ania_06
05.04.08, 23:20
Witam. Drogie mamusie podpowiedzcie mi co ja mam myśleć. Mam 13 miesięczną córeczkę. Już w pierwszym miesiącu dostała krostek na buzi jak ja mama karmiąca nie mogłam powstrzymać się od 1 szklanki mleka

. pediatra stwierdziła ze córcia może mieć skazę białkową i kazała mi nie jeść nabiału. Wykluczyłam "czysty" nabiał ale nie pomyślałam żeby nie jeść np. margaryny czy czekolady itp. Odkąd pamiętam Hania na pośladkach miała plamy czerwone(myślałam ze to od pieluchy z moczem- i smarowałam sudocremem) na nóżkach tez miała ale szorstkie plamki które tylko po kąpieli robiły się czerwone a później blakły. Zmieniłam pediatrę i nowy powiedział ze to zniknie kazał nawilżać i kąpać w oilatum, korze dębowej i krochmalu. Nie widząc oprawy zaczęłam ją normalnie kąpać w pł ynie nivea i nawilżać mleczkiem nivea. Trwałam w tym przekonaniu do momentu jak na twarzy a dokładnie na brodzie i szyi pojawiły się te plamy ale dużo większe i bardziej czerwone. Po wizycie u pediatry diagnoza: alergia na białko mleka krowiego. Mam zmiany na skórze smarować kremem Elidel i dawać 6 kropel Zyrteku 2xdziennie. Oczywiście wykluczyć z diety swojej (karmie jeszcze piersią) i małej białko mleka krowiego pod każdą postacią. No i tak zrobiłam. Plamy zniknęły nawet te stare, dalej daję zyrtek i smaruję gdzie coś jeszcze widać. pytanie czy to znaczy ze lekarz się nie pomylił i to napewno jest alergia na biał.mlek.krow?????? Czytam te różne wątki na tym forum i nie wiem tak naprawdę czy np. nie jest uczulona na coś jeszcze innego bo skoro daję zyrtek to niby jak mam zaobserwować? Hania zasypia i śpi na brzuszku z nogami podkulonymi (jak dobrze zaśnie to się czasami przekręca na bok), zawsze przed zaśnięciem jest spięta i pomrukuje a nawet czasami stęka, problem z kupą jest odkąd je stałe pokarmy - ma zatwardzenie i muszę jej codziennie dawać duphalac. To podobno są objawy nietolerancji jakiegoś produktu?? przecież nie jemy nic co zawiera biał.mlek.kro!! Co wy o tym myślicie??
przepraszam ze tak się rozpisałam ....