Czerwone ,szorstkie policzki

01.04.08, 22:48
Moja córka ma 21 m-cy.Od około 9 pije mleko krowie, je jogurty ,
serki i wszelki nabiał.Nigdy w życiu nic jej nie wyszło ani na
twarzy , ani na tułowiu.Nic się też nie zmieniło specjalnie w jej
diecie. W poprzednim tygodniu brała antybiotyk Duracef.Po trzech
dniach zauważyłam ,że bardzo ma wysuszone i czerwone
policzki.Kupiłam krem Oilatum i szczerze mówiąc poprawy nie widze
jakiejkolwiek.Uważam nawet,że jest gorzej, bo dość ,że czerwone,
wysuszone to teraz wygladaja tak jakby ja ktoś pokłuł igłami.Nie ma
gorączki, kupki normalne, apetyt dopisuje, zachowanie w normie.Czy
może to być od tego antybiotyku?A moze to skaza białkowa?Tylko czy
skaza może pojawić się dopiero po - w sumie 21 m-cach-od spozywania
mleka? (jak karmiłam piłam mleko, później mleko modyfikowane
bebilon, a później zwykłe krowie).Prosze o jakąś podpowiedź bo już
mi ręce opadły z bezsilności.
    • demonii.larua Re: Czerwone ,szorstkie policzki 01.04.08, 23:00
      Najlepiej idź do lekarza smile
      Może to być reakcja po antybiotyku albo kontaktowa, może nowy proszek, nowa
      zabawka no różnie z tym bywa. Na moje potomstwo lepiej od Oilatum działa w
      takich wypadkach (bo się niestety zdarzają) Lipobaza albo jakiś inny "bazowy" krem.
      • gabrysia5 Re: Czerwone ,szorstkie policzki 01.04.08, 23:02
        A myślisz Demoni,że po takim czasie może to byc skaza białkowa?
        • demonii.larua Re: Czerwone ,szorstkie policzki 02.04.08, 16:37
          Wiesz co, nie wiem - ja polazłabym do lekarza smile Ale jeśli na przykład ostatnio
          za dużo samego nabiału, albo czekolady czy kakao?
          • czarna838 Re: Czerwone ,szorstkie policzki 04.04.08, 12:51
            pewnie że po długim czasie może wyjsc alergia albo skaza białkowa u mojej
            znajomej syna wykryto alergie jak miał 18 miesiecy.
    • bartosz211 Re: Czerwone ,szorstkie policzki 02.04.08, 09:45
      moj synek tez tak ma od jakiegos czasu , teraz ma 22 mc, najpierw
      myslalam ze to moze byc przesuszone , nie wilgotne powietrze w
      blokach ,( zima rzadko wychodzil na powietzre) albo cytrusy, albo
      soki bobofruta, teraz po wizycie u deramtologa doznalam szoku , bo
      stwierdzila ze to lekkie atopowe zapalenie skory ! wierzyc mi sie
      nadal nie chce , bo tak jak twoje dziecko nigdy nie mial zadnego
      problemu skornego , atu nagle taka diagnoza! szok! przepisalam masc
      do twarzy elidel , zyrtec i jakis syrop , ale nic mu jeszcze nie
      aplikowalam bo ponoc po tej masci dopiero moze dostac wysypki na
      buzi . i tez jesetm w kropce , chyba pojde do jeszcze innego
      lekarza !
      daj znac , co wymyslisz , ok?
      mama Bartoszka!
