Co nam powiedziała alergolożka???

31.12.07, 10:01
Otóż, że według najnowszych badań dieta matki wcale nie ma wpływu na alergię u
dziecka. I że mam zacząć jeść normalnie. Tylko dziecko ma być na diecie.
(dodam, że córcia ma 9 miesięcy i jest cycowa).
I jak się na to zapatrywać?
    • araszka26 Re: Co nam powiedziała alergolożka??? 31.12.07, 10:51
      no mi tak tez powiedziałą i moja 11 miesięczna córeczka ma otwarte
      rany na ciele, bo ja zaczełam jeść normalnie. Nie polecam. Potem
      dermatolog mnie opieprzyła (sory za wyraz) i spowrotem jestem na
      dieciesad prez ta idiotke moja córka się męczyła z ranami
    • kruffa Re: Co nam powiedziała alergolożka??? 31.12.07, 11:01
      Ręce opadają sad. No to powiedz mi czy ja powinnam była jeść jajka skoro ich
      spożywanie przeze mnie powodowało u syna krew w kupie? Gdybym nie stosowała
      diety i jadła sobie jajka to pewnie moje dziecko miałoby ranę w żołądku i do
      dziś nie jadłoby jajek. A ja nie jadłam, krwi w kupie nie było, a mój niespełna
      2 letni syn właśnie skończył jeść jajecznicę.
      Zmienić lekarkę.

      Kruffa
    • valentino75 Re: Co nam powiedziała alergolożka??? 31.12.07, 11:06
      To jest zbyt piękne, żeby mogło być prawdziwesad
      • clara2 Re: Co nam powiedziała alergolożka??? 31.12.07, 11:38
        Oczywiście,że dieta matki wpływa na skład pokarmu. Tylko tyle, że im
        młodsz niemowlę tym więcej alergenu z mleka bierze do siebie. Gdzieś
        czytałam, ze później zaczyna się uodparniać. I u mnie się to
        potwierdza. Mam doświadczenie w karmieniu piersią dzieci
        alergicznych: synka karmiłam prawie dwa lata a córcię jeszcze
        karmię, ma rok i siedem. I na początku było strasznie: szkodziła
        najmniejsza ilość mleka, wszystko trzeba było pilnować, a teraz już
        dawno sobie pozwalam na pewne ilości mleka w jedzeniu (do kawy,
        bułki, ciastka, czasem pizza z serem itp). Ale na mleko podane jej
        samej czasem potrafi zareagować. Tylko pilnujemy się z tym
        podawaniem, bo synkowi po sugestii pani pediatry zaczęliśmy dawać po
        ukończeniu roku i bardzo źlesię to skończyło. To nieprawda że
        wszystkie dzieci wyrastają z alergii na mleko po roku.
Pełna wersja