blizniaczka1
28.01.08, 15:02
Hello!
Od wczoraj moje dziecie jest na diecie bezmlecznej, bezglutenowej i
bezjajecznej, lekarka zgodzila sie na mleko ryzowe, bo to straszny
butloholik/mlekopijca. Ryzowe nie moze byc z soja ani algami ani
innymi cudami...
Znalazlam ryzowe bez takich cudow w kartonie, poszukuje w wersji w
proszku, moze znacie?
Druga rzecz, to mleko ma jakies dziwne wlasciwosci rozrzedzajace...
Usiluje mu zagescic butle, bo jak wypije go na noc 270ml, to budzi
sie o 5 rano zasiusiany po pachy i pewnie glodny... Ale ono nie daje
sie tak zageszczac jak modyfikowane, dalam juz nawet wiecej kleiku
do niego, robie na gesto, na wodzie, tak ze lyzka stoi... po czym po
dolaniu mleka mam mleczna "wode" o smaku kleiku z posmakiem tego
mleka.
Macie jakis patent na to?
Obawiam sie, ze po paru dniach skonczy sie po prostu na rezygnacji z
butli przynajmniej tej wieczornej, tylko nie wiem jak syn to
przyjmie, bo to dla niego straszne przyzwyczajenie i umie walczyc
o "swoje". Ma prawie 2,5r. Butla w zasadzie dziala na niego
wyciszajaco, po butli myjemy zeby i idziemy spac. Nie jada duzych
kolacji bo w poludnie zjada obiadek glowny, a potem ok. 17-18 je cos
z nami z obiadu, tak ze wieczorem zjadal np. tosta plus butle na
kolacje. Nie wiem czy uda mi sie przeforsowac Sinlac zeby troche go
zapchac na noc i ew. dac mleko do popicia w mniejszej ilosci. On
jest po prostu mocno przyzwyczajony do pewnych rzeczy....