livka_i
14.04.08, 22:20
Witam,
jestem tutaj pierwszy raz, tyle o ile przeczytalam posty
o "robalach", pasożytach, itp. Dziewczyny, ile wy o tym wiecie, a ja
czuje sie zielona.
Trafilam do dr M z polecenia przez dr z CZD, chodzi o wysiek w
uszach mojej rocznej corki. Dr stwierdzila owsiki i lambie, mamy
leczenie - cala rodzina oczywiście.
Gdzies sie tylko pogubilam: dieta bezglutenowa, bezmleczna,
przeciwgrzybicz (czyli bez cukru?) ok. Ale kupujac malej
jakies "przegryzki" w sklepie ze zdrową żywnoscia na kazdych
ciasteczkach czytam, że jest cukier... Moge jej podawać czy nie? Bo
juz nie wiem... Moze to głupie pytania, ale mam ich tyle, że nawet
nie wiem od czego zacząć...
Czy ktos miał problem z wysiękowym zapaleniem uszu i po przeleczeniu
się udało...?