Dodaj do ulubionych

Zagadka - czarne patyczki w kale ?

04.02.08, 15:41
Co to moze byc? W kale malej znajduje ostatnio cos jakby czarne
prosciutkie czarne patyczki/ nitki do 1 cm. Zastanawialam sie czy to
moga byc jakies przyprawy, ale jestem pewna ze nie. Wiec moze jajcys
obcy ? Bede wdzieczna za pomoc .....

Dodam,ze mala konczy druga serie 3 tygodniowego podawania balsamu
Kapucynskiego. Od dluzszego czasu miala blada cere i cienie pod
oczami. W ciagu ostatnich 2 dni cienie sa wyraznie gorsze. Moj
pediatra radzi rzucic balsam i sprawdzic bilirubine bo wg niego cos
z watroba nie jest tak.
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: Zagadka - czarne patyczki w kale ? 05.02.08, 12:02
      A masz lab, do którego mazna zanieść te "patyczki"?
      • annajulia2 Re: Zagadka - czarne patyczki w kale ? 05.02.08, 12:27
        Tak - zbieram kał ( chce uzbierac 3 probki ) i w piatek zanosze do
        Kamińskiej. Jak dostane wyniki to napisze, moze komus sie przyda.

        Gdzies widziałam jak ktos pisal o lewatywach, ze to moga byc martwe
        owsiki, ale byl tylko jeden taki komentarz.
        • mami7 Re: Zagadka - czarne patyczki w kale ? 05.02.08, 12:30
          annajulia2 napisała:
          >
          > Gdzies widziałam jak ktos pisal o lewatywach, ze to moga byc martwe
          > owsiki, ale byl tylko jeden taki komentarz.

          ło matko, a u mnie tego tyle było...i zaniosłam do labu i nic, czysto niby.
          bardzo Cię proszę, napisz jak to zinterpretuje pani Kamirska.

          pozdrawiam
          • annajulia2 Re: Zagadka - czarne patyczki w kale ? 05.02.08, 12:42
            Tez mialas takie patyczki ?

            Ja podejrzewam ze to jednak te zdechle owsiki. Poniewaz wyszla nam
            Candida, przeszlismy na diete i troche dalismy robactwu popalic,
            wiec moze wymieklo. Tj;
            - balsam kapucynski,
            - duzo swierzego soku z marchewki
            - pestki dyni
            - zero cukru i glutenu, malo nabialu,
            - dieta rozdzielna
            Czy u Ciebie tez tak moglo byc ?
            • annajulia2 Re: do mami 7 05.02.08, 12:53
              patrz ponizej
            • mami7 Re: Zagadka - czarne patyczki w kale ? 05.02.08, 13:01
              nie wiem co, ale coś musiałam mieć.
              pewnie owsiki skoro syn je miał.
              braliśmy pyrantelum, po którym się już dobrze poczułam, ale takie miałam
              obserwacje. ja bym to określiła jako czarne włoski, takie 0,5-1 cm długości.
              było, po pyrantelum, czy wcześniej? nie wiem minęło.
              na diecie jesteśmy bardzo długo...dosłownie zero cukru, nabiału tez zero, sporo
              czosnku, cebuli, pestek.
              ja boję się pić świeży sok z marchwi, no chyba, ze sama go robisz i parzysz
              marchew. marwitowi nie ufam.
              nie wiem czy ja tego dziadostwa nie przytaszczyłam jedząc przez grzeczność!
              sałatę u znajomej.

        • annajulia2 Re: Zagadka - czarne patyczki w kale ? 05.02.08, 12:39
          Mysle jednak ze gdyby byla to prawda to wiecej osob by to
          potwierdzilo.

          Przydaloby mi sie potwierdzenie co to jest poniewaz jestem troche
          skolowana cala sytuacja. Ogolenie :

          - zbadalismy sie u Kaminskiej ( 2 dzieci ) i wyszla Candida ++,
          - na rezonansie w VM wyszly owsiki, lamblia, wlosoglowka i Candida,
          - na oko cos malej jest ( blada cera, podkrazone oczy, zmeczenie,
          wysypki niewiadomego pochodzenia)
          - w trakcie brania balasamu mala nie jest juz tak zmeczona, ale
          skora jest gorsza, cienie pod oczami sie poglebily.

          Wnioskuje wiec, ze cos jest na rzeczy, mysle ze jest Candida, co do
          reszty nie jestem przekonana. Co do rezonansu jako metody
          diagnostycznej mam sporo watpliwosci gdyz :
          - w trakcie badania pani Ela ciagnela mnie za bardzo za jezyk co do
          objawow u dzieci,
          - syn wiem ze ma tokspoplazmoze ( leczy sie w CZD ) a rezonans
          wykazal ze nie ma.

          W tym tygodniu idziemy do dr M i zobaczymy co nam powie. Obawiam sie
          ze na lamblie ( do ktorych nie mam przekonania ) przywali nam jakies
          antybiotyki, ktore sa ewidentnie niewskazane przy Candidzie.
          Na owsiki rozumiem ze sa jakies ziolka. Z tym nie mam problemu,
          gdzyz nawet jezeli tych owsikow nie ma to ziolka chyba nie beda
          mialy takich skotkow ubocznych.

          No i taka jestem skolowana, tym bardziej ze moj lekarz rodzinny,
          ktoremu wiele zawdzieczam i zalezy mi na nim stwierdzil, ze rezonans
          to oszustwo a leczyc trzeba to co wyszlo w badaniach.

          Oczywiscie wszyscy sasiedzi traktuja mnie jak nawiedzona mamuske,
          ktora za dlugo siedzi w domu z dziecmi i juz z nudow jej sie w
          glowie miesza... No dobra dosyc tej martyrologii, jezeli ktos moze
          sie podzielic jakims doswiadczeniem w sprawie tych patyczkow to bede
          wdzieczna.
          • mami7 Re: Zagadka - czarne patyczki w kale ? 05.02.08, 12:54
            rozumiem Twoje skołowanie, sama przez to przechodzę. momentami jestem wręcz
            załamana. ale...
            my przeszliśmy z synem całą taką kurację już raz i moje dziecko było zdrowe,
            takie jak kiedyś, pełne życia, energiczne, nie bolało go wszystko. mało tego, ja
            i mąż mimo, ze objawów nie mieliśmy, po leczeniu dużo lepiej się czuliśmy.

            u p. Kamirskiej synowi nie wyszło nic, ale tak przecież może być, to przecież
            loteria.
            syn miał przewlekłą biegunkę i w końcu zrobiliśmy serię badań w pobliskim labie
            i też nic nie wyszło mikroskopowo, ale test elisa potwierdził lamblie.
            tylko dzięki temu poszliśmy do dr M. i leczyliśmy się solidarnie.

            mam podobne do ciebie spostrzeżenia co do balsamu, tzn. podobnie działał na syna.

            acha, synowi w biorezonansie wyszły lamblie. bez sugerowania.

            teraz przechodzimy przez to wszystko ponownie, ale jestem "mądrzejsza" bo już
            pewne rzeczy widzę po dziecku, po sobie niestety też.
            w pobliskim labie wyszły tylko owsiki. w biorezonansie (bez sugerowania) owsiki
            i lamblie.

            nie zgadzam się z Twoim lekarzem, choc swojemu zaufanemu pediatrze nawet się nie
            przybznaję, ze robimy biorezonans wink))
            leczy sie pacjenta a nie wyniki!!!!!
            przekonałam sie o tym nie tylko przy okazji robali. gdybym ślepo wierzyła w
            wyniki laboratoryjne mój syn byłby ciągle na antybiotykach z uwagi na problemy z
            drogami moczowymi.

            swoją drogą, dr M. idealnie diagnozuje mojego syna na podstawie objawów. nigdy
            nie pytała o wyniki laboratoryjne. mówiła na co jej to wygląda, robiliśmy
            biorezonans, a potem wychodziło, ze pokrywa nam się to z badaniami laboratoryjnymi.

            przekonałam sie o tym nie tylko przy okazji robali. gdybym slepo wierzyła w
            wyniki laboratoryjne mój syn byłby ciągle na antybiotykach z uwagi na problemy z
            drogami moczowymi.
            • annajulia2 Re: Zagadka - mami7 05.02.08, 13:01
              Dzieki, podnosi mnie na duchu to ze dr M oprze sie na objawach a nie
              tylko na tym biorezonansie, ktory mi sie nie spodobal.

              A co do tych patyczkow to mozesz jeszcze cos napisac, czy tak jak u
              nas pojawily sie po jakiejs akcji wybijania robali i mogly bo byc
              wlasnie zdechle robale ?

              I jeszcze raz dzieki.

              Mojemu lekarzowi mowie raczej co robie, gdyz - nie wchodzac w
              szczegoly ma troche zdolnosci paranormalnych, a ja do konca nie wiem
              jakich. Dalej nic nie napisze bo nie chce wyjsc na nawiedzona.



              • annajulia2 Re: Zagadka - mami7 05.02.08, 13:04
                A sorry, teraz zobaczylam odpowiedz wczesniejsza. Jak Kaminska mi
                cos powie - to bedzie na poczatku przyszlego tygodnia to dam znac.
    • sigvaris Re: Zagadka - czarne patyczki w kale ? 05.02.08, 13:16
      Może nie zbieraj 3 próbek, tylko zanieś to co masz póki jest świeże.
      Niech zbada to co jest.
      Kiedyś było post, ale nie potrafie go znaleźć. K. rozpoznala wtedy
      to "coś" (ciemne) jako włosogłówke.
      • annajulia2 Re: Do Sigvaris 05.02.08, 14:57
        Sigvaris, moja mala wyrzuca teraz z siebie te patyki. Wczoraj robila
        duzo kup, dzisiaj malo. Pogorszyla jej sie skora i cienie pod oczami
        wzmocnily.

        Czy w tym momencie moege jej jakos pomoc ? Myslalam, ze te patyki to
        moze owsiki i moze jej zrobic lewatywe czosnkowa ?

        Poniewaz skora sie pogorszyla wczoraj zrobilam jej kompiel w
        skrzypie. Czy mozesz mi cos doradzic ?
        • sigvaris Re: Do Sigvaris 05.02.08, 15:39
          Nie z Wa-wy.

          A powiedz mi, kto ma trafić na to forum o robakach?
          Przecież wszystkie trafiacie na forum alergie, bo macie problemy
          z "alergią" lub "AZS", albo nietolerancjami pokarmowymi...
          Już mi kilkakrotnie radzono "wyprowadzkę". Ale komu to pomoże?
          Tak przynajmniej jest szansa, ze ciągle ktoś nowy wykrywa związki
          alergii z "alergią". Sądzę, że na forum o pasożytach skończyłoby sie
          na kółku wzajemnej adoracji. Przeciez wg. lekarzy i diagnostów -
          problemu pasozytów nie ma. Chyba sama o tym pisałaś po kontakcie z
          Sanepidem smile
          Agata (sigvaris)
          • sigvaris Re: Do Sigvaris 05.02.08, 15:42
            Upps, poczta zwariowała, to co pisałam jako odpowiedź w mailu
            wyszło w odpowiedzi na forum... To było do eMamy z Wrocławia, co
            dziwniejsze w mailu poszedł ten tekst także..
        • sigvaris Re: Do Sigvaris 05.02.08, 15:46
          Gotowałas ten skrzyp 15 minut - tylko wtedy wytrąca sie z niego
          krzem, o który chodzi?

          Dajesz je wode o tym pH 7-8?

