lupobianco
12.12.07, 00:09
prosze Was o rade, bo juz nie mam siły

moja córeczka ma niecałe 3
miesiace, od samego poczzątku miała problemy z jedzeniem - lekarze
stwierdzili,że to alergia na białko, dostała bebilon pepti. Tu
nastapiła króciutka poprawa (2 dni) i pojawiły się ponownie te same
objawy - prężyła sie podczas jedzenia i po jedzeniu, płakała jakby
ja bolał brzuszek,ulewała b.obficie, kupki były ze śluzem, pediatra
stwierdził,że to bardzo silna alergia i dostała bebilon amino.
Nastąpiła poprawa, do czasu.Ponad dwa tygodnie temu pojawiła sie
ciemieniuszka, smarowałam olejuszką, nie pomagało,wieczorami po
kapieli skóra na głowie była b.mocno czerwona-jakby poparzona.
Lekarz stwierdził,że to wynik alergii, przepisal hydrokrtyzon maść,
smarowałam tydzień i nic żadnej poprawy, wg. mnie jest nawet gorzej,
zmiany wyszły na czoło, ma teraz jakby czerwona czapkę, na skroniach
pojawiły sie tez czerwone liszajowate plamy i koło uszu super suche
placki skóry, a dziz zauważyłam znowu śluz w kupce. Pomóżcie mi
proszę, jesteście bardziej doświadczone, może ktoś już coś takiego
przerabiał ? Jutro znowu idę do lekarza i az się boję.
Nie mamy w domu zwierząt, mała je tylko bebilon amino, piorę ubranka
w Jelpie i płuczę dodatkowo, kąpiemy ją w balneum hermal, smaruję
kremem balneum i zwykłą oliwą z oliwek - już nie wiem, co może ją
uczulać. Ona jest taka malutka i jest coraz gorzej : (