Czy pomimo zniszczonych jelit...

01.05.08, 19:57
...może AZS nie występować wcale??? Moja druga córa ma piękną gładką skórę,
której niczym po kąpieli nie smaruję nawet, bo nie muszę. Ale podejrzewam, że
ma zniszczone jelita, bo najpierw skaza, potem wszelkie pierwsze niemleczne
produkty alergizowały, potem okazało się, że nie trawi laktozy, a gdy
przyszedł czas, żeby podać gluten to również, że i glutenu nie trawi. Trzymamy
dietę, córa świetnie przybiera na wadze pomimo, że ma rozregulowane jelita -
12kg, 11,5 m-ca czyli bardzo dużo, wzrostem i wagą jest poza siatką centylową.
Nie daj Boże podać jej coś, czego nie może jeść to odchorowuje to wyłącznie w
kupach - ani pół plamki na ciele. Pytam doświadczone mamy, czy to możliwe?
    • smakjablka Re: Czy pomimo zniszczonych jelit... 01.05.08, 20:20
      Możliwe. Moja siostra tak miała.
    • mada342 Re: Czy pomimo zniszczonych jelit... 01.05.08, 20:25
      Chyba może ...my zdaje się tez jesteśmy takim przykładem .Skórka
      śliczna .Tylko kupy nie te.Choc cała rodzina twierdzi ,że szukam
      dziury w całym.U nas też nie tolerancja m.k , teraz podejrzewam
      gluten.Czekamy na wyniki testów.aaaa teraz mimo diety na wewnętrznej
      stronie przedramienia ukazała się taka plamka wysuszona chropowata -
      lekko ciemniejszy kolor skóry.Dlatego myślę o tym glutenie.
      Przezpraszam za pytanie , a jak wywnioskowałaś nietolerancję
      glutenu ??tzn , jakie kupy były????
      • enigmatic2 Re: Czy pomimo zniszczonych jelit... 01.05.08, 20:45
        jeny, nie przepraszaj za pytania wink) na 2/3 dzień po podaniu glutenu w postaci
        pieczywa białego pojawiły się luźniejsze kupy, ale tak żrące, że aż odparzające.
        gdy tylko zaprzestałam podawać chlebek wszystko się cofnęło. potem podałam kaszę
        jęczmienną, bo myślałam, że bezglutenowa (jeszcze wtedy byłam trochę zielona w
        temacie co ma a co nie ma glutenu) i zastanawiałam się skąd znowu te kupy... ja
        tą moją córę już tak obserwuję, staram się niczego nie przeoczyć smile
        • mada342 Re: Czy pomimo zniszczonych jelit... 01.05.08, 21:08
          to podaję Ci dłoń , bo ja też jestem obserwatorką.Tylko u nas
          problem teraz z tłusym stolcem.Po podaniu kreonu było
          lepiej.Wiem ,że może być to efekt złego wchłaniania przez jelitka
          jeżeli podaję alergen .Krówkę wykluczyłam , białko kurze też teraz
          gluten.Moje córcia ma 11,5 miesiaca ,trochę mi jej żal ,bo trzesie
          się na widok rogala ,albo chleba.Chyba muszę poszukać coś bez
          glutenu.A szczepiłaś priorixem??
          • enigmatic2 Re: Czy pomimo zniszczonych jelit... 02.05.08, 08:16
            moja córa też ma 11,5 m-ca smile nie szczepiłam priorixem, szczepiłam skojarzonymi
            coś na i.... sorry, nie pamiętam. co do pieczywa, to moja z powodzeniem je
            bezglutenowe - chleb czy bułki, więc tu nie mam problemu, że nie może jeść
            pieczywa, bo je. raz też zrobiłam na święta bezglutenową babkę. smaruję Ramą
            Olivio i jest ok. do tego zjada pasztet domowej roboty z wieprzowiny i wątróbki
            i też jest bdb. teraz stoimy przed bezmlecznym, bezjajecznym i bezglutenowym
            tortem urodzinowym. powiedz mi, jak to jest z tym kreonem? jak on działa i czy
            coś to daje?
            • mada342 Re: Czy pomimo zniszczonych jelit... 02.05.08, 19:27
              Kreon dostałyśmy po ogólnym badaniu kału, w którym wyszły liczne
              kwasy tłuszczowe.Kreon z tego co wiem wspomaga działanie enzymów
              trzustki , pomaga w trawieniu. Nam pomógł na cztery miesiace. Teraz
              znów czasami te stolce są takie tłuste.Chyba czeka mnie jeszcze
              wizyta u gastrologa.


