agnusia1 03.12.07, 16:42 Mój synek ma 22 mies. od urodzenia borykamy sie z AZS. Raz jest lepiej raz gorzej. Teraz znowu jest gorzej. Już nie mam siły. Jak pomóż dziecku i sobie z tym radzić. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pacia811 Re: Do mam dzieci z AZS!!! 03.12.07, 17:06 znaleźć przyczyne AZSu. czy badałaś kiedys kupke dziecka ale w dobrym labie pod kątem pasożytów???? ale musi to być dobry lab, ja badałam na śląsku kupe w 7 różnych labach, i nic nie wyszło. dopiero zbadanie kupy w labie w warszawie u parazytologa dało wynik: lamblie i candida. moja Zuza miała potworne AZS, nic nie pomagało....t\jesteśmy w trakcie leczenia, skóra jest już prawie piękna wejdź na forum alrgie, będziesz zdziwiona ile dzieci z AZSem po przleczeniu robali nagle zdrowieje. polecam stronke, czy nie przypomina ci ona choroby Twojego dziecka?? www.kocia-stronka.republika.pl/alergia.html Odpowiedz Link Zgłoś
araszka26 Re: Do mam dzieci z AZS!!! 18.12.07, 20:43 pacia proszę napisz mi ile ma Twoja mała i w jakim laboratorium w warszawie to robiłaś???? !!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
m.mada pacia811 20.12.07, 11:05 Czy mi też mogłabyś napisać co to za laboratorium i jak w praktyce wyglądało zbieranie materiału i przesyłanie go do laboratorium? Będę bardzo wdzięczna za wiadomość. Odpowiedz Link Zgłoś
pacia811 Re: pacia811 20.12.07, 11:55 www.laboratoriumfelix.com/ tu jest stronka tego labu, w zakładce analizy jest wszystko napisane, ja robiłam badanie na lamblie, candide, i inne pasożyty (75 zł) teraz póki co odradzałabym robienie badań, dopiero po Nowym Roku, nie wiem jak funkcjonuje ten lab, i czy dojdą przesyłki. zbierasz trzy kupki, co dwa dni, i trzymasz je w lodówce. dobrze by było, aby dzień ostatniej kupki=dzień wysyłki, i żeby to nie było przed samym weekendem, bo może nie dojść!! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=53999696 jeszcze tu znjdziesz pare wąznych info pzdr pati Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Do mam dzieci z AZS!!! 04.12.07, 10:09 Może to głupio zabrzmi, ale...zaakceptować. Na początku odchodziłam od zmysłów przy każdym rzucie, teraz (synek ma 19 m-cy) przywykłam do tego. Znam przebieg choroby, wpadłam w rutynę smarowania, nawilżania. vczasem jest dobrze, czasem jak teraz - zimą-gorzej. Ale odkąd zaakceptowałam ta chorobę jest mi lżej i dziecku też. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Do mam dzieci z AZS!!! 04.12.07, 10:21 żyję z AZS już 32 lata- da się Odpowiedz Link Zgłoś
pacia811 dziewczyny.... 04.12.07, 11:01 dlaczego mamy zaakceptować AZS??? ja nie zaakceptowałam tego, że moje dziecko cierpi, drapie się, nie śpi.....że wylądowało w szpitalu w ciężkim stanie właśnie ze względu na skóre... większości lekarze bagatelizują tą chorobe, dają zyrtec, sterydy, antybiotyki, fenistil...i koniec...a gdzie znalezienie przyczyny??? pewnie, że są przypadki klasycznego AZS, ale w większości przypadków to choroba wtórna od czegoś.... ja w pewnym momencie chciałam pogodzić się z tym, że moje dziecko będzie wiecznie czerwone i odrapane....aż trafiłam na Alergie...poczytajcie o pasożytach!!!!!!!!!!! mnie się nogi ugieły gdy dostałam wyniki z labu parazytologicznego: lamblioza i candida!!!! moja córka ma 15 miesięcy..... Odpowiedz Link Zgłoś
ritaroll Re: dziewczyny.... 11.12.07, 15:39 ja też się nie zgodzę z tym że chorobę trzeba zaakceptować. przecież to jest mordęga zarówno dla dziecka jak i rodzica. ile to wyrzeczeń i ile to ograniczeń za sobą niesie! Takie mamy czasy, że można dziecku ulżyć w tych cierpieniach. Ja sugeruję jak przedmówczyni - udać się do dobrego laboratorium, znaleźć specjalistę i szukać źródła. Bo wciskanie w dzieciaczka leków to nie rozwiązanie. A doraźnie najlepszym rozwiązaniem jest obserwowanie reakcji dziecka na substancje pokarmowe czy środki czystości, nawet tkaniny. I dobranie takich kosmetyków, które są stworzone właśnie do takiej skóry np. Pharmaceris seria Atopic, zarówno dla dzieciaczków jak i dorosłych. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: dziewczyny.... 19.12.07, 23:41 Nie denerwuj sie. Zaakceptowac, to nie znaczy zalozyc rece i kazac sie dziecku czolgac w strone cmentarza, ale tez z drugiej strony nie mozna uwazac lekarzy za cudotworcow, ktorzy wszystko wylecza (tylko sie chwilowo nie trafilo na wlasciwego). Zaakceptowac, to znaczy tez, zeby sie nie entuzjazmowac kazda nowinka (robale! candida! ziola chinskie! ziola klasztorne! biorezonans! aromatoterapia!), na zasadzie "sprobuje i tego, a nuz pomoze" - bo radzenie sobie z alergia wymaga systematycznosci i cierpliwosci, cierpliwosci i systematycznosci - a niekoniecznie fajerwerkow. AZS jest uciazliwe. Ale dobrze jak na tym sie konczy, a nie dochodzi do astmy np. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.dama Re: Do mam dzieci z AZS!!! 12.12.07, 20:26 ja też mam ten problem robimy tak: - dieta (czasem się wyłamiemy) - jedzenie bez konserwantów - zyrtek, singulair, wziewy - w przyszłym tygodniu badania kału u Kamirskiej (kiedyś robiłam i wyszła córce candida ++ - zjadamy probiotyki (lacidofil, dicoflor) - codzienne nawilżanie i natłuszczanie skóry po kapieli a nawet w ciągu dnia jak sa gorsze zmiany (Atopic dermo balm Erisa) - nawet jak nic nie wyjdzie w badaniach to odrobaczymy, już rozmawiałam wczoraj o tym z pediatrą, jest za tym - modlimy się o lepsze jutro Odpowiedz Link Zgłoś
monstradamus Re: Do mam dzieci z AZS!!! 16.12.07, 22:03 Jedzenie bez konserwantów? W dzisiejszych czasach o to trudno. Czyli sama wszystko przyrządzasz? Widzę, że nie tylko ja używam Atopic Dermo Eris. Masz całą serię? Czy tylko kilka produktów? Odpowiedz Link Zgłoś
luty71 Re: Do mam dzieci z AZS!!! 16.12.07, 23:21 W 100% zgadzam się z Pacią - mnie też mówiono, że musze przywyknąć, zaakceptować, że czekać, moze rok, dwa i może wyrośnie albo przynajmniej postać złagodnieje - powiedzialam sobie o nie! - nie przywyknę do męki jaką przezywa moje dziecko - u nas tez okazało sie, że pasozyty niezwykle zaostrzają alergię u syna - po odrobaczaniu ZAWSZE jest super poprawa - niestety walka nie jest łatwa, bo o powtórne zarażenie nietrudno ale przynajmniej znam wroga. Porządne badanie kału w kierunku pasożytów powinno byc pierwszym i podstawowym badaniem w przypadku podejrzenia o AZS Odpowiedz Link Zgłoś
