panna_dziewanna
31.01.08, 23:03
U mojego synka wykryto lamblie. My też chcielibyśmy się przeleczyć,
tym bardziej, że mamy różne objawy - wzdęcia, gazy, biegunki
nieznanego pochodzenia, ja bóle głowy typu migrenowego. Lekarka
mówiła o metrnidazolu, ale czytałam tutaj o macmirorze. I nie wiem
czy mam się upierać, żeby na początek dała nam Macmiror, czy nie ma
to znaczenia?
Czytałam też tutaj o ziołach ojca Grzegorz, Vernicadis i balsamie
kapucyńskim. Możemy spróbować czegokolwiek ale chciałam zapytać o
poradę co by było najlepsze na początek? Lekarka nie za bardzo chce
nam przepisać leki tradycyjne bez badań, ponieważ twierdzi, że one
bardzo obciążają wątrobę.
A w ogóle to miło byłam dzisiaj zaskoczona u lekarza naszego
normalnego rodzinnego, ponieważ kiedy pani doktor dowiedziała się o
lambliach, to bez żadnych sugestii od razu powiedziała, że zaczniemy
od zentelu na robaki, mimo że robaki nie wyszły w badaniu. Nawet
zasugerowałam badanie na owsiki, a pani powiedziała, że nie ma
sensu, od razu ten Zentel damy. Czyli są jednak lekarze, którzy mają
jakieś pojęcie. Cieszę się, że takiego mamy!