dusi się flegmą

27.01.08, 00:18

witam,
jestem już zdesperowana, proszę o radę, byc może ktoś miał podobne
doświadczenia
dziewczynka, prawie 4-letnia, od wrzesnia 2007 przedszkole - dotąd
zdrowa, teraz ciągle chora - leczona przez pediatrę-alergologa -
tylko na wziewach: fliksonase,ventolin, fliksotide i lekach
alergicznych z podejrzeniem astmy
oskrzelowej (dotychczasow alergia to do 2 roku życia drobna skaza po
mleku na policzkach) - nie wierzę w jej alergię te wziewy mam
wrażenie w ogóle nie pomagają - panel wziewny
wykazał tylko najmniejszy stadium alergii na psa (z którym nie ma
kontaktu)
objawy: bez gorączki, ewentualnie stan podgorączkowy, zapchany nos,
częste bóle uszka, kaszel - w nocy suchy - napady 3 godzinne, rano,
lub po śnie i zmianie pozycji - wykrztuśny - dusi się strasznie
dopóki nie zwymiotuje flegmą - ogólny stan zdrowia dobry, nie boli
gardło, wyniki dobre, bez stanów zapalnych
nie ma świszczącego oddechu, nie dusi się by złapać oddech,
ewentualnie z powodu zalegającej flegmy -
w jednym ze stanów chorobowych - zdjecie rtg płuc wykazało zapalenie
płuc - po 2 tygodniach bez abtybiotyków kaszel minął
każda infekcja zaczyna się strasznym kaszlem, który trwa do 4
tygodni.
Czy Ktoś z Was miał doświadczenie z podobnymi objawami?
Do lekarza jakiej specjalizacji jeszcze sie udać ?
Zaznaczam ,że lekarz jest doskonałym diagnostą, ale tym razem myślę
że to nie to.
I jeszcze jedno - przed pojsciem do przedszkola dziecko przeszło
chorobę Gianotti-Crosti - złapała wirusa, który objawiął się
charakterystyczna wysypką - miała wtedy brzydkie wyniki, głownie
limfocyty - choroba trwała miesiąc, od tego momentu zaczęła się
czarna seria. Nie wiem czy i tu nie leży przyczyna nawracających
infekcji, tylko dlaczego zawsze tak straszny kaszel?
Za wszystkie rady będę wdzięczna!
    • kerstink Re: dusi się flegmą 27.01.08, 10:40
      Najwazniejsze pytanie: czy dziecko jest na diecie mlecznej ? Co je
      twoje dziecko ?
      Czy kiedykowliek zrobiliscie badanie na pasozyty ?

      Nie znam tamtej choroby.
    • babsee Re: dusi się flegmą 27.01.08, 10:57
      To co opisujesz to jak dla mnie alergia i to typowa.Kerstink pyta o
      mleko-dokladnie taka reakcja u nas jest na mleko.Przy czy moje
      dziecko nie ma stwierdzonej alergii a jedynie nietolerancje
      pokarmowa.Jak spożyje mleko,ser zółty, jogurt to po 3 dniach zalana
      jest doslownie flegmą.
      Poza tym piszesz o mocnym kaszlu-swiedczy to o nadreaktywnosci
      oskrzeli.Wlasnie tak reaguje tez moja cora-reakcja jest nieadekwatna
      do przechodzonej infekcji-kaszle jakby pluca miala wypluc.
      Co do flegmy-moje chrzesnica tak reaguje na gluten.Niby moze go
      jesc, nie ma zadneuj alergii, wszystkie testy ok.ale jak je za duzo
      bialego pieczywa, ma wlasnie bole brzuszka i tez flegme.Przy czym
      jej idzie na uszy.
      Nadmiar flegmy jest tez skutkiem robactwa.Skoro piszesz,ze wczesniej
      nic dziecku nie bylo,to moze jednak robactwo?Tym bardziej ze sterydy
      wziewne nie dzialają...
      no i to zapalenie pluc.Robactwo migruje i potrafi tez siedziec w
      plucach.I kaszel w nocy?
      Ja bym przebadala fest robale i dopiero potem zastanawiala sie nad
      alergia.Musisz zdac sobie sprawe ze w naturze chyba nie isteniej
      dziecko chodzące do przedszkola, ktore nigdy nie mialo przynajmnije
      owsików.
      • sigvaris Re: Babsee 27.01.08, 23:10
        Kochana - jak może byc "typowa alergia" - jak zaczęła sie PUNKTOWO od
        rozpoczęcia tzw. wieku przedszkolnego?
        Alergia to choroba, która raczej się jakiś czas rozwija. A tu nagle co "alerga"
        zajrzała w kalendarz i sie "zaczęła" smile
        Polecam tej eMamie prześledzenie wątków pasożytniczych.
        Dla mnie te objawy są typowe dla zestawu:
        - owsiki lamblia
        - glista
        - lub wszystko na raz.