          Możesz też ją "odkwasic z toksyn" - kąpiąc z dodatkiem sody
          oczyszczonej (takiej z apteki). Proporcja wyjściowa: łyżka stołowa
          sody na wanienkę niemowlęcą. Ja swoje dzieci kąpię w 100 g na wannę
          dla dorosłego.
          Lewatywa tez może pomóc, tylko powoli i nie "pod ciśnieniem". Raczej
          wlewka niż lewatywa.

          Pogorszenie może trwać do kilku dni (max 7-dmiu), ile to już trwa?

        • mamciulka-nikulka Re: Do Sigvaris 05.02.08, 16:00
          Owsiki to raczej nie są, bo owsiki są białe (żółtawe). Jeśli chodzi
          o leczenie antybiotykami przy candidzie to u nas właśnie było
          pogorszenie. Wcześniej candida +, po przeleczeniu pasożytów candida
          ++ i potworny świąd. No i takim sposobem teraz będziemy walczyć z
          grzybem sad((
          Wg Siemionowej od razu po odrobaczaniu trzeba przeprowadzić
          odgrzybianie w przeciwnym razie grzyby zaczną się rozprzestrzeniać
          dając objawy ciężkiej alergii i zatrucia - u nas strzał w
          dziesiątkę. Dlatego teraz uderzamy metodami naturalnymi...
          • annajulia2 Re: Do Sigvaris 05.02.08, 16:45
            Pogorszenie trwa jakies 2 dni, ale dzisiaj jakby lepiej.

            Dzieki
            • annajulia2 Re: Czarne patyczki w kale 07.02.08, 14:37
              Bylam dzis na wizycie u dr Mikołajewicz, wg niej to jest włosogłówka.

              Jak beda wyniki z labu to napisze
              • mami7 Re: Czarne patyczki w kale 07.02.08, 17:41
                dzięki i czekam na wyniki.

                napisz jeszcze, proszę wink, jak dokładnie wyglądały te patyczki. tzn. dla mnie
                to wyglądało jak włosy, bardzo cienkie, nie byłabym w stanie określić długości
                tego czegoś. natomiast u syna znalazłam wtedy tez taki patyczek właśnie, grubość
                ok. 1 mm, długość max 1 cm.
                • mami7 Re: Czarne patyczki w kale 07.02.08, 17:46
                  mami7 napisała:

                  > dzięki i czekam na wyniki.
                  >
                  > napisz jeszcze, proszę wink, jak dokładnie wyglądały te patyczki. tzn. dla mnie
                  > to wyglądało jak włosy, bardzo cienkie, nie byłabym w stanie określić długości
                  > tego czegoś. natomiast u syna znalazłam wtedy tez taki patyczek właśnie, gruboś
                  > ć
                  > ok. 1 mm, długość max 1 cm.

                  nie byłabym w stanie określić grubości tych włosków, bo długość 0,5-1 cm.
                  • raczek789 Re: Czarne patyczki w kale 07.02.08, 20:39
                    Dziewczyny, a czy Wasze dzieci nie jadły przypadkiem bananów. Bo
                    moja córeczka miała w kupce właśnie takie czarne niteczki po
                    bananach. A jak była po kuracji Pyrantelum, to owsiki wyglądały
                    zupełnie inaczej (były jasne)
                    • mami7 Re: Czarne patyczki w kale 07.02.08, 20:43
                      nie jemy bananów. to co ja obserwowałam nie wygląda jak niteczka, jest sztywne.
                      • sigvaris Re; Raczku 07.02.08, 23:07
                        Tu nawet nie pytałam o banany. Banany masz rację są podobne, ale nie "sztywne".
                        To już było na forum wiele razy. Mimo wielu badań, tylko raz udało się to zbadać
                        na tyle świeże, że Kamirska potwierdziła włosogłówkę.
                        Która oczywiście w badaniach kału nigdy nie wychodziła...
                        • annajulia2 Re: mami8 08.02.08, 14:08
                          To nasze bylo zdecydowanie prosciusienkie jak drut - z bananow jest
                          raczej pokreconecone i dluzsze.

                          Dlugosc okolo 1 cm, czerokosc moze 1 mm, na calej szerokosci
                          jednolicie szerokie. Probowalam to ogladac z bardzo bliska i mialam
                          wrazenie ze na brzegach jest czarniejsze, w srodku jasniejsze - ale
                          roznice byly minimalne.
                          • brises73 Re: mami8 08.02.08, 14:20
                            Takie historię znalazłam w sieci:
                            biofil.net/phpBB2/viewtopic.php?t=9
                            są tam również zdjęcia włosogłówek.
                          • mami7 Re: mami8 08.02.08, 21:28
                            dokładnie takie coś było w takim razie w kale u syna.
                            czyli jakiś pasożyt, ale jaki?
                            • brises73 Re: mami8 08.02.08, 21:35
                              Nie wiem ale myślę, że włosogłówka od czegoś ma taką właśnie nazwę.
                              • mami7 Re: mami8 08.02.08, 21:56
                                wiesz co, oglądałam właśnie zdjęcia i watpię, zeby to była włosogłówka.
                                zobaczymy.
                                • zosiad Re: mami8 09.02.08, 11:41
                                  Może tutaj znajdziesz zdjęcia tych "patyczków" ?

                                  embryo.ib.amwaw.edu.pl/biologia/DC/index.html
                                  albo tu
                                  www.sfd.pl/PASOZYTY_NASZEGO_ORGANIZMU%2Dwszystko_o_nich%21%21%21-t312886.html
                                  • eljanio Re: mami8 11.02.08, 00:25
                                    no to mamy wszystko co możliwe a mały jeszcze złapał pneumo w nosku od jakies
                                    osobnika co to już z pól roku walczy z nim antybiotykami , co sądziecie o
                                    antyparasite ,i pestkach z dyni na czczo??a o kąpielach słyszałyście?? jakie
                                    ziólka??no i teraz myśle o tym balsamie sad choć lekarka zaleciła najpierw
                                    zmiane diety, dzielni jesteśmy, lewatywki moj chłoak jest złoty!!!dzielniejszy
                                    od niejednego dorosłego faceta-który da sobie rurke do pupy...czosnek z 6
                                    ząbków dziennie , antyparasite ,dynia, i woda strukturalna...co wy na to???a i
                                    ze wzgledu na słaby system immunol. ehinacea zastrzyki..ma toś jakieś
                                    doświadczenia z tym??---oczywiście wysypany całe życie a od 3 mies
                                    masakra--nie wiem czym go smarować rece opadają jak na niego patrze i jak
                                    bardzo stara sie nie drapac a w nocy burzi mnie szuranie paznokci po
                                    skórze9prawie ich już nie ma) czym smarować????help!!kąpać!!
                                    • sigvaris Re: eljanio 11.02.08, 00:31
                                      wszystko co piszesz było na forum. Tylko u małych dzieci nie da rady wszystkiego
                                      na raz. Co Ty robisz? Tak po kolei..
                                    • zosiad Re: mami8 11.02.08, 00:53
                                      Smaruj aloesem.
                                      • annajulia2 Re:patyczki w kale 13.04.08, 11:01
                                        Po dlugich obserwacjach mysle ze u nas zagadka sie rozwiazala. Jemy
                                        sporo gotowanego dzikiego ryzu i kaszy jeczmiennej. Jak sie pooglada
                                        takie ugotowane ziarno kaszy to jest w nim taki czarny przedzialek z
                                        jasniejszymi brzegami w miejscu gdzie ziarno peklo. Wyglada
                                        identycznie jak nasze patyczki w kale. Jestem tego pewna na 98 %.
                                        Niestety nie dalam rady tego zbadac z przyczyn logistycznych.
                                        Pozdrawiam wszystkich robaczanych detektywow.
                                        • zxasqwzx Re:patyczki w kale 15.09.22, 13:26
                                          Witajcie co to może być znalezione w kupce dziecka
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka