kto ma rację?

05.02.08, 10:45
Moje 5 miesieczne dziecko ma typowe zmiany alergiczne: czerwone
policzki, pekajace uszko, sucha skórę itp, do tego ulewa.
Wykluczylam ze swojej diety nabiał i soję, bo po tym bolał ją brzuch.

I teraz: lekarze konwencjonalni każą szukać tego co jeszcze ją
uczula i straszą astmą w przyszłości. Lekarze niekonwencjonalni (w
tym dr. M) twierdza, że to wszystko wina candidy i nie ma sensu
szukać alergenu...
Kto ma rację?
    • atopik Re: kto ma rację? 05.02.08, 11:16
      Obecność candidy nie wyklucza alergi. Może być też tak, że candida jest wtórna do alergi, tzn że na skutek reakcji alergicznej, nietolerancji pokarmowej zmienia się środowisko w przewodzie pokarmowym + niewykształcony jeszcze układ odpornościowy = przerost candidy.
      Ja byłabym daleka od stawiania tak jednoznacznej diagnozy i obwiniania o wszystko candidy, co znaczy, że profilaktykę antyalergiczną uważam za konieczną.
    • ana256 Re: kto ma rację? 05.02.08, 11:28
      Myślę że powinnaś jeszce raz dokładnie przeanlizowac dietę.
      Białka mleka krowiego są częstym ukrytym alergenem w wielu gotowych
      produktach. należy czytać etykietki dołączone do produktu.
      Każde dziecko jest inne, i nie każde reagujące na produkty mleczne
      bedzie miało astmę.

      Stwierdzenie że wszytko to wina candidy i nie należy szukać alergenu
      tez do mnie nie przemawia. Każdy przypadek jest inny i wymaga
      indywidualnego podejścia.
      Zalecana dieta antygrzybicza wyklucza szereg potencjalnych alergenów.






      • sandraa3 Re: kto ma rację? 05.02.08, 19:05
        Wiem, wiem smile znam się na ukrytym mleku wink
        Dlatego wydaje mi sie, że coś jeszcze ją uczula, oprócz mleka.
    • kerstink Re: kto ma rację? 06.02.08, 13:49
      Czytam obecnie najnowsza ksiazke Janusa. Poczytaj, napewno bedziesz potem sama
      umiala sobie odpowiedziec na to pytanie.
      • stypkaa Gdzie kupiłaś tą książkę? 06.02.08, 14:23
        Jeśli wiesz w której księgarni w W-wie można ją jeszcze kupić to
        będę baaaardzo wdzięczna smile
        • mami7 Re: Gdzie kupiłaś tą książkę? 06.02.08, 14:44
          ja książkę kupowałam w merlinie. mają sporo punktów z odbiorem osobistym w
          Warszawie.
        • kerstink Re: Gdzie kupiłaś tą książkę? 06.02.08, 14:48
          www.nieznany.pl
      • sandraa3 Re: kto ma rację? 07.02.08, 09:14
        Przeczytam. Ale powiedz, będzie szybciej wink

        Po prawie 2 latach na forum candida i na tym nadal nie wiem takich
        rzeczy...
        • kerstink Re: kto ma rację? 07.02.08, 09:20
          Ososbiscie, po naszych doswiadczeniach, ja wierze w co mowia w VM.

          Czy to znaczy, ze ty u siebie walczysz z Candida od 2 lat ? To tym bardziej
          Candida u dziecka jest prawdopodobna.
          • sandraa3 Re: kto ma rację? 12.02.08, 15:33
            Nie zauwazylam odpowiedzi...
            Ja nie walczę. Nie wierzę w wygraną wink
            Ona ma candide, to wiem, z badan wynika, poza tym dostałam przy
            porodzie antybiotyk.
            Zastanawia mnie tylko jedno: ona ma problem z wagą i o ile to wynik
            zniszczonych jelit to przecież nigdy sie nie naprawią, jesli nie
            pozbedziemy się candidy, a nie pozbędziemy się candidy, jak nie
            pozbedziemy się pasozytów, tak? a dr. M. stwierdziła, że na leczenie
            pasozytow ona jest za mała i nawet jesli ma to narazie traktuje to
            jak naturalny skład jelit...
            • asik37 Re: kto ma rację? 12.02.08, 16:10
              a propos 1 postu. Oprocz mleka bardzo silnie uczulają jaja (i jesli one uczulają
              to uczula tez drób) Jaja podobnie jak mleko są w przemysle spożywczym
              wszechobecne stąd czasem trudno je wyeliminowac.
              Co do wczesnodzieciecej astmy to uwazam, ze lekarze mają rację.
              • olamad Re: kto ma rację? 12.02.08, 17:58
                asik37 napisała:

                > Co do wczesnodzieciecej astmy to uwazam, ze lekarze mają rację.
                Zgadzam się - moja starsza córka miała niewielką alergię jako
                niemowlę. Jako że była niewielka i szybko zniknęła, to się nią nie
                przejmowałam i teraz ma niewielką astmę - znaczy przy regularnym
                braniu leków nie przeszkadza jej specjalnie w prowadzeniu normalnego
                życia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja