Lamblie- dzieci 10 mies. i 3,5 roku

02.02.08, 18:39
Witam
Jeszcze nigdy tu nie pisałam, ale od dłuższego czasu czytam to
forum.
Po zapoznaniu się z problemem pasożytów, zrobiliśmy badania u Dr
Kamirskiej, a oto wyniki:

syn 3,5 roku = Candida ++
córka 10 mies. = Candida ++, Lamblia +
mąż = Candida +
ja = Candida ++

Co mnie skłoniło do zrobienia badań:
1. U córki: - lekka anemia (mały przyrost hemoglobiny po miesiecznej
kuracji Ferrum lek: z 10,4 na 10,9)
- zaparcia
- w pierwszym półroczu życia "dużo płakała" (kolki?)
2. U syna: - teraz zaparcia kiedyś biegunki
- popuszczanie kału w majtki
- "nerwowość"
- obniżone napięcie mięśniowe i lekka asymetria
- często kaszle (bez temp) mam wrażenie, że wziewy
w tym roku słabo na niego działają
3. U męża: - częste bóle brzucha "od zawsze"
- "przebadany na wszystkie strony" nic nie
stwierdzono
- od czsu do czsu biegunki na zmiane z zaparciami
- "wysyp" pryszczy na twarzy co miesiac (a juz dawno
po okresie dojrzewania smile)
4. U mnie: - ostatnio afty w buzi (pierwszy raz w zyciu)
- wodnista biegunka w lipcu o nie znanej przyczynie,
przez 3 dni (też pierwszy raz w życiu)

Dzieci mają zdiagnozowaną astmę wczesnodziecięcą.
Byliśmy wczoraj u naszej pani doktor alergolog, która z
zainteresowaniem obejrzała nasze wyniki badań.
Zainteresowała się co to za lab. Potwierdziła że z lab. jest źle,
bo w jej szpitalu pasozyty czesto nie wychodza, a ona jest
przekonana, że tego swiństwa jest wiecej. Ona leczy w ciemno jeżeli
są typowe objawy.
Oczywiscie stwierdziła, że cała rodzina jest do przeleczenia i że
pawdopodobnie mamy inne robale.

I tu zaczyna sie mój problem.ech... Napiszę jakie leczenie rozpisała
nam pani doktor:

1.Córka (10 miesiecy, 9,200 kg):

- Furazolidon 3 x 2,5 ml (przez 5 dni)
- Pyranteliun 10 ml (jeden raz)

po podaniu tych leków mam zadzwonić do pani doktor i ona zdecyduje
czy za 3 tygodnie mam powtórzyć ten zestaw leków

2. Syn (3,5 roku, 18 kg):

- Metronidazol 250mg 2 x 0,5 tabletki (prez 7 dni)
- Zentel 15 ml (jeden raz)

i za 3 tygodnie powtórzyć

3. Mąż i ja:

- Tinidazolum 4 tabletki (jeden raz)
- Zentel 2 tabletki (jeden raz)

i za 3 tygodnie powtórzyć


Ja przez tę rozpiskę spać wczoraj nie mogłam. Ustalone leczenie jest
inne od tego "preferowanego" na forum.

1. Czy takie "wybijanie" równoczesne robali i lambli ma sens?
2. Czy możemy w tych 3 tygodniach przerwy pić wszyscy (Mała też?)
Zioła ojca Grzegorza na pasożyty?

A najgorsze, że zapomniałam powiedzieć Pani Dr. że ja jeszcze karmie
piersią. zadzwonie w tej sprawie w poniedziałek do niej.

3. Czy ja mam pić tylko zioła?

Dzieci są teraz jeszcze na antybiotyku, ale za kilka dni mogę zaczać
odrobaczanie.

W tej chwili zakładam, ze w maju (kiedy skończę karmienie)
przeprowadze kuracje balsamem kapucyńskim dla syna, M i mnie. Ale to
czas pokaże.

4. Drogie Doświadczone Mamy czy dostosować się do zaleceń P. Dr czy
coś zmienić??

Proszę o poradę. smile)


Dodam że nie jestem z Warszawy. O porządkach wiem, o diecie też.

Pozdrawiam
    • marzenak35 Re: Lamblie- dzieci 10 mies. i 3,5 roku 02.02.08, 19:27
      Mój trzylatek dostal pyrantelum po 4 ml raz dziennie przez 3 dni,
      potem zioła chińskie ( Vega Medica), po 14 dniach zentel, po 14
      dniach znowu zentel i od razu na lamblie dostał furazolidon 5ml
      razy 4 przez 5 dni . Metranizadol jest najsilniejszy i niektórzy
      lekarze mówią że dzieci się nim nie leczy. Po tym przeleczeniu mój
      syn nie ma już objawów astmy , nie chorował tej zimy. Ale gdy
      robiłam badanie kału u Kamirskiej po przeleczeniu to wyniki wyszły
      takie same jak wcześniej, czyli candida ++, lamblia +. Podejrzewam
      że to nie lamblia jest najważniejsza i nie ona dawała objawy kaszlu
      i dusznośći. może nie warto dawać najsilniejszych leków na nią? A
      może te wyniki u Kamirskiej są dla wszystkich takie same? Inne
      pasożyty u niej nie wychodzą . Warto też sprawdzić u dzieci
      obciążenia na metale , po szczepionkach dzieci są obciążone rtęcią
      i to osłabia układ odpornościowy. Ja odczulałam biorezonansem na
      rtęć .
      • sigvaris Re: Lamblie- dzieci 10 mies. i 3,5 roku 02.02.08, 23:48
        Nie wiem u jakiego lekarza byłaś, ale leczenie najpierw lamblii, potem robaków
        obłych (co u Was jest ewidentne) jest kompletnie bez sensu.
        Chcesz pomocy, czy wdrożysz to leczenie?
        Z serca odradzam.
        Ale szanuję Twoją decyzje.
        Będę bardzo śledziła ten wątek.
        jeszcze raz podkreślę. Odradzam taki schemat leczenia!!
      • sigvaris Re: marzenak35 02.02.08, 23:53
        Bo lamblie jak są same nie dają objawów.
        U Was głownie wybito robaki obłe. Stąd poprawa. Wróć do VM na doleczenie
        lamblii. Ich nie tak łatwo sie pozbyć. Ale kluczowe jest najpierw wybicie obłych.
        Wasze leczenie nie było ukierunkowane na lamblie... Dobrze Was prowadzono. Tylko
        kontynuuj leczenie. Przy lambliozie Twoje dziecko jest podatne na nowe zarażenia
        obłymi.
        Jak ma 3 lata i jest w przedszkolu jesteście w grupie najwyższego ryzyka.
    • jsr2 Re: Lamblie- dzieci 10 mies. i 3,5 roku 16.02.08, 11:08
      Dziękuje za odzew.
      Nieodpisywałam, poniewaz byłam z córką w szpitalu (zapalenie
      oskrzeli + dusznosc).
      Sigvaris, nie włącze tego leczenia, boje sie, że moze ono zaszkodzić
      a nie pomóc!
      Szukam innego lekarza od który nas poprowadzi. Narazie odkładam to w
      czasie, bo malutka złapała jeszcze jakąś wirusówkę i musi się
      wyleczyć.
      Dam znać co dajej z nami, kiedy bedę po wizycie u innego lekarza.
      Jeszcze raz dziękuje za zainteresowanie.
      • sigvaris Re: Lamblie- dzieci 10 mies. i 3,5 roku 16.02.08, 23:26
        Tylko błagam Cię nie lecz najpierw lamblii (Tynidazol, Furazolidon) - potem
        obłych. Dawki i same leki tez są bez sensu.

        Rozważ czy możesz małej i Wam choć na już wdrożyć na czczo sok z marchwi. Ale
        świeży, z sokowirówki. Powinnaś zacząć "truć" krew - pasożyty nie lubią takiej
        "zatrutej" krwi. Wtedy masz szansę na cześciowe ich opanowanie. Powstrzyma to
        bakterie i wirusy.
Pełna wersja