makeba Re: Do mam dzieci z AZS!!! 18.12.07, 17:09 Witam. Nam też udało się-kontrolujemy AZS (ja ,córka 3lata, syn18mc. Oto główne zasady wprowadzone wg planu naszego alergologa: -nawilżanie skóry całego ciała 4-5 razy dziennie do momentu odbudowania warstwy hydrolipidowej skóry. ok 2 miesiące. Na tym etapie do nawilżania można używać prosych emolientów w zależnosci od reakcji dziecka (myużywaliśmy Emolium, Lipobase i Ambilan i wazeliny inne z listy(Trixera, Linola, Lanosan, Topialyse, seria E45, A-derma.) -Na zmianę kapsułki Topialyse i olej z wiesiołka.3xdziennie. Po zaleczeniu ognisk zapalnych Xerial 10 (lub inny z dużym stężeniem mocznika) w proporcji 1:2 1tydzień 1:1 2 tydzeń. Kąpiele w wodzie z dodatkiem krochmalu lub sody (1 łyżka/10l wody) W stanach ostrych koniecznie wykąpać dziecko po wstaniu z łóżka. Nie pozwalać dziecku bawić się na wełnianym dywanie (wywaliliśmy) cdn.. Odpowiedz Link Zgłoś
makeba Re: Do mam dzieci z AZS!!! 18.12.07, 17:25 Sposób stosowania leków dermatoliogicznych zapewniający największą skuteczność, szczególnie w okresie nasilenia zmian skórnych. Do stosowania na skórę suchą, szorstką, zgrubiałą. Sposób ten dotyczy stosowania zarówno maści jak i leków zawierających hormony kortykosteroidowe(po usgodnieniu z lekarzem) 1.Kąpiel 20min w letniej wodzie. 2.Nasmarować zmiany skórne maścią(kremem) z nadmiarem (na krem z hormonem nałożyć warstwę kremu nawilżającego) 3. Na tak przygotowaną skórę nałożyć opatrunek z bawełny zmoczonej w letniej przegotowanej wodzie i odciśniętej (uzyć odciętego rękawa,pieluchy nie używać bandaża!) 4. Na mokry opatrunek nałożyć taki sam suchy(niemowęciu można założyć śpiochy ze specjalnej bawełny dermatologicznej) 5.Takie opatrunki stosować przez 5-10 kolejnych nocy lub zmieniać co 6 godzin przez 24-72 godziny. Zmiana oznacza ponowne nałożenia maści lub kremu i zmoczenie pierwszej warstwy. Do tego dieta ale to już chyba oczywiste. I należy pamiętać że AZS to nie tylko choroba skóry jest bardzo zalezna od psychiki. U nas na razie spokój. Teraz smarujemy się 3 razy dziennie i czekamy na lato Odpowiedz Link Zgłoś
makeba Re: Do mam dzieci z AZS!!! 18.12.07, 17:30 Ważne jest jeszcze żeby kremów z mocznikiem nie stosować na ostre zmiany bo to bardzo boli i dziecko może się zraźić Odpowiedz Link Zgłoś
megan26 Re: Do mam dzieci z AZS!!! 19.12.07, 10:35 moja córcia ma 7 lat i również cierpi na AZS, zawsze choroba nasilała sie wczesną wiosna i trwała aż do maja czerwca i wczesną jesienią, a wczoraj kiedy ją wyjęłam z wanny to się załamałam!!!!, mała w nocy nie może spać bo ja wszytsko swędzi, do szkoły nie może chodzić w szkolnej kamizelce bo jest wykonana z akrylu i skóra nie może oddychać i codziennie musze chodzić do nauczycielki i tłumaczyć się z choroby mojego dziecka!!!! i to mnie denerwuje najbardziej!!, dzisiaj już kolejny raz z rzędu nie ćwiczy na w-f bo ja się spoci i nie oczyszczę jej skóry to by nie usiedziała tak by ją wszystko swędziało, u nas pomagaja tylko masci ze sterydami niestety ale staram się jak najmniej ich uzywać, najgorsze są okresy kiedy choroba sie nasila, potem wszytsko wraca do normy,ale najgorsze jest to że jestem zupełnie bezsilna wobec jej choroby,dodam że badania z kału robiłysmy i wszytsko ok, najbardziej wkurza mnie szkoła gdzie ciągle muszę się ja albo corcia tłumaczyć dlaczego nie ma tej cholernej kamizelki!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ap77 Re: Do mam dzieci z AZS!!! 20.12.07, 08:22 Czy mozecie pdoac adres labu w Warszawie gdzie moge wykonac badania? I od jakich badan zaczac u 3, 5 mies niemowlaka. Ma zmainy na buzce i raczkach, glowce. Mam diete bezmleczna i bezjajeczna, ale nie widac poprawy Odpowiedz Link Zgłoś
mama.dama Re: Do mam dzieci z AZS!!! 21.12.07, 14:20 Co do Erisa to używam balsamu Atpic, żelu do kąpieli i olejku do kąpieli (dla dzieci). Jeśli chodzi o żywność to staram się sama piec chleb, unikac słodyczy, chipsow itd. oraz innych zapychaczy. Poza tym robię zakupy w sklepie ekologicznym, mają tam naprawdę fajne produkty dla dorosłych i dla dzieci: www.ekosfera.pl/ miła obsługa i ceny niewygórowane. Odpowiedz Link Zgłoś
asiula_2 Re: Do mam dzieci z AZS!!! 21.12.07, 17:07 My również używamy serii Pharmaceris. Jest idealna do skóry mojego malucha. Nasze AZS nie jest związane z alergią pokarmową. Mamy po prostu zbyt suchą skórę. Odpowiedz Link Zgłoś
monstradamus Re: Do mam dzieci z AZS!!! 28.12.07, 21:14 No to skoro ta seria zbiera pozytywne opinie to chyba warto wypróbować. Ale chyba nie muszę zakupić całej serii? I stosować całej serii? Byłoby to troszkę drogo... A jak wydajne są te kosmetyki? Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: Do mam dzieci z AZS!!! 03.01.08, 13:47 To ja dorzucę jeszcze moje trzy grosze, a mam za sobą 4 lata walki z AZS u dziecka: ogromne wysypki, IgE 25.000 (tak, tysięcy) w najostrzejszej fazie, skóra schodząca płatami wielkości paznokcia, lub złuszczająca się w takich ilościach że trzeba było prześcieradło zmieniac 2 razy w nocy, do tego wydrapane rany zainfekowane gronkowcem - plus ropa, nadkażenia. 1. wywaliłam maście mocznikowe i cholesterolowe - to przestażałe badziewie, tak ciężkie dla skóry jakbym smarowała dzieciaka wazeliną, przepisywane przez lekarzy na kilogramy. Używałam kiedyś 100 gram cholesterolowej na dobę, skóra swędziała, nie miała kiedy nauczyc się samodzielnego nawilżania. 2. Na skóre nadkażoną gronkowcem (z przeczosami i wydrapaniami) nie pomogą ani syropki antyhistaminowe, ani elidele, ani protopicki ani maści steroidowe. 3. Na skórę nadkażoną gronkowcem nie pomogło stosowania przez 2 lata bactrobanu, mupiroxu i fucidinu. 4. przeszłam 4 lata nieprzespanych nocy i 4 lata płaczu i rozpaczy, a potem wysmarowałam dzieciaka Pigmentum Castellani (środek odkażający na bazie kwasu borowego) i od lipca br. nie używam ŻADNYCH leków! Tylko krem Nivea raz dziennie, na ręce po myciu rąk i po kąpieli. Kolejna ważna informacja: bywa że AZS jest mylone (z uwagi na podobne objawy) z Hiperimmunoglobulinemią (Zespół Syndrom Hiper IgE, Hyper IgE, Zespół Joba, Hiob syndrome, Buckley syndrome, HIES) wszystkie te nazwy dotyczą jednej jednostki chorobowej która w różnym piśmiennictwie ma różne nazwy, jeżeli ktoś chce wygoglac. Czynnikiem alarmującym powinno byc wysokie IgE u dziecka (powyżej 2000) nawracające ropnie skóry, nawracające infekcje dróg oddechowych oddechowych. Leczeniem zajmują się lekarze z poradni Immunologicznych. Na razie nie ma na to lekarstwa, ale w czerwcu- lipcu br. podobno odkryto gen warunkujący Hiper IgE więc może za kilka lat będzie lekarstwo. Odpowiedz Link Zgłoś