        Organizm zarobaczony dokładnie tak samo jak przy alergii reaguje na mleko.
        Zobacz co pisze od trzech lat w zaleceniach - odstawić mleko, mlekopochodne i
        cukier. I pisze to nie ze względu na alergię, co na pasożyty właśnie.
        A w wątku o balsamie co i rusz matki piszą, o zaflegmieniu, śluzie, kaszlu w
        czasie leczenia (przed też).
        • zullka Re: Babsee 29.01.08, 13:12
          Zaczął się wczesniej skaza białkową....

          Ale jakby nie było warto zbadać pasożyty smile nie zaszkodzi smile

          Pozdrawiam,
          Zullka
    • 5_monika Re: dusi się flegmą 29.01.08, 13:26
      odstaw mleko i jego przetwory
      jaka alergia ? chyba na przedszkole
      zacznij leczyć inaczej, moim zdaniem tymi wziewami nic nie zdziałasz
      skąd jesteś ?


      Forum Homeo
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
    • puszek111 Re: dusi się flegmą 29.01.08, 13:33
      Ja mam podobną sytuację z moimi bliźniaczkami (obecnie 3 z małym
      kawałkiem) odkąd poszły do żłobka, a potem do przedszkola. Oprócz
      owsików, które raz nam się udało zdiagnozować, ale przypuszczam, że
      powracają notorycznie (więc odrobaczamy co jakiś czas jak objawy się
      nasilą. Ciągle łapią wirusy przedszkolne i kaszlą tak jak Twoja, aż
      do zadławienia flegmą, a ogólnych objawów nie ma wiele, poza
      powiększonymi migdałami u jednej, katarek i kaszlem. Druga
      dostawała też obturacji jak katar i kaszel się nasilał i właśnie
      kończymy u niej kurację wziewną. Jak odstawimuy lek zobaczymy czy
      coś pomogło.
      Tego. że pasożyty mogą dawać podobne objway co alergia
      doświadczyliśmy już ekspertymentalnie, łącznie z ustąpieniem objawów
      na skórze (szorstka i lekko zaczerwieniona skóra) po odrobaczeniu.
      Zalecenie jest jedno podnieść odporność i zwalczyc pasożyty.
      Dziewczynki przeszły też kurację Ribomunylem. Pomogło o tyle, że nie
      mają już tragicznych zielonych katarów, więc wyeliminowaliśmy
      bakterie, ale na wirusy nei ma siły.
      Jest lepiej niż rok temu, ale częstotliowść zachorowań nie
      zmniejszyła się bardzo, jedynie ich przebieg się złagodził i
      skrócił. DOdatkowo zaszczepiłąm je w tym roku przeciw grypie, bo w
      zeszłym przeszły ją z wysoką temperaturą. Ale nei łudzę się, że nie
      będą chorowały na nią. Może lepiej ją przejdą.
      Podobnie jak Ty jestem już zmęczona wiecznymi chorobami, diagnozami
      specjalistów. Obecnie chodzę tylko do zaufanego pediatry i chociaż
      chorują często, od półtora roku nie brały antybiotyków. Pediatra
      pociesza mnie mówiąc, żebym się cieszyła, że mają tylko takie
      choroby a nie np. cukrzycę czy jakieś wady wrodzone. I że w końcu
      się uodpornią i wyrosną z chorób. Lepiej teraz niż w szkole! Głowa
      do góry! Będzie lepiej.
      • taka-jaka Re: dusi się flegmą 31.01.08, 20:43
        dziękuję,
        dziękuję za wszystkie porady i sugestie, ale tak:

        - pierwsza sprawa mleko - dlaczego myslicie że mleko, skoro przez
        cały rok piła i było wszystko dobrze, a nagle poszła do przedszkola
        i dostała uczulenie na mleko?

