krosty u maluszka na buzi

04.04.08, 18:55
Dziewczyny - nie wiem co to jest, a do lekarza mamy iść we wtorek.
Nie wiem co z tym do wtorku będzie. A wygląda to tak:
Na początku małej (4 tygodnie) zrobiły się dwa skupiska krostek w
takiej lini - od oczek do uszków. Później takie skupiska wyszły
również na czole. Po kąpieli w krochmalu i przemywaniu rumankiem
zaczęły znikać.
Następnie wyskoczyły na policzkach i na płatkach uszu i są strasznie
zaognione - już teraz nie mogę się ich pozbyć. Początkowo były to
mniejsze skupiska krostek tak jakby z ropką, późnie takie jakgdyby
grudki, a teraz mam wrażenie jakby sączyła się z nich ropka. Nadal
kąpię w krochmalu i przecieram rumiankiem ale nie pomaga. Najgorzej
jest rano.
Czy któraś ma coś podobnego lub wie co to może być??
Dodam, że mam bardzo ograniczoną dietę b iałkową (starszy syn ma
skazę i ni chcę ryzykować, a objawy skórne u niego były całkiem inne)
    • ulek79 Re: krosty u maluszka na buzi 04.04.08, 19:03
      To po prostu tzw tradzik niemowlecy, czyli twoje hormony, ktore
      teraz uaktywniaja sie u dziecka. My przechodzilismy to samo, z opisu
      wygladalo identycznie. Najgorzej wygladalo przy uszkach, ale za to
      najszybciej przeszlo. U nas zaczelo sie 3 tyg. zycia i trwalo ok 2
      miesiecy. Na poczatku myslalam ze to alergia i bylam na bezsensownej
      diecie, ale potem sie okazalo ze to na szczescie tylko hormony.
      • agasegd Re: krosty u maluszka na buzi 04.04.08, 19:26
        no właśnie u nas też najgorzej jest przy uszkach... Pocieszyłaś mnie
        że to nie alergia, ale i tak strasznie wygląda...
        A napiz proszę jak z tym walczyłaś i co pomogło
        • ulek79 Re: krosty u maluszka na buzi 04.04.08, 21:20
          Stosowalam milion roznych specyfikow. Jak juz mi sie wydawalo ze cos
          pomaga, to wtedy znowu sie pogarszalo. Tak naprawde, to chyba to
          musi samo po prostu przejsc... To znaczy jak te zmiany zaczynaly
          przysychac, to wtedy oczywiscie trzeba natluszczac (chyba najlepiej
          natluszczal Emolium Krem Specjalny), zeby skora sie regenerowala.
          Pomagaly tez kapiele (z myciem buzi oczywiscie) w krochmalu i w
          nadmanganianie potasu (kilka krysztalkow do wanienki, zeby woda byla
          rozowa), bo ladnie lagodzily skore. Ale jednego cudownego specyfiku
          niestety nie masad Acha, pamietam jeszcze, ze raz na poczatku jedna
          pediatra zapisala robiona masc cholesterolowa i po niej bylo jeszcze
          gorzej.
          Jesli chcesz moge przeslac fotke mojej coreczki na priv z czasow jak
          miala te zmiany, to bedziesz mogla chociaz troche porownac czy to
          podobnie wyglada (z opisu identycznie)
          • agasegd Re: krosty u maluszka na buzi 04.04.08, 22:10
            bardzo poproszę, chociaż zaczynam się upewniać, że to właśnie
            trądzik (oby, bo nie chciałabym przechodzić alergii jeszcze raz,
            strasznie jestem na tym punkcie wyczulona).
            Poproszę o fotki na adres agasegd@op.pl
            • ulek79 Re: krosty u maluszka na buzi 05.04.08, 08:26
              Wyslalam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja