gosia.mama.wojtusia
09.08.03, 16:43
już nie mam siły,od małego mój synek mial ciezka alergie,kto czytał mój wątek
ten wie ile wycierpielismy dla tych co nie wiedza niech poczytaja
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=5388394
rok temu po pobycie w centrum wszystko było w porzadku przez rok a teraz znów
się zaczyna,a ja naprawde wierzyłąm ze on powolutku z tego wyrasta,miał
piekna skórę,nic nie uczulało,zylismy już normalnie a teraz znów się zaczyna
i to dużymi krokami alergia powraca,zaczęło się w czerwcu wiec odrazu szybko
pojechalam do centrum do Karpacza i tam wyniki mnie dobiły ige mojego synka
1300 gdzie zdrowe dziecko ma do 20,takie ciutke zalergizowane góra 100,a mój
synek 13 razy tyle,ale skóra nie była taka najgorsza a teraz z dnia na dzien
jest coraz gorzej, przyczyna jeste ten gorąc bo Wojtulek poci się za
kolankami i pod paszkami a skóra odrazu ogień,mimo ze już spodenki lniane
zeby się skórka nie pociłą to jednak zawsze to cialko si.e troszke
spoci,nawet w nocy,smarujemy elidelem ,podajemy zyrtec ale skóra wciaz jets
okropna i tak się strasznie boję ze wróci to co kiedyś ,te straszne strupy na
całym ciałku,swędzenie,tak się tego boję i próbuję robic wszytsko by do tego
nie dopuscic ale jetsem bezsilna,poceiszcie mnie troszke bo Wojtuś zasnął po
obiadku a ja mam ochotę usiąść i płakać