      • greenwitch Re: Czerwone ,szorstkie policzki 02.04.08, 11:42
        Hej, moj synek mial takie policzki po podaniu witamin w kroplach Cebion. Pomoglo tylko i wylacznie odstawienie kropli, gdyz byla to reakcja organizmu od wewntrz. Moze jakis skladnik w antybiotyku szkodzi dziecku? Czasem zima po przyjsciu z podworka mial sorstkie policzki i na to pomagal krem dermosan. Pozdrawiam
      • gabrysia5 Re: Mama bartosz211 02.04.08, 14:24
        A ja dzis rano poszłam do dermatologa dzieciecego i uznał -lekkie
        atopowe zapalenie skóry i kazał sie nie martwić.Zapisał oxycort A do
        smarowania 2x dziennie oraz robiona maść z wit A.Uważam ,że jest
        znacznie lepiej (oxycortem smarowałam rano, teraz jest
        14:21).Poleciła też przez 2-3 dni zastąpić mleko produktami
        mlecznymi typu:danonki, serki Danio i jogurty ale naturalne.Tak
        zrobiłam.Widze,że twoja lekaraka (tudzież lekarz) od razu z grubej
        rury wystrzeliła (mam na mysli leki).Jeśli chcesz to moge ci
        codziennie dawać znać czy jest lepiej.Odpowiedz tylko, a bedziesz
        miała relację z postepów leczenia.Pozdrawiam serdecznie.Całe
        szczęśćie ,że to nie skaza białkowa, bo bym sie załamala, bo Gabita
        uwielbia mleko pod każdą postacią.A jogurt naturalny posłodzilam
        cukrem wniliowym i wciagnęła,że ho ho.
        • mamciulka-nikulka Re: Mama bartosz211 02.04.08, 14:43
          gabrysia5 napisała:

          Widze,że twoja lekaraka (tudzież lekarz) od razu z grubej
          > rury wystrzeliła (mam na mysli leki).

          A myślisz, że twoja to nie wystrzeliła z grubej...
          oxycort A zawiera hydrocortyzon, czyli steryd (naturalny hormon
          ludzki, wydzielanym przez korę nadnerczy), a do tego jeszcze
          antybiotyk w składzie. Maści sterydowe można używać tylko przez
          kilka dni, a lekarz przepisujący ją na buzię jest nieodpowiedzialny.
          Owszem efekty są zadziwiające, u nas też były, cóż z tego jak po
          odstawieniu maści wszystko wróciło - mały miał wtedy 3 tygodnie!!!!
          • gabrysia5 Re: ,,,,,,,,,,,, 02.04.08, 14:49
            Tylko ,że trzytygodniowe dziecko ma nieco inny płaszcz lipidowy,że
            tak sie wyrażę i myśle ,że rozumiesz co mam na myśli.Co to oxycort A
            doskonale wiem, bo pielegniarką od hmm 9 lat jestem i z dziecmi
            pracuję i co w skladzie ma tez wiem , bo czytac potrafię.Oxycortem
            kazała smarować 2x dziennie interwencyjnie jeśli bedzie wyraźne
            pogorszenie i tylko i wyłącznie miejsca zaostrzenia, ale głównie to
            maścią z wit A.Jeśli nie przejdzie to mamy przyjść na kontrol i
            będziemy mysleć dalej tj, coś hm....bardziej celowanego.Może wlaśnie
            Zrtec - jako p/alergenik.Napiszę jeśli tak sie stanie.
            • gabrysia5 Re:poprawka 02.04.08, 14:51
              Zyrtec miało być
          • mamaivcia Re: Mama bartosz211 02.04.08, 14:55
            hydrocortyzon wszędzie tylko nie do buzi !!!
            mój synek miał takie policzki po kremie nivea na każdą pogodę
            dostaliśmy na to po prostu krem clobaza z apteki i było po
            wszystkim smile
            a jeśli chodzi o alergie na mleko, to niestety ale mojej znajomej
            córka nabawiła się jej dopiero w wieku 5 lat, a mleko krowie
            dostawała od 1 roku życia
            objawy też miała ciekawe: kaszel, którego nie można było niczym
            wyleczyć, czerwone poliki, potem ciemieniucha, za jakiś czas wymioty
            • mamciulka-nikulka Re: Mama bartosz211 02.04.08, 14:58
              To dziecko to bym zbadała na obecność pasożytów, bo mi to wygląda na
              zarażenie glistą ludzką. To tylko takie spostrzeżenie...
              • mamaivcia Re: Mama bartosz211 02.04.08, 15:05
                od badań na pasożyty między innymi zaczynali poszukiwania smile
                to alergia
          • mamciulka-nikulka Re: Mama bartosz211 02.04.08, 14:55
            Jak podawałaś dziecku antybiotyk to czy podawałaś też florę
            bakteryjną?
            Działaniem ubocznym antybiotyku jest dysbakterioza - zmniejszenie
            lub znaczne wytrzebienie naturalnej flory bakteryjnej człowieka.
            Konsekwencjami tego zjawiska mogą być zaburzenia trawienia (dziecko
            nietoleruje pokarmów, które wcześniej jadło) i przyswajania
            składników odżywczych i następujące po tym niedobory głównie
            witaminowe. Bardzo często obserwuje się rozrost candidy po
            antybiotykoterapii. Przerośnięta candida też może dawać wysypki
            skórne, zaburzenia snu, burczenie i przelewanie w brzuchu.

            Polecam podawanie flory bakteryjnej przez 6 tygodni, lub dłużej.
            Ograniczyłabym mleko, ale przede wszystkim cukier w każdej postaci!
            • mamciulka-nikulka Re: do gabrysi 02.04.08, 15:04
              pisałam posta wyżej w trakcie jak napisałaś, że jesteś pielęgniarką.
              Więc nie przejmuj się, gdybym wiedziała, że jesteś pielęgniarką
              napisałabym to trochę inaczej smile
              A co do Oxycortu A, to zdania nie zmieniam i uważam, że to
              ostateczność i na pewno nie na "lekkie azs". A jak bym miała wybrać
              między Oxycortem A a Elidelem wybrałabym Elidel.
              • gabrysia5 Re: do mamciulki 02.04.08, 15:08
                Hmmm, pewnie masz rację z tym oxycortem, tylko,że poważnie policzki
                wygladały tragicznie, całe jakby igłami pokłute.Ale chyba jak
                posmaruję z raz czy dwa to nic sie chyba jej nie stanie, jak
                myślisz.Pytam , bo mi tu na fachowca niejako wygladasz.Dzeki za
                mądre odpowiedzi.Skupię sie jednak na tym kremie robionym z wit A.
                • mamciulka-nikulka Re: do mamciulki 02.04.08, 15:24
                  mój syn ma obecnie 17 miesięcy, problemy ze skórą od 2 tyg.życia.
                  Trochę już wiem na temat maści i kremów-cud, choć cały czas się uczę
                  i pewnie jeszcze wielu rzeczy nie wiem.
                  U nas po ponad roku nieudanych diet eliminacyjnych i stosowania
                  różnych smarowideł i innych cudeniek okazało się, że głównym powodem
                  tych potwornych zmian był antybiotyk, który brałam pod koniec ciąży,
                  dzięki któremu obdażyłam synka podczas porodu grzybicą sad
                  Dopiero jak zastosowałam dietę przeciwgrzybiczną, kąpiele w ziołach
                  przeciwgrzybicznych skóra zaczęła zdrowieć.

                  Jeśli u was te zmiany też są grzybiczne to Oxycort nie pomoże, ale
                  to się okaże po odstawieniu. A jeśli krem z wit.A będzie się kiepsko
                  sprawdzał to może niech zrobią wam z cynkiem (u nas się bardziej
                  sprawdził, nie jest taki tłusty).
                  Powodzenia
                  • gabrysia5 Re: do mamciulki 02.04.08, 15:28
                    Trudno bedzie ocenić dzialanie oxycortu A, bo tak jak pisalam ma byc
                    stosowany tylko i wyłącznie interwencyjnie.Na razie po pierwszym i
                    jedynym posmarowaniu jest super.Do tej chwili zdążylam jej juz umyć
                    buzie ze trzy razy i posmarowac innym kremem (maść bedzie dopiero o
                    16) Oilatum krem do suchej i wrażliwej skóry.Zobaczymy co bedzie sie
                    działo.Pozdrawiam.
