nietolerncja laktozy w moim mleku

06.12.07, 21:43
moje dziecko ma podejrzenie alergii na laktoze zawarta w moim mleku
(bo z mojej diety zostaly wycofane juz wszystkie podejrzane
produkty?) a objawy wciąz sie utrzymuja : śluz w stolcu(posiew byl
robiony, wyszedl gronkowiec lecz podobno on takich objawow nie daje
i leczyc go nie trzeba), wodniste stolce, gazy,
burczenie,przelewanie w brzuchu i ostatnio maly przyrost wagi 210g
przez 19 dni... lekarz stwierdzil ze jesli diagnoza sie potwierdzi
bede musiala odstawic dziekco od piersi
czy ktoras z Was miala podobny problem ???nie chce odstawiac dziecka
w koncu podobno mleko matki jest najlepsze i nic go nie zastapi, a
mi sie trafia taki paradoks
cięZKo mi sie z tym pogodzic otrzymam od Was jakies wparcie? lepsza
bedzie mieszanka, pewnie obrzydliwy Nutramigen czy moje mleko ktore
bedzie powodowalo te dolegliwosci ktore jakby nie sa dla mojego
dziecka jakies bolesne badz szczegolnie uciazliwe
    • atopik Re: nietolerncja laktozy w moim mleku 06.12.07, 22:13
      A co jesz ?
      Nie ma alergi na laktozę. laktoza to cukier i można najwyżej zdiagnozować jej nietolerancję - robi sie w tym kierunki jakieś konkterne badania ( nie testy alergiczne). Poszukaj w googlach na ten temat albo poczekaj może ktoś bardziej doświadczony dopisze jakie to badania
      • inka076 Re: nietolerncja laktozy w moim mleku 06.12.07, 22:27
        moze trzeba zrobic badania w kierunku obecnosci laktazy (enzymu
        rozkladajacego laktoze)?
        moja corka miala te same objawy, w 1-szym miesiacu bardzo malo
        przybrala na wadze, pediatra zalecil dokarmianie Nutramigenem, ktory
        prawde mowiac jej smakowal smile zalezy od dziecka...
        karmienie mieszane jest ok, moja corka gdy nadrobila z waga po kilku
        tygodniach (i jej przewod pokarmowy 'dojrzal'), nie chciala butelki
        i piers jej wystarcza.
      • asmi7 Re: nietolerncja laktozy w moim mleku 06.12.07, 22:37
        CZy ta nietolerancja laktozy jest jakoś potwierdzona badaniami czy
        to tylko przypuszczenia? Jeśli się nie mylę, to warto zrobić
        badania kału - ph i obecność substancji redukujących.
        Poza tym, jeśli to rzeczywiście laktoza, to spróbuj karmić
        rzadziej, ale dłużej (tzn. "większymi porcjami"). To trochę
        ograniczy tę laktozę. W początkowym mleku jest najwięcej laktozy
        więc jeśli dziecko ssie b.często a krótko, to spija głównie to
        pierwsze melczko i rzeczywiście dostaje dużo laktozy.
        Ponadto, laktoza to cukier więc w parze może iść przerost candidy w
        ukł. pokarmowym - też warto sprawdzić.
    • inka076 Re: nietolerncja laktozy w moim mleku 06.12.07, 22:35
      moja przybrala tylko ok 400 g w 1-szym miesiacu,
      wydaje mi sie ze powinnas dokarmiac jak najszybciej, bez czekania na
      badania, lepiej zeby dziecko jadlo wystarczajaco.
      najpierw mozesz podac piers, potem butle z nutramigenem
      zeby 'dojadla', u nas to pomoglo.
    • panna_dziewanna Re: nietolerncja laktozy w moim mleku 07.12.07, 09:31
      Moje dziecko miało podejrzenie nietolerancji laktozy. Niestety zanim
      trafiłam do lekrza, który stwierdził, że to może być przyczyną jego
      brzuszkowych problemów, to już byłam zdecydowana odstawić od piersi,
      bo nei mogłam dalej znieść jak dziecko się męczy (mały miał pół
      roku). Po odstawieniu od piersi nagle dostałam inne dziecko w domu.
      Wesołe, roześmiane, niepłaczące, potrafiące spokojnie przespać 2-4
      godziny, no po prostu niebo a ziemia. Wtedy żałowałam, że nie
      zrobiłam tego wcześniej.

      Faktycznie czytałam w Dziecku potem, że można zrobić badania kału i
      potwierdzić nietolerancję laktozy. Nie pamiętam niestety jakie to
      były badania, ale możesz zadzwonić do tego gościa z Dziecka, bo oni
      tam mają dyżury telefoniczne - lekarz gastroenterolog odpowiadający
      na listy.

      Dodatkowo lekarka mi mówiła, że w takich wypadkach stosuje się też
      takie rozwiązanie, że dziecku przed karmieniem podaje się środek
      (pewnie laktazę). Możesz o to zapytać swojego lekarza, a jak nie
      wie, to poszukać innego. Możesz też zapytać tego gościa przez
      telefon.

      Niestety czasem bywa tak, że mleko matki nie jest najlepsze. Moja
      przyjaciółka długo walczyło o karmienie piersią, omal nie wykończyła
      przy tym siebie i dziecka, bo ona na drakońskiej diecie, a dziecku
      nic wagi nie przybywało. Po odstawieniu od piersi dziecko ozdrowiało.

      Tak że nie jesteś samotna. Dobrze Cię rozumiem, bo dla mnie decyzja
      o odstawieniu od piersi była strasznie trudna. Ale tak jak Ci
      pisałam u nas to był strzał w dziesiątkę i żałuję, że wcześniej tego
      nie zrobiłam. A Nutramigen mojemu dziecku bardzo smakuje i nie wiem
      czemu piszesz, że jest wstrętny. (Pamiętaj, że tylko Nutramigen, bo
      Bebilon Pepti ma laktozę).
      • marzenes Re: nietolerncja laktozy w moim mleku 07.12.07, 20:40
        dziekuje za rady, badan jeszcze nie robilam narazie to diagnoza
        postawiona przez lekarza po wymienionych objawach, ale bede naciskac
        na zrobienie badan
        moja mala jje co 2- 3 godz,wiec nie sa to "przekaski" zawierajace
        wlasnie tylko mleko poczatkowe, mysle ze wysysa wszystkie 3 rodzaje
        karmie ja jedna piersia na zmiane
        to nie jest tak ze moje dziecko cierpi,a ja daje mu piers z wlasnych
        przekonan wlasnie o to chodzi ze ogolnie nic jej nie jest nie jest,
        moja corka ma ponad 3 miesiace malo placze, nie cierpi na kolki itp
        a to ze Nutramigen jest niedobry sama stwierdzilam jak powachalam i
        sprobowalam, jak bym miala wypic 120 ml chyba wyladowalabym w
        toalecie
        niestety moja corka chyba uwaza tak samo, dzis jak probowalam jej to
        podac nawet wsuwajac butelke do buzi razem z piersia byl okropny
        krzyk, wyrywanie sie itp mala jest na piersi od poczatku wiec do
        jakiegos smaku juz sie przyzwyczaila, potem staralam sie jej to
        podac zakraplaczem wszystko ladowalo na sliniaku a ona miala tak
        smutna i proszaca mine ze nie moglam na to patrzec i nakarmilam ja
        normalnie ...
        juz sama nie wiem czy te diagnozy sa trafne, te stolce ze sluzem
        utrzymuja sie juz ponad miesiac ....teraz nagle zaczal sie maly
        przyrost wagi
        wiec moze to wcale nie jest uczulenie, tylko jednak jakies
        pasoozyty? tylko jakie? lekarze nie zlecaja zadnych badan, nie drążą
        teamtu i nie potrafia mi konkretnie powiedziec co sie dzieje


    • monikaryn Re: nietolerncja laktozy w moim mleku 07.12.07, 22:56
      po trzech miesiacach karmienia piersia moj syenk dostal skazy
      bialkowej,wykryto nietolerancje na laktoze.slabo przybieral na
      wadze,mial silne bole brzuszka.przeszlam na diete.niestety nie
      wytrzymalam i musialam odstawic dziecko od piersi.zaczelam podawac
      mu nutramongen i to byl moment ulgi i dla mnie i dla
      dziecka.przespane noce,spokojne dziecko najedzone,przyrost wagi.dzis
      moj synek ma praiwe dwa lata,wciaz pije nutramingen i do tej pory
      jeszcze nigdy nie chorowal,jest duzy i zdrowy-i to jest
      najwazniejsze.
    • malamaya Re: nietolerncja laktozy w moim mleku 08.12.07, 12:27
      witam
      jestem mamamdwujki dzieci,moj synek w drugim miesiacu zycia,dostal
      skazy bialkowej,karmilam go piersia , niestety mimo drakonskiej
      diety synek b.malo przybieral na wadze,lekarz neonatolog stwierdzil
      uczulenie na laktoze.musialam odstawic go od piersi..bardzo to
      przezylam,jedyne mleko na kture poszedl /humana sl/z butelka nie
      bylo problemu,bardziej cierpialam ja..od tego czasu minelo
      10lat,urodzilam curke,karmie piersia mala ladnie przybierala na
      wadze do 3mies.wtedy zaczely sie problemy skorne,i przyrost wagi
      400gr,mimo ze karmie jak dotychczas, mala ma mleko bebilon
      pepti.niestety nie chce go jesc no i jest olbrzymi problem z
      podaniem butli,zaczynam tracic nadzieje ze to sie uda...mala ruwniez
      ma pokrzywiona buzke czujac ten smak..jezeli uda ci sie nakarmic z
      butli chetnie sama skorzystam z porady jak to zrobic? pozdrawiam.
      • luizza Re: nietolerncja laktozy w moim mleku 27.12.07, 23:58
        Malamaya, słyszałaś, że w języku polskim istnieje "Ó"?
        Np. w wyrazach: dwójka, córka, które, również.
        • spoti Re: nietolerncja laktozy w moim mleku 01.01.08, 14:53
          Mój synek również lubi nutramigensmile Wszystko zależy od dziecka!
      • aniuta.sz Re: nietolerncja laktozy w moim mleku 18.01.08, 23:58
        Ja przestawiając małą z piersi na butlę odciągałam pokarm i mieszałam go z
        Bebilonem pepti (stopniowo dodawałam go coraz więcej) - z powodzeniem.
Pełna wersja