agnesgie
10.01.08, 00:52
Witam, pisałam już kilka razy o problemach gastrologicznych mojej córeczki.W
sierpniu 2006 r. w badaniach wyszła jej candida +++ .Robiła kupki ze śluzem,
wymiotowała w nocy i w sumie niewiele mogła jeść.Jakieś trzy miesiące temu
zaczęła się skarżyć na swędzenie genitaliów.Leczyłam ją u homeopaty, która
założyła z góry (bez badań),że grzyb się odnowił.Niestety, po półtora miesiąca
leczenie przerwałam, ponieważ nie było nawet śladu poprawy a dziecko z każdym
dniem czuło się coraz gorzej, wróciły kupki ze śluzem w zielonym kolorze.Nie
mogąc uzyskać pomocy lekarskiej postanowiłam nie dawać jej żadnych surowych
owoców i warzyw.Od tego czasu, dziecko czuje się wyśmienicie, tzn.nie dostaje
kreonu, który przedtem był na porządku dziennym a kupki są idealne.Ma dość
duży apetyt i co najdziwniejsze dużo przybrała na wadze.Przy wzroście ok.103
cm jeszcze niedawno (07.12.2007) ważyła 16,700 a dziś waga pokazała
17,800,także sporo się zaokrągliła.Poza tym prawie nie ma innych objawów,
pozostało swędzenie ale występuje tylko w czasie mycia pupy.Skóra jest gładka,
nie swędząca.Może mocno się ślini.U nas to ślinienie było od zawsze , tj.od
drugiego miesiąca życia.Po wyjściu wszystkich zębów nieco się uspokoiło a od
kilku dni znów ślini się na potęgę.Czy jedno z drugim może mieć związek?
Proszę o radę.Córka ma w tej chwili 3 lata i 4 miesiące.Robiłam jej badania na
posiew kału (na razie w przychodni rejonowej).Wyszły czyste (nawet bez candidy).