                  • nagabu Re: do mamciulki 03.04.08, 01:21
                    A na jakiej podstawie stwierdzono u Twojego dziecka, że przyczyną są grzyby?
                    Wyszło w jakiś badaniach? Czy ten antybiotyk, który brałaś pod koniec ciąży to
                    było coś doustnego czy jakiś specyfik dopochwowy?


                    • mamciulka-nikulka Re: do mamciulki 03.04.08, 13:00
                      Antybiotyk był dopochwowy, nazwy już nie pamiętam.

                      Grzybnia candidy wyszła nam w badaniach kału na ++, choć taki wynik
                      sam w sobie jeszcze o niczym nie świadczy, bo każdy ma drożdżaki,
                      gorzej jak przerosną i dają objawy typu: nietolerancje pokarmowe
                      (grzyby niszczą kosmki jelitowe), cuchnące stolce z niestrawionym
                      jedzeniem, bóle brzucha szczególnie w nocy, przelewanie i burczenie
                      (nawet po jedzeniu), często problemy skórne (uwalnianie toksyn
                      grzyba), pleśniawki. Grzybowi b.często towarzyszy gronkowiec, bo
                      niestrawione przez grzyba resztki są świetnym pożywieniem dla gronka.

                      Wbrew pozorom b.dużo dzieci ma candidę, pomijam tu już fakt, że
                      lekarze lekką ręką zapisują antybiotyki nawet na lekkie infekcje,
                      ale wystarczy się przyjrzeć dokładniej diecie. W zwykłych kaszkach,
                      herbatkach, Sinlacu jest mase cukru, dokładając do tego ciasteczka,
                      czekoladki, lizaczki (choć moje dziecko wogóle nie zna tych rzeczy)
                      to idealne pożywienie dla candidy.
                      • nagabu Re: do mamciulki 03.04.08, 22:09
                        Dzięki za precyzyjną odpowiedź. Pytałam, bo przy problemach skórnych mojego
                        maluszka lekarka-alergolog też sugerowała grzybicę, ale w badania z kału
                        (powtarzane dla pewności) wychodziły ujemne. Ja również brałam antybiotyk
                        dopochwowy w końcówce ciąży i o tym też ta lekarka wiedziała. Poza tym moja
                        ciążowa dieta była bogata w cukier, co jak sama wiesz, mogło również być niezłą
                        pożywką dla grzybów. Ale jednak testy obecności grzybów nie pokazały. Reakcje
                        alergiczne zaczęły ustępować w wieku ok. 15 miesiąca życia, a problemy zaczęły
                        się już w drugim.

                        • mamciulka-nikulka Re: do mamciulki 03.04.08, 22:40
                          Osobiście uważam, że dieta przeciwgrzybiczna jest bardzo zdrowa i poleciłabym
                          stosować u każdego dziecku. Taka dieta w pełnym wydaniu jest oczywiście bardzo
                          restrykcyjna, bo nie wolno m.in. mąki pszennej, drożdży, mleka i cukru w każdej
                          postaci np. buraków, ale potem dietę się rozszerza.
        • kol.3 Re: Mama bartosz211 02.04.08, 20:31
          Głupoty wypisujesz Gabrysiu, jak nie wiem co. Oxycort jest ze
          sterydem, hydrocortizonem, a elidel nie, natomiast elidel pomoże, a
          oxycort nie pomoże.
          • gabrysia5 Re: do kol3 02.04.08, 22:30
            Kol3 możesz mi napisać i wyjasnić w którym miejscu napisałam,ze
            oxycort nie jest ze sterydem, bo znaleźć nie mogę.I która z moich
            wypowiedzi była głupotą, bo za głupią to sie akurat nie uważam.
            • gabrysia5 Re: do kol3 02.04.08, 22:42
              Kol3 czekam na odpowiedź, bo nie lubię jak ktoś mnie bezpodstawnie
              od glupich wyzywa.
              • kol.3 Re: do kol3 03.04.08, 19:49
                Przykro mi, że nie było mnie o 23 ma forum, niestety pracuję i nie
                jestem na zawołanie.
                Łopatologicznie: napisałaś, że lekarz, który przepisał elidel,
                zyrtec i jeszcze coś tam wystrzelił z grubej rury, a jeśli przepisał
                oxycort - to słuszniej. Dziwne rozumowanie - bo oxycort zawiera
                hydrocortizon, który nie jest obojętny dla zdrowia, tym bardziej, że
                azs to dolegliwość przewlekła i smarowanie się hydrocortizonem na
                okrągło nie jest mądre. AZS łączy się z alergią więc zyrtec też jest
                na miejscu, choć nie musi to oznaczać obżerania się nim garściami.
                • kol.3 Re: do Gabrysi. 03.04.08, 19:53
                  Przeczytałam jeszcze raz Twoje posty i muszę przyznać z
                  ubolewaniem, że Twoja wiedza medyczna jak na pielęgniarkę jest na
                  bardzo niskim poziomie.
                  • gabrysia5 Re: do Gabrysi. 03.04.08, 22:40
                    Bardzo dziękuję, mam nadzieję,że Twoja jest większa.Nie podejmuję
                    tematu , bo założenie tego postu nie miało na celu wywołanie tego
                    typu dyskusji.A tak na marginesie nic o mnie nie wiesz, więc
                    wypisywanie tego typu opinii jest niekulturalne i niegrzeczne,ale
                    masz prawo, wolny kraj.Pozdrawiam serdecznie.
                  • gabrysia5 Re: do Gabrysi. 07.04.08, 23:46
                    kol.3 napisała:
                    > Przeczytałam jeszcze raz Twoje posty i muszę przyznać z
                    > ubolewaniem, że Twoja wiedza medyczna jak na pielęgniarkę jest na
                    > bardzo niskim poziomie.

                    Oceniasz moją wiedze , bo zadałam pytanie , na które nie znałam
                    odpowiedzi i szukałam jej wśród emam?Bo mnie sie zawsze wydawało,że
                    kto pyta ten nie błądzi.Hmm???Dobrze,że czytałas moje posty poraz
                    drugi, jednak wydaje mi się, że bez zrozumienia.Nigdzie nie
                    napsałam ,że oxycort to dobry lek (tak w skrócie ujmujac), a elidel
                    to zły i że Zyrtec też zły i jeszcze ,że oxycort na okrągło mam
                    stosować.Ja najnormalniej w swiecie zapytałam emem, bo miałam
                    problem, który dotyczył mojego dziecka.A i nie wytykam ci braku
                    kultury bo cie nie znam, aczkolwiek ty mnie również nie znasz, nie
                    wiesz kim jestem, nigdy nie mialas ze mną do czynienia i osądzasz
                    mnie na podstawie pytań przeze mnie zadanych.Zresztą już nie
                    ważne.Mała wyzdrowiała , a ja zadowolona jestem.I tyle co mam ci do
                    powiedzenia.
                • gabrysia5 Re: do kol3 03.04.08, 22:47
                  Nie napisałam ,że przepisanie oxycortu jest słuszne a leków (zyrtec
                  itd) nie.Nie napisałam też nigdzie,że oxycort mam stosować na
                  okrągło-jak się wyraziłaś. A tak na marginesie nie ma osób , które
                  na wszytskim sie znają.Pracuję na konkretnym oddziale, bardzo
                  ciężkim, specjalistycznym i w tej dziedzinie mogłabym
                  się "pochwalić"jakąś większą i dokładniejszą wiedzą.Gdybym wszytsko
                  wiedziała nie pisałabym postów i watków tego typu, to chyba
                  zrozumiałe??
                  • kol.3 Re: do Gabrysi 05.04.08, 14:53
                    Brak wiedzy u pielęgniarki oznacza popełnianie błędów, które mogą
                    się odbić na cudzym zdrowiu lub życiu. Gdyby niedouczona
                    pielęgniarka eksperymentowała na Twoim dziecku, nie byłabyś taka
                    tolerancyjna. Wypominanie braku kultury osobie, która zwraca uwagę
                    pielęgniarce/lekarzowi na braki w wiedzy, ma w tym kontekście co
                    najwyżej charakter humorystyczny. Jednym słowem personel medyczny
                    może niewiele umieć, ale nie można mu tego powiedzieć, bo to
                    niekulturalne. Ha ha ha.
                    • gabrysia5 Re: :-)))) 06.04.08, 22:44
                      Gadaj sobie co chcesz.Pozdrawiam
    • malgosia1.0 Re: Czerwone ,szorstkie policzki 03.04.08, 22:51
      Faktycznie nie ma ludzi co wiedzą wszytsko i sa specjalistami we
      wszytskim.Mylić się jest rzeczą ludzką.Szkoda tylko,że na zadane
      pytanie zamiast odpowiedzi otrzymuje się informacje na swój
      temat.Masz rację gabrysiu ani to grzeczne ani kulturalne.Ale tu już
      tak jestsad((
    • ata-07 Re: Czerwone ,szorstkie policzki 04.04.08, 12:38
      Przeszłam juz to samo wiele razy,zanim zrozumłam po czym moja corka
      dostala atopowego zap.skóry,a zaczęlo sie jak u ciebie-
      trzarz,pożniej ręce,zgiecia pod kolanami i w łokciach.Po każdej
      chorobie wiecej.Zaczęlam czytać i zbierac ulotki/pani doktor
      mówiła :po co czytać?/A dziecko mialo właśnie takie objawy,jak w
      ulotce,czasem wrecz slablo-nie moglo ustac na nogach,nogi bardzo
      bolaly,biegunka/Zrobilam prywatnie wymaz z gardła i nosa/na
      skierowanie jest bezpłatnie/i wyszlo na antybiotykogramie,że jest
      oporna na niektore antybiotyki,m.in. na
      penicylinę/Amoksiklaw,Augmentin/Pani doktor sie zdziwila,bo bardzo
      dlugo zawsze trwala choroba i leki byly coraz to zmieniane na
      inny,ale tez z grupy penicyliny.Do tego dziecko bylo bardziej
      nerwowe,nadpobudliwe.Zmienilam pania doktor,ale skora nie wrocila do
      poprzedniego stanu i rozwineła sie astma.Pani doktor powiedziala,ze
      przewaznie dzieciom przepisuje penicylinę.Dziecko bylo ciągle
      niedoleczone i dalej kasłało po tej jej kuracji i nie
      wiedziala,dlaczego kaszle,a moim zdaniem już rozwijala sie astma z
      tych antybiotyków.Teraz to wiem.Wiem też,że jak ktoś jest
      oporny/uczulony/na penicylinę,czy inny antybiotyk,nie może tez brać
      antybiotykow beta-laktanowych,tzn.krzyżowych z penicyliną,czy z
      innym.A taki wlaśnie jest Duracef-krzyzowy z penicylina.Podałam go
      corce tylko 1 dawkę i od razu wiedzialam,że nie moze go brac -
      wieksze plamy na buzi,grzyb na jezyku,zajady.Zawsze dawaj ochronę
      przy antybiotykach/kefir,jogurt-bez owocow,bo sie rozwija
      grzybica/Czytalam w przewodniku medycznym,że częstej kuracji
      penicyliną rozwija sie gronkowiec i grzybica/problemy z drogami
      moczowymi i częste choroby/Acha,po tych antybiotykach czesto tez mi
      zapadala na uszy,póżniej ropialy dziąsla i byly niepotrzebnie
      otwierane zeby-te przy uchu przeważnie.Jezeli bolą dzieci uszy-a nie
      jest to angina-leczcie zatoki.ELIDOL-to steryd,nie wolno stosowac na
      twarz.Kiedyś babcia posmarowala moja corke nim i skora schodzila z
      twarzy coraz wiecej warstw-duze kolo na policzku-lekarz nie dawal
      szans tego wyleczyć.Natluszczaj buzie kremem bambino i odstaw ten
      dURACEF.Zrob najpierw wymaz,ale nie może wczesniej przyjmowac
      antybiotyków,bo żle wyjdzie wynik.Powodzenia.
      • dotkarad Re: Czerwone ,szorstkie policzki 04.04.08, 12:51
        Nie, elidel nie jest sterydem.
    • alabatros123 Re: Czerwone ,szorstkie policzki 04.04.08, 16:39
      Przede wszystkim odstawić wszystkie pełne konserwantów kosmetyki do
      pseudopielegnacji dzieci. Po większości z nich sama dostaje
      uczulenia a co ma poradzić maluszek! Polecam BIO kosmetyki wolne od
      chemikaliów i na wyciągach roślinnych z upraw naturalnych, bez
      nawozów sztucznych. Bardzo wolno ludzie się w Polsce do nich
      przekonuja bo nie maja takich drogich reklam w TV jak wielkie
      koncerny ale gwarantuję ze warto. Do tego wcale nie są drogie.
      www.anemon.pl/index.php?a=widok&kat_id=87&nazwa=Pielegnacja
    • 12345a65 Re: Czerwone ,szorstkie policzki 06.04.08, 15:59
      U mojego synk (18 miesiecy) zaczęło ię podobnie. Tylko na początku
      mała jakby wysypka (jakby, bo nie było wyraźnych grudek), potem z
      małej plamki coraz wieksza na cały policzek, a potem na brodzie i
      drugim policzku. Pediatra na wstępie wykluczyła skazę białkową, ale
      poleciła podawać nie więcej niż 0,5 l mleka dziennie. Dała
      hlorohinaldin h, który musieliśmy odstawić bo strasznie wysuszył i
      tka delikatną podrażnioną skóre. Ale trochę pomógło. Po tygodnu,
      zgodnei z zaleceniem pediatry udaliśmy sie do dermatologa. Tu
      diagnoza była prosta: w związku z chorobą (przeziębienie) oraz
      prawdopodobnie ząbkowaniem odporność dziecka na dotychczas znane mu
      produkty silnie alergiczne spada. I z tego w zględu pojawia się i
      wysypka i rumieńce. U nas prawdopodobnie były to banany. Dała
      ELIDOL 2x dziennie, przy cyzm nie dłuzej niż jeden tydzień. W
      przypadku poprawy (co nastąpilo po drugim dniu -czwartym smarowaniu)
      rumieńce, resztki wysypki i suchość skóry zniknęła. I nie pojawiła
      się do dzisiaj. A minęło 6 tygodni.


      • gabrysia5 Re: bardzo dziekuję 06.04.08, 22:48
        Bardzo dziękuję za wszytskie odpowiedzi i podpowiedzi.Córeczce
        wszelkie zmiany zniknęły z twarzy.Nadal używamy kremu robionego z
        vit A+E, bo zalecono stosować ja okolo 15-2 tygodni.Nastęonym razem
        (mam nadzię,że go nie będzie)zastosuje najpierw ELIDEL-bo widzę,że
        jest to sprawdzony preparat.Nie znam sie zupełnie na dermatologii i
        wasze podpowiedzi, wynikające z waszego doświadczenia były dla mnie
        cenne i potrzebne.Raz jeszcze dziekuję.




    • bj32 Re: Czerwone ,szorstkie policzki 08.04.08, 13:21
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=578
Inne wątki na temat:
Pełna wersja