blueluna
19.02.08, 22:12
Gdy bylam w ciazy to jakos wcale nie myslalam o tym ze moje dziecko
moze byc chore, nie bralam w ogole chorob pod uwage.
Taka optymistka

Balam sie jednego - alergii (poniewaz mamy 9 kotow, to nasza milosc
i gdyby nagle okazalo sie ze Przemek ma alergie na koty to bym
umarla) i azs.
No i co?
Kilka godzin po porodzie pojawila sie wysypka a potem to juz bylo
tylko coraz gorzej. Co gorsze - jednoczesnie wystepowalo jakby wiele
na raz roznych problemow ze skora.
A ja z uporem maniaka, wbrew wszystkim lekarzom szlam w zaparte - ze
to nie alergia i nie azs.
Nie wiem czy wynikalo to bardziej z intuicji czy leku przed tymi
chorobami.
I co sie okazalo?
Ze Przemek ambitnie postawnowil chyba zachorowac na wszystkie
choroby ktore objawiaja sie m.in. zmianami skornymi.
Gdyby nie moje zaparcie - nadal pewnie uwazalabym ze mam dziecko z
azs. Smarowalabym je sterydem, cieszyla sie chwilowymi poprawami i
miala nadzieje ze wyrosnie.
Przemek ma obecnie 2.5 roku.
Wiem juz ze:
- urodzil sie z cytomegalia
- przez 7 pierwszych miesiecy zycia mial potworna drozdzyce jelit
- mial powazne zaburzenia gospodarki Ca-P.
- pasozyty
- wlasnie sie dowiedzialam ze ma powazne klopoty z cholesterolem
(wiaze sie to z duzymi niedoborami i to powaznymi wit A i E - a
objawia sie to glownie suchoscia i wrazliwoscia skory, jej
rogowaceniem - ale Przemek akurat ma diete BARDZO bogata w te
witaminy wiec jakos ciagnie bez suplementacji).
- wszystko wskazuje ze Przemek ma spore problemy z przyswajaniem
cynku (objawy skorne przy tym wystepujace niczym sie od azs nie
roznia - a dotycza u maluszkow glownie twarzy, rak i nog)
Tak np. wyglada to czasami, znajomo, prawda?:
dermis.multimedica.de/dermisroot/en/43507/image.htm
Wlasnie ten problem bywa przyczyna takich jak u Przemka problemow z
cholesterolem - bardzo duzo pasuje - nawet ta dziwna drozdzyca jelit
od poczatku zycia u dziecka ktore pierwsze 2 lata antybiotyku nie
widzialo na oczy.
Widocznie dzieki diecie bogatej w cynk jego poziom w organizmie jest
na tyle duzy ze zmian skrnych juz nie ma, ale cholesterol jak z
kosmosu. I oby to wlasnie to bylo przczyna. Troche badan przed nami.
O tych wszystkich chorobach wiem tylko dlatego ze nie chcialam
uwierzyc w azs i sama szukalam innych przyczyn.
Ale swoja droga, to Przemek moglby dac sobie spokoj z tymi
chorobami

Bo ja mam juz dosyc tych niespodzianek
Pisze z usmieszkiem bo chyba wychodzimy z tym wszystkim na prosta.
Skora zdrowa, jelita tez, diagnozujemy cholesterol (i wiem o tym, co
najwazniejsze), problemy z wapniem ustapily, cytomegalia nie
pozostawila chyba wyraznych sladow, niedobory cynku skutecznie sie
suplementuja.
Czyli ogolem nie jest zle
A pisze o tym po to zeby byc dowodem na to ze warto szukac.