do mam dzieci uczulonych na roztocza,pomozcie...

28.11.07, 09:36
napiszcie prosze jakie maja objawy wasze dzieci.u mojej coreczki po
dwoch latach jezdzenia po lekarzach,robienia roznych badan itd.dr Z
stwierdzila alergie na roztocza.Zalecila mnostwo rzeczy.Czy to
faktycznie pomaga? u nas gownym objwem uczulenia jest czerwona skora
wokol oczu i niewielkie uczulenie na ciele.
    • jovzak Re: do mam dzieci uczulonych na roztocza,pomozcie 26.12.07, 23:39
      Witaj, mój synek ma 3 lata i testy z krwi wykazały wysokie roztocza,
      plesnie i słabsze drzewa. U nas problemy synka wychodzą na poziomie
      oskrzeli tzn synek po dostaniu kataru dostaje suchy kaszel potem
      mokry i tak to się ciągnie. Stosując wziewy i syropy walczymy, by
      nie doszło do zapalenia oskrzeli lub gorzej płuc. Jeżeli Twoja córka
      ma jedynie objawy skórne to chyba nie jest tak źle. Co do tych
      wszystkich zaleceń ja je zrobiłam - czy widzę efekty chyba nie
      bardzo, ale nie wyobrażam sobie nic nie robić.
      • wicu_34 Re: do mam dzieci uczulonych na roztocza,pomozcie 27.12.07, 00:22
        Mam synka 1,5 rocznego uczulonego na roztocza. U niego choroba
        zaczęła się dusznościami w nocy (teraz gdy dostaje wziewy Pulmicort
        jest dobrze)Walczymy z katarem i mokrym kaszlem,katar ściagam fridą,
        od marca nie miał zapalenia oskrzeli. Mały chodzi do żłobka,
        uczulony jest minimalnie na białko jaja kurzego i soję. Kupiłam
        alergoff i mama spryskane poduszki, kodry, itp. Pościel zmieniam co
        tydzień, wietrzę codziennie poścoel, i poł godziny wietrze
        pomieszczeie w któym śpimy. Temperatura w domu 19-20 stopni,
        codziennie ścieram na mokro kurze i staam się z nim codzienne
        wychodzić ns dwór.
      • jovzak Re: do mam dzieci uczulonych na roztocza,pomozcie 27.12.07, 13:07
        jeżeli chodzi o konkrety to kupiłam odkurzacz z filrem hepa 13,
        kołdry i poduszki dla wszystkich z Holofill alerban ( na szczęscie i
        tak była potrzeba zrobienia takich zakupó). Dodatkowo małemu
        ochraniacz na kołdrę z mazurka. Zmieniłam też materac synka ( w
        środku jest tylko pianka plastyczna plus możliwośc prania w 60
        stopniach pokroawca. Wywaliłam dywan, synkowi zostawiłam w pokoju
        mały kawałek wykładziny spryskany alergofem. Wszystkie kanapy ,
        rolety spryskałam alergofem. Koce, narzuty, kilka pluszaków itp
        piorę z dodatkiem środka roztobójczego. Posciel piore w 60 stopniach
        raz w tygodniu. to chyba wszystko. Co z tego skoro dziecko idzie do
        przedszkola gdzie jest ogromna wykładzina, kaloryfery pokryte
        warstwą kurzu, dzieci zakatarzone i ukłąd immunologiczny 3-letniego
        alergika wariuje
    • klaudyna.live Re: do mam dzieci uczulonych na roztocza,pomozcie 27.12.07, 23:54
      ad310czytaj: /www.chrisal.pl/
Pełna wersja