Prośba o skład Sinlac'u...

25.11.07, 12:59
Próbowałam znaleźć w sieci, ale nigdzie nie ma dokładnie napisane.
Mniej więcej to ja wiem, że ryż, mączka chleba świętojańskiego,
cukier, pewnie jakieś witaminy, żelazo itp. Ale potrzebuję
dokładnie. W okolicznych sklepach nie znalazłam, a - szczerze
mówiąc - potrzebuję rzeczowych argumentów dla naszej pani doktor
przed jutrzejszą wizytą (dlaczego nie zamierzam podawać tego córce;
zawartość cukru nie jest akceptowalnym argumentem niestety).

Jeżeli któraś mama ma w domu opakowanie, to bardzo bardzo bardzo
proszę o przepisanie składu...
    • czukczynska Re: Prośba o skład Sinlac'u... 25.11.07, 15:43
      Proszę bardzo:enzymatycznie hydrolizowana mąka ryżowa,mączka chleba
      świętojańskiego,mąka ryżowa,sacharoza,olej palmowy,olej rzepakowy,olej
      słonecznikowy,węglan wapnia,kwas cytrynowy,chlorek potasu,fosforan
      sodu,witaminy,mleczan żelazawy,siarczan cynku,jodek potasu.

      Wygląda na to,ze cukru w nim nie ma.

      Ania-mama Julii (19.05.1999) i Maćka (31.05.2007)
      • magdalenka77 Re: Prośba o skład Sinlac'u... 25.11.07, 16:07
        A jest, jest, to właśnie 'sacharoza'!!!
        Pewnie specjalnie tak napisali, żeby zmylić smile))

        Dzięki wielkie!!!
        • uczula Re: Prośba o skład Sinlac'u... 26.11.07, 10:43
          widzisz - jestes madrzejsza ode mnie, ja nawet nie przypuszczalam,
          ze w produkcie dla dzieci alergicznych ktos umiesci cukier sad
          a moj mis jest uczulony na cukier sad
          a pani doktor nie powiedzialam nam ani slowa na ten temat...
          a na opakowaniu jest napis zeby nie podawac dzieciom uczulonym na
          cukier, glukoze i fruktoze!...
    • mama.wojtusia Re: Prośba o skład Sinlac'u... 26.11.07, 12:42
      Z tego, co zrozumiałam, chcesz mieć argumenty dla lekarza przeciw Sinlacowi. Nie
      bardzo tylko rozumiem, dlaczego. Czy Sinlac ma być dodatkiem do diety, tj. Twoje
      dziecko pije jakieś mleko czy żadnego nie toleruje? Też z zasady jestem
      przeciwna cukrowi dla dzieci i w życiu nie będę podawać gotowych kaszek, ale na
      przykład w naszym przypadku Sinlac jest jedyną deską, bo Wojtuś nie toleruje
      żadnego preparatu mlekozastępczego. Popatrz na ilość węglowodanów w pierwszym
      lepszym mleku, przecież każde jest bardzo słodkie. Mają glukozę, fruktozę albo
      sacharozę, bo różne dzieci tolerują różne cukry. Może się okazać, że Twojemu
      właśnie sacharoza służy bardziej niż laktoza np. Nie przekonuję Cię do Sinlacu,
      bo nic z tego nie mam, tylko nie bardzo rozumiem to zapieranie się... Nie wiem
      nic o diecie Twojego dziecka, z pewnością jeśli jest bogata, Sinlacu nie potrzebuje.
Pełna wersja