karmeliza
22.02.08, 08:53
Witajcie,
mam wielką prośbę o radę. Mój synek (prawie roczny) jest leczony na
candidę - na diecie jesteśmy od połowy listopada. Gdy miał ok. 6
miesięcy oduczyłam go jedzenia w nocy i ładnie przesypiał noc. Od
ok. dwóch miesięcy ma ogromne kłopoty ze snem - potrafi wybudzać się
po 5-6 razy. W ostatnim tygodniu doszłam do wniosku, że wybudza się
z głodu i zaczęłam mu znowu podawać butelkę, która natychmiast go
usypiała. Niestety taka butelka starcza mu na 3 godziny jak
noworodkowi... Postanowiłam mocniej dokarmiać go w ciągu dnia, bo
doszłam do wniosku, że jego dieta jest niskokaloryczna i może
dlatego się tak budzi - zaczęłam do każdego posiłku dodawać sporą
porcję ryżu brązowego lub jakiejś grubej kaszy. Była poprawa przez 3
dni - spał po 8 godzin non stop bez płaczu,ale teraz znowu się
wybudza. Czy taki dziki głód może być objawem jakiejś dodatkowej
choroby? Czy może u Waszych z dzieci z candidą też była taka faza?
Bardzo bym nie chciała wyrabiać mu na powrót złych nawyków i utuczyć
go tym nocnym karmieniem, ale z drugiej strony nie mogę go nie
nakarmić, jak jest ewidentnie głodny. Będę bardzo wdzięczna za
wszelkie sugestie!