pomóżcie znaleźć winowajcę czerwonych policzków

20.01.08, 21:15
Witam,
mój synek ma 14 mies, mniej więcej dwa miesiące temu na policzkach
pojawiły się krostki, potem policzki zrobiły się trochę suche. Nie
jest to bardzo widoczne, ale jest. Od czasu do czasu (nie codziennie)
policzki robią się baardzo czerwone i gorące. W jaki sposób znaleźć
przyczynę? Mały nigdy na nic nie reagował alergicznie, więc je
praktycznie wszystko.Lekarka stwierdziła, że może to być alergia,
kazała wyeliminować cytrusy, czekoladę i ograniczyć posiłki mleczne-
nie przyniosło to rezultatu.Smaruję mu buzię maścią robioną
cholesterolową-"suchość zniknęła" ale wypieki nadal się pojawiają.
Nie wiem jak postępować, proszę o wskazówki.
z góry dzięki i pozdrawiam
    • 5_monika Re: pomóżcie znaleźć winowajcę czerwonych policzk 20.01.08, 21:49
      a czy oprócz tych policzków coś Cię niepokoi jeszcze ?

      u nas takie zmiany przeszły , ok.2 lat, bez diety i bez leczenia
      pzdr
      • madzitsu Re: pomóżcie znaleźć winowajcę czerwonych policzk 21.01.08, 15:27
        hmm w zasadzie nic. Nigdy nie miał żadnej wysypki ani zmian na
        skórze poza tymi policzkami, z brzuszkiem ok,nie wiem w sumie jakie
        są inne objawy alergii. Czy jest coś na co powinnam zwrócić uwagę?
        pozdrawiam
        • vaisala Re: pomóżcie znaleźć winowajcę czerwonych policzk 25.01.08, 21:14
          też mamy takie policzka, julia ma 12 miesięcy,
          pediatra dał mi maść i kazał byc ostrożny,
          trochę to mało,a ja szukam na razie zaczęłam przeglądać wasze forum,
          i już jestem trochę mądrzejsza,jak zapytałam o robaki o badania to
          powiedziała a po co?! lepiej odrobaczyć profilaktycznie,
          julka ma anemię we wtorek idę znowu do hematologa,mo.że ona mi coś
          powie!?
          kupka też jest nie trawiona,ale nie przypuszczałam ,że to mogą być
          robale!?
    • bobau Re: pomóżcie znaleźć winowajcę czerwonych policzk 27.01.08, 16:55
      Witaj
      Miałam ten sam problem gdy córeczka miała ok 12-13 miesięcy. Nagle pojawiły się czerwone policzki. Radą było odstawienie wszystkich produktów mlecznych (radykalne i bezwarunkowe - czytaj etykiety), wprowadzenie Nutramigenu (o dziwo w tym wieku zaakceptowała jego smak i piła do 3 roku życia) i obserwacja skóry pod kątem reakcji na niektóre warzywa i owoce. Dodatkowo wprowadziłam jej mniej więcej roczną dietę bezglutenową bo wydawało mi się, że na gluten też reaguje. Oczywiście jak ognia wystrzegaj się innych najcięższych alergenów (jajka, czekolada, cytrusy, miód, sezam, orzeszki ziemne, ryby). Dieta sprawiła cuda.
      Pozdrawiam i powodzenia.
      Eliza
      • vaisala Re: pomóżcie znaleźć winowajcę czerwonych policzk 27.01.08, 17:41
        czekolady i wielu innych rzeczy się wystrzegam chyba że nie uda mi
        się przed jakąś ciocią powstrzymać,
        ja nie wiem czy ludzie na prawdę nie rozumieją ż dziecko nie może.
        ale stwierdziłam też wczoraj że jest uczulona na dentinox,niestety
        boleśnie przechodzi ząbkowanie,kupiłam już granulki homeopatyczne.
        dzięki i pozdrawiam
Pełna wersja