stypkaa
15.02.08, 10:27
Dziewczyny,
czytam i czytam i zaczęłam się zastanawiać nad jedną sprawą. Wiele
Mam pisze na forum np.: leczymy glistnice, moje dziecko ma owsiki,
moje dziecko ma candide, mamy gliste!! leczymy lambie, mamy lambie
etc.
Z drugiej strony bardzo często pisze się też o tym, że badania nie
wychodzą albo, że wychodzą rzadko.
No i zastanawiam się skąd w takim razie WIECIE co "gryzie" Wasze
dzieci?? Nie chodzi mi o to, że się domyślacie po objawach, czy
sądzicie etc. Tylko o to, że MACIE 100% PEWNOŚĆ jakoś potwierdzoną.
No właśnie - i w jaki sposób potwierdzoną?
Jestem w trakcie robienia badań, na razie po 1. próbce nic nie
wyszło, ale z tego co się naczytałam na forum to spodziewałam sie,
że nie wyjdzie. Czekam na pełnię i zbieram próbki do dr Kamirskiej.
Ale jeśli i tam nic nie wyjdzie to co dalej?? Na co mam dzieci
leczyć? Na robaki, lambie czy candide?? A może wcale tego nie mają,
a ja wymyślam