kuleczka1978
17.02.08, 21:32
chodzi o mojego synka, ma 6,5 miesiąca. karmiony piersią, ja na
diecie bezmlecznej praktycznie od początku, nie jem wieeelu innych
rzeczy - nie jem bo miewał wysypkę na twarzy, kilka krostek ale
jednak.przez jakiś czas było super, skóra śliczna, wszystko ok. od
1,5 miesiąca mamy problem z małym. najpierw zauważyłam
zaczerwienienia na zgięciach nóżek pod kolankami, potem z przodu na
zgięciach stóp. w tym czasie zaczęliśmy rozszerzać mu dietę.
dostawał gruszki, marchewkę, ziemniaka, jabłko. po dwóch tygodniach
było gorzej, zaczerwienienie zrobiło się chropowate, doszły plamki
na ramionkach. odstawiliśmy gruszki na tydzień - brak poprawy,
odstawiliśmy jabłko i marchewkę, wróciliśmy do gruszek - poprawa na
nóżkach, zmiany zaczęły blednąć i się wygładzać, ale wyskoczyły mu
kolejne placuszki na ciałku, na brzuszku i pleckach, na łokciach.
najbardziej widać po kąpieli, jest łaciaty, w ciągu dnia można nawet
nie zauważyć, że ma jakieś zmiany. od tygodnia gorsza szyja - na
zgięciach, za uszami też, a od dwóch dni pod okiem coś ma
i co tu zrobić, co go może uczulać??? może jednak te gruszki, ja
chyba nic nie zjadłam, raczej to co zwykle.
pediatra przepisał maść robioną, posmarowałam dwa razy zanim
zorientowałam się że to sterydy, po maści oczywiście lepiej ale
plamy pozostały.
poradźcie proszę bo nie wiem jak się za to wszystko zabrać.