        - druga sprawa robale: raz miała badaną kupę - małą nigdy nie bolał
        brzuch, kupę ma cały czas taką samą i ma bardzo dobry apetyt
        (pomijam wziewy) i super mi rośnie - czy tak rozwija się dziecko
        przy robalach i czy flegma i kaszel, który pojawia sie i znika
        mógłby być jedynym ich objawem? ostatnio zauważyłam że wypróżnia się
        raz na kilka dni, pomimo dobrego apetytu i nie ma zatwardzenia -
        łaczyć to z robalami?
        - ta flegma siedzi jej oprócz oskrzeli "pod nosem" - jak uda mi się
        wyleczyć katar - zostaje "mówienie przez nos" z czystym nosem -
        ostatnio idzie jej ropa oczami......
        może faktycznie z wiosną wszystko przejdzie, ale słycząc ten
        kaszel, tracę juz nadzieję
        nie ma co gdybać, trzeba sprawdzać robale i iść też do laryngologa
        pozdrawiam serdecznie

        • mami7 Re: dusi się flegmą 31.01.08, 21:26
          mój syn tez w przedszkolu do stał "uczulenia na nabiał".
          wcześniej katar to był katar, przez te 7 dni. potem jeden wielki ciągnący się
          glut i również zapalenia spojówek nawet, bo ropa złaziła oczkami. migdał do
          usuwania, uszy do drenażu, bo ciągle był płyn. ale bardzo też męczyły częste
          nocne wymioty flegmą.
          odstawilismy mleko i zaśluzowanie minęło. natomiast pasożyty nadal leczymy, a
          też w nie nie wierzyłam i nie skorzystałam z kilku recept leczenia w ciemno. u
          nas dopiero w n-tym badaniu wyszły lamblie.

          sprawdziłabym pasożyty, odstawiła nabiał, zrezygnowała z cukru.
          laryngolog nawet polecał nam oprócz rezygnacji z nabiału również odstawienie
          wszelkich sztucznych dodatków, wędlin, itd. ale wtedy syn był już od dawna na
          takiej diecie.
          do laryngologa tez bym poszła na Twoim miejscu, bo niestety takie problemy
          często są spowodowane przerostem 3 migdała i na odwrót.
          a przerost i zaśluzowanie przyczyniają się do zalegania płynu w uszach.
          • noemi.d Re: dusi się flegmą 01.02.08, 14:00
            no ladnie, to znaczy,że ja w końcu tu u was mogłam znaleść odpowiedź
            na dręczące mnie pytania. Mój mały może nie az tak że czesto
            wymiotuje ,bo jak na te chwile to ustało, ale na początku roku tez
            tego typu objawy. Gluty z noca, ropa w oczach, kaszel aż do
            wymiotów . Nadmienię,ze mały po wycięciu migdałow, drenażu
            uszu .Zabrałam ze żłobka to raz, przeleczyłam infekcję to dwa. Było
            dobrze jakieś 3 dni. Pozostałości po migdałach w porządku, fajne
            samopoczucie. I cóż od czwartku znowu jakaś zaraza, pozostały migdał
            b.powiekszony,ten prwie wycięty też. A młody ani nie kaszle, ani nie
            ma strasznego kataru,ani gorączki. Chyba czeka nas odstawienie
            mleka, oraz zrobienie testów alergicznych. Jak radzcie, robale też
            sprawdzić ?
            Pozdrawiam
            Agnieszka
    • sylw-iaz Re: dusi się flegmą 01.02.08, 14:21
      witam !
      z moja mała jest podobnie.
      jak zaczyna sie choroba to jak zwylkle jest ten kaszel,teraz w styczniu leczyłam
      ją 3 tygw koncu podejrzewali MYKOPLAZME dziecięce zapalenie płu, ale jeden
      antybiotyk KLACID, drugi AMOKSIKLAV I ten jej pomógł ale jak widac na nie długo
      wczoraj znuw do lekarza do dusi ją a najczesciej jak sie na biega i teraz
      dostalismy wziewy flixotide,obawiam sie że też jej nie pomoga mamy skierowanie
      do alergologa ale terminy u nas to dopiero na MAJA ,wiec musze prywatnie ,też
      niewiem co robić
      • sigvaris Re:sylw-iaz, naomi.d 01.02.08, 14:38
        jak przeczytacie wątek, to będziecie wiedziały co zalecamy.
Pełna wersja