalny apetyt.
Jestem po wrażeniem. Dodam, że robiłam równolegle testy z krwi - i tam
wszystko w normie.