owsiki i lambia - leczenie

14.04.08, 22:20
Witam,
jestem tutaj pierwszy raz, tyle o ile przeczytalam posty
o "robalach", pasożytach, itp. Dziewczyny, ile wy o tym wiecie, a ja
czuje sie zielona.
Trafilam do dr M z polecenia przez dr z CZD, chodzi o wysiek w
uszach mojej rocznej corki. Dr stwierdzila owsiki i lambie, mamy
leczenie - cala rodzina oczywiście.
Gdzies sie tylko pogubilam: dieta bezglutenowa, bezmleczna,
przeciwgrzybicz (czyli bez cukru?) ok. Ale kupujac malej
jakies "przegryzki" w sklepie ze zdrową żywnoscia na kazdych
ciasteczkach czytam, że jest cukier... Moge jej podawać czy nie? Bo
juz nie wiem... Moze to głupie pytania, ale mam ich tyle, że nawet
nie wiem od czego zacząć...
Czy ktos miał problem z wysiękowym zapaleniem uszu i po przeleczeniu
się udało...?
    • kerstink Re: owsiki i lambia - leczenie 15.04.08, 08:39
      Nie mam takich doswiadczen jak ty, bo u nas tego typu zapalenia ucha nie bylo -
      ale walczymy podobnie. Jednak moja szwagierka byla u M. z powodu czestych
      zapalen ucha, przeszla leczenie jakie wy macie i od tej pory nie maja problemu.
      Trzymaj sie zalecen, co rowniez oznacza, zeby nie podawac ciasteczek z cukrem sad
      W diecie przeciwgrzybiczej mozesz podac kwasne jablka, grejpfruty, kiwi. Od
      poczatku jednak ja robilam wyjatek raz w tygodniu i upieklam ciasto z mala
      iloscia cukru. Moje dzieci jako przegryzki lubia roznego rodzaju orzechy, ale
      nie wiem czy twoje dziecko moze to jesc. Robilam czesto kompot z kwasnych jablek
      bez cukru (dodalam przyprawy: cynamon, gozdziki, imbir). Robilam galaretke bez
      cukru z mrozonek.

      Pytam z ciekawosci: ktory lekarz ci zalecil M. ?
      • livka_i Re: owsiki i lambia - leczenie 16.04.08, 19:00
        Z dnia na dzien uczymy sie tego życia z dietą, staramy się obydwie.
        Problem stanowi dla mnie żłobek, bo tak naprawde Mała przebywa tam 8
        godzi i nie wiem jak rzeczywiscie wyglada tam jej dieta. Ufam Pani,
        ktora mowi, ze przestrzega zalecensmile

        Poleciła mi ja Pani dr Radziszewska (swoją drogą fantastyczna
        kobieta).
    • sebek36 Re: owsiki i lambia - leczenie 01.05.13, 19:21
      Wygrałem!!! Mi pomogło!!! Przez ponad rok próbowałem wszystkich możliwych sposobów, leki nie pomagały. W końcu się ich pozbyłem.
      Dzięki Kawie!!!
      Spróbujcie i napiszcie czy wam pomogło, kawa ma duży wpływ na organizm także nie przesadzajcie, może na początek pijcie kawę bez kofeiny, np. zbożową, bo ja m. in. taką piłem i mi pomogło. CO ZA ULGA! Nareszcie z nimi wygrałem. Próbowałem naprawdę wszystkiego. Polecam jeszcze podczas leczenia jeść fasole po bretońsku. No i oczywiście warto brać leki i dbać o higienę, należy wysprzątać całe mieszkanie, wyprać pościel i tak przez tydzień. To nie potrwa odrazu ale mam nadzieję że bedziecie mieć wytrwałość i wam też się uda.
      Jeśli wam ta metoda pomoże lub nie napiszcie sebek36@poczta.onet.pl< /a>
      jestem ciekaw czy to to akurat czy coś innego mi pomogło.
Pełna wersja