dzień dobry - jestem tu nowa :-)

18.02.08, 10:12
w sumie nie jestem pewna czy trafiłam na dobre forum, bo dopiero
zaczynam przygodę z poszukiwaniem winowajcy czerwonych policzków u
mojej córci. Ma w tej chwili 5 miesięcy i od jakiś 2 ma
zaczerwienione policzki. Myślałam, że to może od przemrożenia
któregoś dnia na dworze. Pytałam na forum Niemowlę, czym to
smarować, żeby zeszło, a tymczasem niemal wszystkie odpowiedzi
wskazywały na alergię.
Mała nie ma innych objawów, tylko te policzki...
Nie zmieniłam jej mydła, kasmetyków, proszku.
W momencie kiedy pojawiły jej się zaczerwienienia była na Bebilonie
AR (od urodzenia). teraz jest na Bebilonie 2, no i zupkach. Nie
widzę jednak, żeby np. po jakimś jedzeniu jej się to nasilało.
Jedynie kiedy jest cieplej poliki robią się bardziej czerwone.
Co to może być?
Jak się zabrać za szukanie przyczyny?
Pierwszy raz mam do czynienia z alergią...
A może to jednak przemarznięcie spowodowało zaczerwienienie?
Co sądzicie?
    • tututka Re: dzień dobry - jestem tu nowa :-) 18.02.08, 10:48
      podbijam do góry, nie chcę żeby mój wątek przepadł - może mi ktoś
      pomoże
    • enigmatic2 Re: dzień dobry - jestem tu nowa :-) 18.02.08, 13:15
      alergia przejawia się różnie - nie tylko różnie dlatego, że każdy jest inny, ale
      nawet różnie u tej samej osoby. mam dwie alergiczki i stan skóry bywa naprawdę
      różny - sucha skóra, zaczerwienienia, wysypka, ranki, zaczerwienione policzki
      (po zejściu zaczerwienienia wychodzi sucha skóra). gdy nie wyeliminujesz
      przyczyny owych zmian, na nic się zda ich zaleczanie. Ja bym zaczęła zmienić
      mleko na hydrolizat - np. Bebilon Pepti (z laktozą, więc jak nie ma
      nietolerancji laktozy to dobrze ona wpływa na śluzówkę jelit) lub Nutramigen
      (bez laktozy). To tak na początek. ZAWSZE po wyeliminowaniu alergenu (u
      młodszej) i ostatnio pasożytów (u starszej) zmiany schodzą bez większego
      natłuszczania czy smarowania. Mała nie je nic więcej? Żadnych dodatkowych
      produktów niemlecznych? A co podajesz do picia?

      Ja na początku też myślałam, że to przez mrozy - grudniu moja starsza zaczęła
      miewać takie poliki. okazało się, że to glista ludzka i dziś nie ma po tym śladu.
      • enigmatic2 Re: dzień dobry - jestem tu nowa :-) 18.02.08, 13:18
        acha - hydrolizat to mleko poddane hydrolizie białka dla dzieci uczulonych na
        białko. na receptę (od pediatry) jest gdzieś 50% taniej. jeśli dziecko długo
        było poddawane działaniu alergenu, zmiany mogą schodzić do miesiąca czasu, ale
        powinna być poprawa widoczna nawet od pierwszej puszki mleka.
      • tututka Re: dzień dobry - jestem tu nowa :-) 18.02.08, 13:24
        Moja mała oprócz mleka Belbilon 2 je zupki (wprowadzałam pojedyncze
        składniki, obserwowałam i nigdy nic się nie działo, nie widze też
        różnicy w zalezności od tego jaki smak zupki zje) od malutkiego pije
        tez herbatke z HIPPa - koperkową.
        No i w zasadzie tyle.
        Myślałam, że okres zaczerwienionych policzków nakłada się z tym,
        kiedy zaczęła jeść zupki. Ale sprawdziłam na zdjęciach, że czerwone
        ma już na Boze Narodzenie, a wtedy nie jadła jeszcze zupek.
        Także może to prędzej mleko?
        Mam nadzieję, że jak przejde na Nutramigen to jej przejdzie.
        BO jak poczytałam tu o pasozytach, grzybach itp. to mi słabo...
        • enigmatic2 Re: dzień dobry - jestem tu nowa :-) 18.02.08, 13:34
          Nie będzie źle. Musisz być świadoma. Moja Oktusia piła Bebilon Pepti, kiedy
          zaczęły się wodniste kupy (nietolerancja laktozy), i mąż sam w niedzielę pewną
          pojechał do apteki po 1 puszkę Nutramigenu (bez laktozy) bo nie chciało mi się
          czekać na zapisy do pediatry etc. No i trafiliśmy. Już wtedy tylko poszliśmy po
          recepty by nie płacić 100%.

          Zacznij od Bebilonu Pepti, bo jest lepszy w smaku - jeśli któryś hydrolizat w
          ogóle jest dobry w smaku. Niektóre dzieci od razu akceptują ten smak. Inne się,
          co tu dużo mówić, męczą. Co do kwestii kaszek to zrezygnuj z mlecznych i używaj
          niemleczych czyli. np. kaszka ryżowa z jabłkami (nie mleczno-ryżowa z jabłkami).
          Ja dosypuję do butelki z mleczkiem.
          Życzę wytrwałości. Możecie sami kupić Bebilon Pepti 2 jedną puszkę i zobaczyć
          (lub Nutramigen 2). Powodzenia!
          • tututka Re: dzień dobry - jestem tu nowa :-) 18.02.08, 20:21
            tak siedzę, myślę i staram się powiązać różne objawy zdjęcia, że
            Malutka ma czasem czerwone obwódki wokół oczu (tak jak rosną rzęsy)
            czu to można jakoś powiązać z tymi czerwonymi policzkami?
            a do tego prze dzisiejszej kąpeli zauważyłam, że z obu stron - tak
            po lini żuchwy zaczyna się coś jakby liszaj sad
            czy to ma jakiś sens? czy to dalej może wskazywać na skazę białkową?
            czy już coś innego?
            • nina_74 Re: dzień dobry - jestem tu nowa :-) 18.02.08, 23:08
              moja mala ma takie "liszaje" na kaltce piersiowej i od miesiaca nie schodza,
              jest na cycu i jakaos nie moge dojsc co ejje szkodzi, bo jejm to samo.
              Jedynie prenatal witaminy i Omega 3 wprowadzilam u siebie.

              Chyba sie zalamie...

              a poliki tez ma czerwone sad
              • luty71 Re: dzień dobry - jestem tu nowa :-) 19.02.08, 00:23
                to odstaw te witaminy i Omega 3 i obserwuj
                • enigmatic2 tuttka 19.02.08, 06:48
                  moja starsza, którą odrobaczamy, ma skłonności do różnych skórnych zmian.
                  pojawiają się różnie i na przemian. zaczerwienienia wokół oczu były, since pod
                  oczami są już mało widoczne, liszaje u nas wychodzą ale tylko pod ustami i
                  szybko schodzą. po kąpieli smaruję ją wazeliną. pozostaje świąd całej skóry bez
                  rozdrapywania się na szczęście.

                  za to moja młodsza, która ma skazę, uczulenie na pomidory (mocne), dynię
                  (słabe), winogron (b. słabe), wiśnie (b. słabe), nietoleruje laktozy i nie trawi
                  glutenu (to z ostatnich nowości), nie dostaje niczego w swej diecie co wcześniej
                  wymieniłam i piękną gładką skórę (nie smaruję jej nawet niczym po kąpieli -
                  wyznaję zasadę im mniej kosmetyków tym lepiej) i nie ma żadnych dolegliwości
                  brzuszkowych. jest wesoła i bdb się rozwija. w nocy śpi spokojnie i budzi się
                  tylko na karmienie. dlatego twierdzę, że właściwa dieta to podstawa. jak kiedyś
                  zaczną się problemy bez zmiany diety to zacznę odrobaczać w ciemno (pasożyty nie
                  wyszły w kupce, ale to nic nie znaczy dziś już wiem).

                  takie są moje osobiste doświadczenia i moje zdanie na ten temat.
              • rudzik.2 Re: dzień dobry - jestem tu nowa :-) 19.02.08, 10:38
                Nina, daj sobie spokoj z prenatalem. U mojej corci między innymi po prenatalu
                psula się buzia. A omega-3... pewnie na bazie oleju rybnego. Rożne są opinie. Ja
                zażylam tylko 3 razy w trakcie karmienia i od razu wysypka. Teraz kupuję
                margarynę z olejem z wiesiolka i jest w porządku.
                • nina_74 Re: dzień dobry - jestem tu nowa :-) 19.02.08, 12:19
                  Rudzik, dzieki
                  coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu ze to wlasnie witaminy i omega.

                  A czy lyzeczke siemienia lnianego moze zjesc codziennie? czy to tez alergizuje?
                  macie wiedze na ten temat?
                  pytam bo tam tez sa kwasy omega, tylko moze jakos inaczej zbudowane

Pełna wersja