    • kruffa Mylisz pojęcia 01.05.08, 21:20
      AZS to nie to samo co alergia.
      Ja mam syna który reagował brzuszkiem, a skórę ma jak marzenie od zawsze. Nidy
      nie był niczym smarowany.
      Córka ma zarówno alergię jak i AZS, które silniej uaktywnia się na podłożu
      alergicznym.

      Kruffa
      • enigmatic2 Re: Mylisz pojęcia 02.05.08, 08:18
        czyli po prostu zależy to od indywidualnej skłonności do atopowej skóry po
        prostu? moja druga córa właśnie ma takie skłonności a za to kupy bdb. więc chyba
        po prostu trzeba tak myśleć.
    • kerstink Re: Czy pomimo zniszczonych jelit... 05.05.08, 07:36
      Kazdy inaczej 'odchorowuje' zniszczone jelita. U jednych skora okazuje sie
      slabym miejscem, u innych sa problemy brzuchowe z powodu zlego trawienia i
      odkladania resztek pokarmowych, u jeszcze innych sa katary i kaszle. Zalezy to
      od tego, w ktorym miejscu toksyny sie kumuluja, toksyny w sensie wszystko co nie
      powinno sie znalezc w organizmie, a sie znajduje z powodu przepuszczalnych jelit.
    • kkraksa1 Re: Czy pomimo zniszczonych jelit... 05.05.08, 16:29
      Mój mały zaczął mieć problemy z brzuszkiem i kupkami w 6 tygodniu
      życia śluz, krew, zanim trafiłam na to forum zaliczyliśmy dwa razy
      szpital, gdzie lekarze na moje pytania o alergie odpowiadali , że
      napewno nie bo nie ma nic na skórze. Okazało się jednak, że jest
      mega alergikiem- do dziś żałuję, że trafiłam tu tak późno bo może
      byłoby choć trochę lepiej.
    • martita-7 Re: Czy pomimo zniszczonych jelit... 05.05.08, 19:10
      Naprawde jestem zielona w tym temcie ale jednak zaczyna mi sie
      wszystko wyjasniac.powiedzcie mi prosze czy to ze muj 16 miesieczny
      synek ma ciagle katar i kaszel oraz brztdkie kupy moze byz
      spowodowane choroba jelit???????Mojh boze a my od ponad roku szukamy
      przyczyn.Lekarze naprawde nie umieja nam nic doradzic.Chlopiec juz
      od wrzesnia jest prawie raz w nieasiacu na antybiotyku.jestem
      przerazona bo nie wiem co dalej robic.Od wczoraj ma goraczke i
      wymiotuje, dzis jest juz lepiej bo wymioty ustaly ale pojawila sie
      biegunka.Czy to sa skutki alergii????????Zgory dziekuje za wszystkie
      odpowiedzi.
      • marcelkowamama błędne kolo martita 05.05.08, 20:09
        ponieważ podając dziecku antybiotyki tak czesto jeszcze bardziej niszczysz jelita. u nas bylo tak ze maly mimo alergii nie mial az takich bardzo wielkich problemow skornych i troche kiepskie kupy, raczej nie chorowal. I zaczelo sie od tego ze zachorowal lekko i nie dal sobie podac lekow typu syrop eurespal itp, no i skonczylo sie zapaleniem oskrzeli i zastrzykami, potem za chwile znowu choroba i znowu i znowu lekkie zapalenie oskrzeli i antybiotyk doustnie. potem wyzdrowial i bylismy po terminie szczepienia wiec z nim polecialam a chyba nie byl jeszcze do konca zregenerowany po dwoch miesiaach chorob. I tym szczepieniem mu jeszzce dowalilam. i rozne rzeczy sie z nim dzialy potem o czym pisalam w innych watkach, tym nie mniej mamy takie AZS teraz ze wzyciu tak źle nie bylo(dziecko ma dwa lata) . no teraz jest juz lepiej po trzech miesiacach z dicoflorem, olejami siemieniem ale wiem ze w kazdej chwili sie to moze powtorzyc, czuje ze to drzemie jakby u niego pod skorą. Mimo ze niema teraz zadnych zmian to to nie jest ta sama skora co przed tem.
      • mada342 Re: martita-7 06.05.08, 21:03
        Robiłaś wymaz z gardła ,nosa - dawałaś na posiew.Kał badałaś ???
        może to jakaś bakteria .Antybiotyki niszczą jelita ,może źle dobrane
        i organizm nie reaguje.Teraz to może jakiś rotawirus Wam, się
        przyplątał.Organizzm jest na pewno osłabiony .Dieta i probiotyki.A
        i jeszcze zrobiłabym badanie w kierunku grzybów.
        • mamadulki do enigmatic2 10.05.08, 20:52
          dziewczyny jesli moj syn od kilku miesiecy ma problemy z kupami, najpierw
          twarde, czarne terez po lacidofilu z zólte, w miare stałe, ale nie luzne, z
          resztkami jedzenia moze takze miec zniszczone jelita
          skad to wiedziałyscie
          bo ja jestem kompletnie wyszolona
          pozdr
          • enigmatic2 Re: do enigmatic2 10.05.08, 21:26
            Nie wiem czy twoje ma zniszczone jelita. Ale jaka może być inna przyczyna (mówię
            o mojej córce), że zdrowa 12kg roczna dziewczynka (a więc niczego sobie wink) ma
            jelita, które tak przepuszczają produkty, że alergizują, a jeśli nie trawi
            laktozy i glutenu tzn. że kosmyki w jelitach są może niewykształcone,
            uczkodzone, jelita zbyt gładkie etc. przyczyna takiego rozregulowania może być
            jedna - znoszczone w jakimś tam stopniu jelita. Może u nas zniszczone zbyt długo
            podawaną laktozą, bo za późno wpadłam (ja, nie lekarze), że problem wody zamiast
            kup (ciągnący się miesiącami) to nieumiejętność trawienia laktozy. A potem już
            poszło... Jednak mam nadzieję, że dając czas na odbudowanie się jelitom,
            wszelkie nietolerancje miną.

            My podajemy Dicoflor30.
            • mamadulki Re: do enigmatic2 10.05.08, 22:10
              dziekuje za odpowiedz
              moj maz twierdzi ze resztki jedzenia sa dlatego ze mały jedzenia nie gryzie
              tylko odrazu łyka
              i to bez wzgledu na to jakie duze sa kawałki
              moze stad resztki jedzenia w kale
              pozrd
              • mamadulki Re: do enigmatic2 10.05.08, 22:23
                Enigmatic2 napisz mi do jakich mam isc specjalistów by zbadac dokladnie małego
                w poniedziałek ide na badania krwi moze podpowiesz mi jakie jeszcze zrobic
                dodatkowe badania by kłóc małego tylko jeden raz
                a jakie badania z kału
                tutaj gdzies tam ponizej pytałam na forum ale jeszcze nikt mi nic nie odpowiedział

                dziekuje i pozdrawiam
                • enigmatic2 Re: do enigmatic2 11.05.08, 08:08
                  Nie wiem naprawdę co ci doradzić, bo ja córce NIGDY żadnych badań nie robiłam.
                  SAMA zdiagnozowałam córkę. To moja druga alergiczka, więc było mi łatwiej, bo
                  już byłam w temacie. Że skaza białkowa, było już w 3 tygodniu wysypką - choć
                  najpierw wmawiałam sobie, że to potówki, ale po zmianie mleka jak ręką odjął,
                  więc jednak skaza. że jest uczulona na niektóre stałe pokarmy sprawdzałam
                  wprowadzając wszystko POJEDYNCZO w odstepie minimum tygodnia lub do zejscia
                  wysypki. Ze nietoleruje laktozy, nie mogac patrzec na te wodniste kupy sama
                  wpadlam, by zmienic mleko na bezlaktozowe (pewnej pieknej niedzieli wyslalam do
                  apteki meza po Nutramigen) i to byl strzal w 10, bo od pierwszej butelki z nowym
                  mlekiem zaczela robic stale kupy. A ze nietrawi glutenu tez latwo bylo
                  zaobserwowac, bo po ekspozycji za 2 dni pojawily sie zrace, luzne kupy. To
                  wszystko co moge ci powiedziec.

                  Cora ma sie bdb. Wczoraj zjadla swoj pierwszy urodzinowy tort bezmleczny,
                  bezglutenowy, bezjajeczny na ktorym stala pierwsza swieczka i byl rownie smaczny
                  co ten zwykly smile)
Pełna wersja