do mam dzieci z alergią

19.11.07, 18:55
Jeśli u dziecka pojawi się wysypka na skórze po zjedzeniu czegoś na co jest
uczulone to po jakim czasie po odstawieniu tego alergenu powinna zniknąć?
Pytam bo moje dziecko chyba jest na coś uczulone i już od miesiąca ma krostki
na jednym policzku.
    • malamadre Re: do mam dzieci z alergią 19.11.07, 21:17
      Wysypka powinna zniknąć w ciągu kilku dni.
    • avanitta Re: do mam dzieci z alergią 20.11.07, 13:52
      A może to alergia kontaktowa? Dziecko śpi na boku?
      • lidiusz11 Re: do mam dzieci z alergią 20.11.07, 14:45
        Moje dziecko raz śpi na boku, raz na pleckach raz twarzą w poduszkę, ale nie
        zmieniałam jej poduszki jedynie poszewki a nie miała wcześniej takich krostek,
        więc to chyba alergia pokarmowa.
    • joakal Re: do mam dzieci z alergią 20.11.07, 13:54
      może się utrzymywać jeszcze przez kilka tygodni (u nas co najmniej dwa)
      • agawe20 Re: do mam dzieci z alergią 20.11.07, 16:51
        Moje dziecko dostalo takiej wysypki po wypiciu Kubusia (bylo to z 3
        miesiace temu). Teraz ma wysypke na obu policzkach. Bylismy u
        dermatologa, ktory zapisal nam mocno nawilzajace masci. Jest troszke
        lepiej. Na wizyte u alergologa jest jeszcze za wczesnie (synek ma
        1,5 roku a na wizyte powinno sie pojsc najwczesniej okolo 3 roku
        zycia). Nie wyglada to ladnie, to fakt. Najwazniejsze ze go nie
        swedzi i nie boli. Smarujemy i zobaczymy co dalej z tego wyniknie.
        Pojdz jak najszybciej do dermatologa, niech zapisze masc
        nawilzajaco, to napewno pomoze
        • sloneczko_261 Re: do mam dzieci z alergią 21.11.07, 09:37
          moze utrzymywac sie od kilku dni do kilku tygodni. Jeszeli caly czas podajesz w
          czyms niezidentyfikowany alergen wysypka nie zniknie. Co do wizyty u alergologa
          to bardzo dziwne rzeczy pisze przedmowczyni. MOja corka jest pod opieka
          dermatologa od ponad 6 mies (teraz ma 13). Testy alergiczne naleze robic po 3
          roku zycia, ale na wizyte mozna a czasem powinno sie isc znacznie wczesniej.
          Dzieki poradom alergologa, obie bylysmy na scislej diecie
          bezmleczono-bezglutenowej, Zosia nie ma juz prawie zadnych problemow
          alergicznych i poza tym wiem jak postepowac jesli cos sie pojawia.
          • mamakuby77 Re: do mam dzieci z alergią 21.11.07, 10:43
            Przed ukończeniem II roku życia zrobiono testy pokarmowe w szpitalu synkowi i
            wyszła alergia pokarmowa. Jeśli jest silny alergen to wyjdzie.
          • makurokurosek Re: do mam dzieci z alergią 21.11.07, 11:43
            całkowicie sie z zgadzam, wizyta u alergologa nie jest uzależniona od wieku
            dziecka a jedynie od potrzeb. Testy skórne faktycznie zalecane są u dzieci
            powyżej 3 roku życia, można jednak po konsultacji z alergologiem zrobić testy z
            krwi. Alergolog nie tylko identyfikuje alergię za pomocą testów, ale równiez
            pomaga zwalczyć skutki nawet gdy nie jest zidentyfikowany alergen. Wysypka w
            przypadku niepodawania leków antyhistaminowych i nie zastosowania kremów, nawet
            po usunięciu alergenu z otoczenia może utrzymywać sie kilka tygodni,czyli do
            czasu gdy alergen zostanie usunięty z organizmu.
            • asik37 Re: do mam dzieci z alergią 21.11.07, 22:06
              np alergen mleka krowiego utrzymuje sie w organizmie ok 14 dni
    • anita232323 Re: do mam dzieci z alergią 23.11.07, 00:07
      MOja córeczka miała skazę białkową. Skończyła się gdy mała miała
      ok. 1 i dwa miesiące. Ale ściśle przestrzegałam wszelkich zasad związanych z
      wyeliminowaniem alergenów.
      Przestrzegam Was dziewczyny przed tym! Moja córeczka najpierw miała skazę
      białkową, którą mój pediatra nie uznał za alergię. Dawałam więc
      zwykłe mleko. Po pół roku rozpoczął się tzw. "marsz alergologiczny" i mała
      uczuliła się na pierze. Kaszlała przez pół roku tak jakby miała zapalenie płuc,
      a osłuchowo była ok. Dostała antybiotyki. Zmieniłam lekarza i ten kazał odstawić
      antybiotyki. Poinformował mnie również że gdybym jeszcze tydzień czekała to
      mała miałaby astmę. Piszczało jej w oskrzelach.
      Nie chcę już wracać do tamtych chwil, kiedy to wszystkim musiałam tłumaczyć po
      100 razy, żeby nie dawali małej czekoladek ani innych
      uczulających ją produktów. Żeby nie wpuszczali jej do sypialni kiedy jest
      pościel z pierza. A produkty w sklepie to mam przeczytane po 100 razy i wiem, co
      ma białko mleka a co nie ma.
      Dla niektórych alergia wydaje się małym problemem, ale niestety może
      przerodzić się w coś bardzo groźnego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja