pomóżcie, już sama nie wiem co mu jest

17.02.08, 21:32
chodzi o mojego synka, ma 6,5 miesiąca. karmiony piersią, ja na
diecie bezmlecznej praktycznie od początku, nie jem wieeelu innych
rzeczy - nie jem bo miewał wysypkę na twarzy, kilka krostek ale
jednak.przez jakiś czas było super, skóra śliczna, wszystko ok. od
1,5 miesiąca mamy problem z małym. najpierw zauważyłam
zaczerwienienia na zgięciach nóżek pod kolankami, potem z przodu na
zgięciach stóp. w tym czasie zaczęliśmy rozszerzać mu dietę.
dostawał gruszki, marchewkę, ziemniaka, jabłko. po dwóch tygodniach
było gorzej, zaczerwienienie zrobiło się chropowate, doszły plamki
na ramionkach. odstawiliśmy gruszki na tydzień - brak poprawy,
odstawiliśmy jabłko i marchewkę, wróciliśmy do gruszek - poprawa na
nóżkach, zmiany zaczęły blednąć i się wygładzać, ale wyskoczyły mu
kolejne placuszki na ciałku, na brzuszku i pleckach, na łokciach.
najbardziej widać po kąpieli, jest łaciaty, w ciągu dnia można nawet
nie zauważyć, że ma jakieś zmiany. od tygodnia gorsza szyja - na
zgięciach, za uszami też, a od dwóch dni pod okiem coś ma
i co tu zrobić, co go może uczulać??? może jednak te gruszki, ja
chyba nic nie zjadłam, raczej to co zwykle.
pediatra przepisał maść robioną, posmarowałam dwa razy zanim
zorientowałam się że to sterydy, po maści oczywiście lepiej ale
plamy pozostały.
poradźcie proszę bo nie wiem jak się za to wszystko zabrać.
    • olamad Re: pomóżcie, już sama nie wiem co mu jest 17.02.08, 23:03
      Mój syn jest uczulony na jabłko, i podejrzewam ze też na większosc
      owoców. Jedynym owocem, który mu wchodzi jest gruszka. Po całej
      reszcie ma czerwone poliki i wysypkę.
      W przypadku alrgików nie powinno się podawać owoców wcześniej niż po
      ukonczeniu 8 m-cy - tak słyszłam, poprawcie mnie, jeśli się myle.
      Odstaw wszystko, wylecz skórę i zacznij podawac od nowa - 1 składnik
      na 7 dni.
      Dla pocieszenia Ci napiszę, ze mój Bartek w wieku 6 m-cy był
      uczulony dosłownie na wszystko. Dopiero miesiąc później udało mu się
      wprowadzic marchew, ziemniaka, królika. Teraz ma 11 m-cy i je
      większosc warzyw, wszystkie kasze, ryż, z mies- królika, indyka i
      kurczka.
      • xkiniax Re: pomóżcie, już sama nie wiem co mu jest 19.02.08, 11:38
        > W przypadku alrgików nie powinno się podawać owoców wcześniej niż
        po
        > ukonczeniu 8 m-cy - tak słyszłam, poprawcie mnie, jeśli się myle.
        U nas tak właśnie było 8 miesięcy tylko pierś. Poznawanie innego
        jedzenia zaczęliśmy od 1 łyżeczki soczku jabłkowego, potem był
        deserek jabłkowy, inne owocki, a potem dopiero warzywka i mięsko
        (wszystko pojedynczo w 'systemie' 1 nowość na 7 dni).
        A kiedy Młody miał problemy ze skórą to ja prawie miesiąc jadłam
        tylko gotowany ryż (śniadanie i kolacja), a na obiad gotowany ryż z
        indykiem - bez przypraw. Skóra Młodego po tym była idealna. I wtedy
        zaczęliśmy wprowadzanie nowych pokarmów.
    • m_oments Re: pomóżcie, już sama nie wiem co mu jest 18.02.08, 02:08
      odstaw wszystko poza mlekiem na kilka dni-i obserwuj;
      jak bedzie poprawa- wprowadzaj po jednym składniku
      i ja też bym owocow nie podawała- u nas przeszly jak synek mial chyba rok;
      zacznij od kaszy jaglanej, marchew (do sprawdzenia), ziemniak, itd
      • mamciulka-nikulka Re: pomóżcie, już sama nie wiem co mu jest 18.02.08, 10:14
        A te półtora miesiąca temu jak zaczęły się problemy ze skórą to nie
        było może szczepienia. U nas takie mega pogorszenie było zaraz po
        szczepieniu.
        Niestety gotowe słoiczki dla dzieci nie są skierowane do alrgików.
        Owoce lepiej odłożyć na potem, sprawdziłabym też marchewkę, która
        występuje praktycznie w każdym słoiczku, a też często uczula.
    • gosiakd1 Re: pomóżcie, już sama nie wiem co mu jest 18.02.08, 10:28
      Oj, Kobieto, jakże ja Ciebie rozumię!!! Co prawda moja córa ma już
      ponad dwa lata. Do tej pory ostawiony był nabiał i pomidory - było
      ok. Od początku stycznia pomimo nie wprowadzania nowych pokarmów do
      diety to co się dzieje z dzieckiem to po prostu koszmar. Odstawiałam
      już prawie wszystko po kolei na 2 - 3 tygodnie - poprawy albo nie ma
      albo nikła...
      Jeżeli moja córa byłaby tak mała jak Twoje dziecko odstawiłabym na
      ok 4 dni wszystko, a jechała na mleku. Potem zabawa we wprowadzanie
      nowych pokarmów od początku. Ty jeszcze tak możesz ponieważ dziecko
      jest małe, u mojego dziecka to już nie przejdzie.

      Powodzenia życzę.
    • enigmatic2 Re: pomóżcie, już sama nie wiem co mu jest 18.02.08, 13:28
      jak wprowadzałaś nowe produkty? czy w odstępie minimum tygodnia i pojedynczo?
      albo aż do zejścia wysypki jeśli takowa się by pojawiła? inaczej NIGDY się nie
      dowiesz co uczula. Zacznij od początku. Tylko mleko. I zapisuj co i kiedy
      wprowadzasz. Ja tak robię z moją młodszą. Dlatego nie mam takich problemów,
      które opisujesz, bo wiedziałam co uczula i tego nie podawałam.

      Opisujesz, że zmiany się pogorszają. 6,5 m-ca to dobry czas by jeszcze raz
      zacząć od początku. Ja bym jeszcze raz podawała tylko mleko i CZEKAŁA aż zaczną
      schodzić zmiany DO KOŃCA.
    • zosiad Re: pomóżcie, już sama nie wiem co mu jest 18.02.08, 13:51
      A problemy nie wystąpiły czasem po szczepieniu ? Sprawdż daty. Nie
      było DPT albo MMR ?
    • kuleczka1978 Re: pomóżcie, już sama nie wiem co mu jest 18.02.08, 17:15
      och gdyby to było takie proste wrócić do samego mleka.
      niestety Młody jest wielbicielem cyca i za nic w świecienie chce pić
      mojego mleka z jakiegokolwiek innego naczynia, sama mam pół
      zamrażalnika mleka, które sukcesywnie ląduje w zlewie - i to na tym
      polega problem (no bo chodze do pracy).
Pełna wersja