Dodaj do ulubionych

Znowu mam kłopot z Marysią. Mam dużego doła. ;(

30.03.08, 15:28
Cześć wszystkim .

Część mam zna naszą historię. Jest dośc długa i zawiła. Obecnie
Marysia ma 1,5 roczku
Od około m-ca zaopserwowałam zmiany alergii u Marysi. Pojawiła się
u Marysi sucha wysypka, ledwo wyczuwalna, na raczce. Buzia w miarę
ładna. Reszta ciałka też.
Była juz duza poprawa po odstawieniu ( w styczniu )neocate, który
uczulał ( kilka składników ) mała przybrała 0,5 kg w m-c. wczesniek
0 5-8 deko na m-c.spodła z siatki z 50 na 25 centyl. Nie mogłam
dojść co jest przyczyną. W koncu po wnikliwej obserwacji doszłam iz
do pszenica i jej odniany , orkisz, żyto chyba też i t.p. Kaszę
manną i orkisz jadła już ok 5 m-cy
Zmiana alergi u małej też na innym zachowaniu. Normalnie nie tyka
tego co jej nie pasuje, uczula. Makaran jest wyjątkiem,bardzo
chętnie je, w zasadzie to mogłaby cały dzień jeść tylko to ( na
widok kaszy jaglanej , któtą je od 8m-cy znacząco kreci głową ,
poprastu zbrzydła jej, nie warzne jak przyrządzona, ale brokuły
ktore je już rok to wsuwa). Tylko że po zjedzeniu ma dużo gazów, nie
zaczerweniają się też policzki, może troszeczkę ( po innych rzeczach
miała czerwone ), no i przy tym zachowaniu jest inne,jakby jej te
bąki już tak nie przeszkadzły.Normalnie byla zawsze
tym "podminowana" Troszkę w nocy jęczy, ogólnie jest radosna. Kupy
lekko luzne, może odrobinę śluzu. Nie mam co jej dawac jeść. Bo na
kukurydzę, ryż ma nadal uczulenie, a kasza jagl. zbrzydła. Jutro
bedę prosić Zawadzką o wizyte, niech nas wciśnie, może w końcu testy
( choć ostatnio twierdziła iż małej nie wyjda, bo ma niezalezną ).
Boję się ,że ma już zniszczone jelita...
Marysia teraz je

brokuły
cukinie ( choć niechętnie )
szpinak ( dopiero próbuję, bo ma dużo żelaza )
żurawinę
śliwki
jezynę ( choć ciężko dostać bez dodatków )
banan ( niezbyt lubi, ale nie uczula w 90 % )
kasza jaglana ( ona już patrzeć nie może )
indyk ( sam nie tylko z makaronem, taki ala gulasz )

i tyle ...

odpadła
kasza manna
orkisz ( choć najmniej gazów miała po nim)
wszystko co na mące
amarantus
dynia
ziemniak ( chyba )
marchew
jabłko
gruszka
burak
ryż
kukurydza

cos tam jeszce nie pamiatam

Od rana cały czas już mi sie płakać chce, a w zasadzie już ze 3
razy ryczała, bo co na Boga mam jej dac jeść ... Kaszy nie cierpi ,
odrazu wypluwa...
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka